Undercity Festival 2019 – II edycja za nami! RELACJA

1 472
Relacja Galeria
Undercity Festival 2019 – II edycja za nami! RELACJA

Po ciepło przyjętej zeszłorocznej edycji, organizatorzy zapowiedzieli wydarzenie z jeszcze większym rozmachem, dodatkową sceną i bardzo mocnym line-upem. I tak oto w zeszły weekend warszawski Torwar po raz kolejny zamienił się w twierdzę muzyki elektronicznej.  Sprawdźcie krótkie podsumowanie oraz galerię zdjęć z Undercity Festival 2019!

Undercity Festival 2019 – zgiełk wielkiego miasta

Motywem przewodnim festiwalu jest, jak sama nazwa wskazuje, wielkomiejska przestrzeń oraz towarzyszące jej dźwięki. Te dochodziły tej nocy do słuchaczy z 4 scen.  Każda z nich wyróżniała się innym brzmieniem – organizatorzy zadbali o  naprawdę szeroką gamę gatunków elektroniki i każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Zobacz fotorelację Muno.pl z Undercity 2019!

To, co ponownie zrobiło na mnie największe wrażenie, to produkcja i przygotowanie scen, za co odpowiedzialna była m. in. berlińska ekipa znana choćby ze współtworzenia słynnego Fusion Festival. Płyta główna Torwaru zmieniła się nie do poznania – całkowicie ukryto trybuny, a sklepienie przyozdobiono minimalistycznymi, ale wciąż przyciągającymi uwagę figurami. To wszystko czyniło Metropolis miejscem stworzonym do zatracenia się w muzyce.

Undercity Festival 2019

Undercity Festival 2019 – fot. Zuza Sosnowska

Scena District. Gdy przywołuję w myślach słowo „dystrykt”, to wygląda ono właśnie tak. Nieoczywiste położenie na uboczu, kolorowe neony, szyldy rodem z Chinatown – widać, że poświęcono temu miejscu dużo czasu i podążano za bardzo konkretną wizją. Był także Tunnel, który swoją głębią i poświatą przyciągał nie tylko miłośników wysokiego tempa oraz „witający gości” City Hall.

No właśnie, sam hol Torwaru to dość niewdzięczna do aranżacji przestrzeń i pewnie nigdy nie będzie w pełni satysfakcjonować wszystkich uczestników czy artystów. Tym niemniej, w tym roku wyglądała ona znacznie lepiej niż podczas poprzedniej edycji. Chłodne, stonowane światła, maty antypoślizgowe i przede wszystkim bardzo dobrze skalibrowane nagłośnienie – zdecydowane zmiana na plus!

Undercity Festival 2019

Undercity Festival 2019 – fot. Zuza Sosnowska

O samym dźwięku trzeba powiedzieć dużo dobrego także w przypadku sceny głównej – potężne nagłośnienie nie było w żadnym wypadku nachalne, a brzmienie po prostu przyjemne dla ucha. Jedyne, czego wciąż nieco brakuje mi do pełni szczęścia na Metropolis, to jeszcze bardziej dopracowanej gry świateł. Ci z Was, którzy odwiedzili np. Gashouder, wiedzą, jak kolosalne znaczenie ma lighting design, zwłaszcza, gdy asystuje tym bardziej melodyjnym utworom.

Undercity Festival 2019 – artyści w formie

A propos utworów, o samych występach słów kilka. Te utrzymane były na najwyższym poziomie w „tunelu”. Począwszy już o 18 od Błażeja Malinowskiego, przez Oscara Mulero, a na I Hate Models kończąc – tempo zabawy nie spadało ani na moment. Jestem przekonany, że znajdą się tacy festiwalowicze, którzy nie opuścili tamtejszego parkietu przez cały czas trwania festiwalu.

Osobiście trochę zawiodłem się na Claptone, który przyciągnął chyba rekordową tej nocy rzeszę słuchaczy. Przygotowany, wręcz radiowy set, który nie zawierał w sobie ani krzty improwizacji. Większość z utworów słyszałem wielokrotnie, choćby w podcastach pana w złotej masce i cała kompozycja nie zrobiła na mnie niestety takiego wrażenia, jak oczekiwałem.

Zupełnie inne odczucia mam w stosunku do, można by rzec, rezydenta Undercity – Jorisa Voorna. Świetny, bezbłędny technicznie i bardzo zróżnicowany set. Znam bardzo niewielu DJ-ów, którzy z taką łatwością i pomyślunkiem mieszają różne gatunki (jeden z nich, Francuz, całkiem niedawno odwiedził także Smolną). Zdecydowanie mój faworyt nocy. Muszę jednak powiedzieć, że i występ Enrico Sanguliano zrobił na mnie niemałe wrażenie. Wybór Włocha na DJ-a odpowiedzialnego za closing sceny głównej to zdecydowany strzał w dziesiątkę.

Undercity Festival 2019

Undercity Festival 2019 – fot. Zuza Sosnowska

Organizatorzy już zapowiedzieli kolejną edycję, która tym razem potrwa dwa dni. Patrząc na dotychczasowe dokonania, na pewno możemy znowu bardzo silnych nazwisk i arcyciekawych produkcji. Tymczasem – sprawdźcie galerię ujęć Zuzy Sosnowskiej i Heleny Majewskiej, a w niedalekiej przyszłości wypatrujcie rozmów z artystami na stronie wydarzenia!

ZOBACZ TEŻ: Fotorelacja Muno.pl z Undercity 2019