Nowi podopieczni Detroit Swindle. Poznajcie Makez

243
News
Nowi podopieczni Detroit Swindle. Poznajcie Makez

Zaliczyć wydawniczy debiut od razu u Detroit Swindle? Tu nie może być mowy o przypadku. Sprawdzamy karty i to, kim są Makez.

Nowi protegowani Detroit Swindle. Kim są Makez?

Makez

Makez

Choć bawią się w muzykę od kilku lat, to jak sami przyznają, dopiero podpisanie kontraktu z Heist Recordings można uznać za początek ich kariery.

Pochodzący z Amsterdamu Kees van ‚t Klooster i Jan-Willem Mulder poznali się jako nastolatkowie. Niemal od samego początku przyjaźni, wspólnie zaczęli zajmować się muzyką. Początkowo miało to formę „wesołego jammowania” w studiu, lecz z czasem nabrało kształtów. Członkowie duetu Makez (oryginalnie zapisywanego jako „Makèz”) wymieniali między sobą inspiracje rozmaitymi gatunkami, od disco, przez indie rocka, aż po muzykę świata.

Prócz tworzenia i grania jako didżeje, duet van ‚t Klooster i Mulder zapoczątkował cykl imprez Peak Mystique. Odbywające się w Amsterdamie wydarzenia spod tego szyldu cieszą się ogromnym zainteresowaniem. W ramach cyklu zagrali m.in. Detroit Swindle, Dan Shake czy Folamour.

Makez – jak to się wszystko zaczęło?

Makez

Makez

Wystarczy zajrzeć na ich profil na SoundCloud, by zobaczyć jak długą drogę przebyli młodzi Holendrzy do momentu, w którym debiutują w Heist Recordings.

Pierwsze opublikowane utwory to luźne wariacje z pogranicza UK garage i  klasycznego house’u. Mocne, surowe i proste w konstrukcji kawałki zdradzają wczesne inspiracje Makez. Łatwo usłyszeć tu nawiązania do takich postaci jak Fouk czy Pépé Bradock.

Im dalej, tym robi się ciekawiej. W późniejszych utworach pojawiają się mocne wpływy techno, ale też r’n’b. Numery sprzed 3 lat zaczynają przypominać to, z czego słyną sami Detroit Swindle. W kawałkach coraz mocniej pobrzmiewa duch disco, a same kompozycje bardziej koncentrują się na tanecznym charakterze całości utworu niż tylko na jego linii basowej.

Makez jako Soulgate

Równolegle do Makez, duet van ‚t Klooster i Mulder tworzy jako Soulgate. To pod tym aliasem pojawiły się numery inspirowane klasyką house’u, disco czy latami 90.

Od roku 2017 brzmienie Makez stylistycznie przestało się różnić od tego, co młodzi producenci tworzyli pod szydlem Soulgate. Różnica w tym wypadku polega na tym, iż drugi projekt Holendrów zaprzestał działalności wydawniczej w 2016 roku EPce Old School Love. Od tamtej pory autorskie utwory van ‚t Kloostera i Muldera ukazują się jedynie pod nazwą Makez. Pozwala to wysunąć wniosek, że duet zaprzestał działalności swojego alter-projektu lub połączył jeden projekt z drugim.

Najnowsze wydawnictwo Makez nosi tytuł Different Planets. Składają się na nie dwie autorskie piosenki van ‚t Kloostera i Muldera oraz remiks Bobby’eg Analoga, pochodzącego z Belfastu didżeja, producenta i wydawcy.

Panowie zadbali o odpowiednią promocję swojego wydawnictwa. Każda z trzech pozycji z EPki swoją premierę miała na innym, popularnym kanale – Housem, Mixmag i Bolting Bits.

Tytułowe Different Planets to przyjemny house, w którym wyraźnie słychać oldschoowe inspiracje italo disco. Idealna propozycja na ścieżkę dźwiękową końca lata. Z kolei Cosmic Symphony to podszyty transującą elektroniką numer przywodzący na myśl twórczość Floating Points. Ozdobniki w postaci sampli z saksofonem dodają kawałkowi nietuzinkowych barw.

Makez nie mylili się nazywając Different Planets oficjalnym początkiem swojej kariery. Muzycy przebyli sporą drogę od chwili zainaugurowania wspólnej twórczości aż do momentu wydania EPki w Heist Recordings. Detroit Swindle kolejny raz mieli nosa (a może raczej ucho) co do wyboru nowych twórców do portfolio swojego labelu. Oficjalna premiera Different Planets już 16 września. Trzymamy kciuki za kolejne nagrania i wpisujemy Makez na listę najpilniej obserwowanych projektów.