Tornado Wallace – nadchodzi druga płyta Australijczyka

595
News
Tornado Wallace

Australijski producent Tornado Wallace nie zwalnia tempa. Najnowsze dzieło spod jego rąk, Midnight Mania, ukaże się już 20 marca. Poznaliśmy singiel zapowiadający to wydawnictwo.

Tornado Wallace – house prosto z antypodów

Gdy wspominamy jego pseudonim, od razu przychodzi na myśl określenie producenta-obieżyświata. Nie dość, że stale występuje w najważniejszych klubach i festiwalach, to jego prywatne życie jest rozpięte pomiędzy Melbourne a Berlinem. Lewie Day, bo tak naprawdę nazywa się artysta, jest obecny na scenie elektronicznej od ponad dziesięciu lat. Od samego początku kariery jego styl oscylował wokół szeroko rozumianego house’u oraz downtempo skąpanego w tropikalnych dźwiękach disco. Szybko dał się też poznać jako zdolny autor remiksów. Australijczyk ma na koncie reintepretacje kompozycji Matthew Deara, Cut Copy czy Recloose.

Matthew Dear – Her Fantasy (Tornado Wallace remix)

Tornado Wallace – przebojowy debiut

Po serii udanych EPek i singli nadszedł czas na długo wyczekiwaną, pierwszą płytę artysty. Nie powinno dziwić, że opublikowane trzy lata temu Lonely Planet zostało obsypane peanami i pochwałami. Muzyk w znakomity sposób zestawił ze sobą klasyczny house, inspiracje popem z lat 90. oraz stonowane perkusjonalia. To dzięki takiemu połączeniu piosenki nie brzmią generycznie, a zaskakują świeżością balearycznych beatów oraz dojrzałością. Przeczytałem niegdyś, że album mógłby stanowić ścieżkę dźwiękową do jakiegoś filmu przyrodniczego portretującego egzotyczne krajobrazu: pełna zgoda!

Tornado Wallace – Today (feat. Sui Zhen)

Tornado Wallace – kolejna płyta w drodze

W minionym roku Australijczyk poczęstował nas zaledwie jednym remiksem utworu Tikitakakawałkiem oryginalnie stworzonym przez Tamburę. Cierpliwość fanów została jednak wynagrodzona: 20 marca ukaże się jego druga długogrająca płyta Midnight ManiaNa album, który zostanie wydany przez oficynę Optimo Music, złoży się pięć całkiem nowych utworów. W sieci pojawił się tytułowy, utrzymany w klimacie jego poprzednich nagrań numer tytułowy. Jak opowiada sam Lewie, do stworzenia premierowego materiału zainspirowała otaczająca go natura.

Interesuje mnie sama planeta jako mała, ledwie znacząca istota niebieska w wielkiej, kosmicznej historii, ale też ziemia: sam brud, łono i grobowiec tajemnic życia i jego dzikich przejawów.

Takie słowa czytamy w materiałach prasowych. Kawałkowi Midnight Manitowarzyszy intrygujący, psychodeliczny teledysk. Autorem trójwymiarowej animacji jest Stacie Ant.

Tornado Wallace – Midnight Mania