„Please, come to Poland!!!111”, czyli na te produkcje i występy w Polsce czekamy najbardziej w 2020

2 322
News
„Please, come to Poland!!!111”, czyli na te produkcje i występy w Polsce czekamy najbardziej w 2020

Były podsumowania, czas na prognozy. Postanowiliśmy nieco pomarzyć i wybrać artystów, których występy w Polsce lub nowe produkcje szczególnie by nas uszczęśliwiły w nadchodzącym 2020 roku.

Przyjęcie z otwartymi ramionami. Kogo chcemy zobaczyć w 2020?

Wiadomo, wszyscy byliśmy w tym roku grzeczni, a zatem zasłużyliśmy na to, co najlepsze. Czasy, gdy gwiazdy światowego clubbingu omijały Polskę szerokim łukiem odeszły w niepamięć. Jednak lista artystów, którzy od lat święcą triumfy, a którzy nie dotarli nad Wisłę, jest spora. Mamy nadzieję, że ci najwięksi – jak choćby Carl Cox – jeszcze do nas zajrzą. Tymczasem równie mocno zacieramy ręce na wizyty młodych-zdolnych, o których robi się coraz głośniej.

Dobry pretekst nie jest zły, czyli nowy materiał = nowa trasa

Nie samymi imprezami człowiek żyje. Dlatego na nasze zestawienie składają się nie tylko propozycje występów. Skupiliśmy się również na premierach nowej muzyki od twórców, od których albo dawno nic nie słyszeliśmy, albo… wciąż nam mało. Jedno łączy się z drugim, bo świeży materiał to doskonały pretekst do ruszenia w trasę po świecie. Liczymy zatem, że i Wasi ulubieńcy podzielą się w nadchodzącym roku nowymi dźwiękami, a może i zajrzą do Polski. Tymczasem rzućcie okiem na wybór naszych redaktorów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Podsumowanie 2019 – Techno, Elektronika i inne

Na występy w Polsce i nowe produkcje tych artystów czekamy najbardziej

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Wiktor Zdzienicki

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Dixon B2B Ame. Usłyszeć tych panów na żywo to jak pójść na kilkugodzinny wykład sztuki selekcji oraz miksowania utworów. Dixon co prawda pojawił się na Undercity 2018, ale Kristiana nie było już u nas bardzo dawno. Ich występ w duecie to już absolutny rarytas, więc traktuję to raczej w kategoriach fantazji, choć może się zaskoczę!

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Bardzo wyczekuję kolejnej EP Mind Against nakładem Afterlife. Wytwórnia wypuściła niedawno 32. wydawnictwo, a Freddy’ego i Alexa słyszeliśmy w akcji przy okazji AL010Days Gone, czyli już jakiś czas temu. Liczę szczególnie na wydanie utworu, który możemy usłyszeć w zajawce występu Mind Against dla Cercle 13.01.20, a który prześladuje mnie niezmiennie od ich wizyty na Smolnej i w Tamie.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Paweł Niedzielski

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Black Coffee, bo jeszcze nie miałem okazji słyszeć na żywo, a odkąd trafiłem na jego twórczość, wyjątkowo często przewija się przez moje głośniki. Niezwykła postać, zarówno w kategorii czysto ludzkiej, jak i w wymiarze artystycznym.

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Drum’n’bass jest mi od dłuższego czasu dosyć bliski, także w melodyjnych, liquidowych odmianach, a SUB ze swoją twórczością, idealnie się w te zainteresowania wpisuje. Wprawdzie wydał w tym roku dwa single, niemniej… mam apetyt na więcej!

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Artur Wojtczak

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Marzy mi się w Polsce występ któregoś z legendarnych nowojorskich DJ-ów house’owych. DVS1 w wywiadzie powiedział mi, że według niego Danny Tenaglia to taki tribal-house’owa wersja Richiego Hawtina i tęskni za jego 14-godzinnymi setami. A więc może właśnie Danny, który chyba nigdy nie zahaczył o Polskę? Ale chcę go w klubie, a nie na festiwalu!

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Bardzo czekam na dłuższy – najchętniej albumowy materiał Pejzażu oraz VTSS. Nie będę ukrywał, że małe fragmenty nowego demo Bartosza Kruczyńskiego dane mi było usłyszeć w stołecznym sklepie Side One i zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Natomiast VTSS jest tak interesującą i konsekwentną artystką, że jest również możliwe, że wyjdzie poza ramy EP-ek i maxi-singli i nagra materiał na pełną płytę, którą to otworzy głowy i serca kolejnych tysięcy raverów i koleżanek i kolegów z techno-branży.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Hubert Grupa

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

COEO – pochodzący z Monachium reprezentanci wytwórni Toy Tonics są moimi osobistymi bohaterami roku 2019, jeśli chodzi o klimaty disco i słonecznego house’u. Z chęcią zobaczyłbym ich na choćby niewielkim letnim festiwalu.

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Motor City Drum Ensemble – miło byłoby, gdyby Danilo zaserwował nam coś nowego, gdyż wydawniczo cały rok 2019 w wykonaniu MCDE spowiła cisza. Miejmy nadzieję, że przed burzą.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Mateusz Cybulski

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Kasra, który nie występował w Polsce od dekady. Ojciec założyciel brytyjskiego labelu Critical Music, jako jeden z pierwszych wydawał produkcje takich gwiazd jak Mefjus, Emperor i Enei.

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Rok 2020 jest ostatnim dla trio Noisia, które postanowiło zakończyć projekt. Mam nadzieję, że z tej okazji pojawią się długo wyczekiwane numery, które dotąd grali tylko oni. Jednym z największych unrelease’ów ostatnich lat, jest znany pod roboczą nazwą utwór Mind & Consciousness.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Damian Badziąg

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Danilo Incorvaia. Czekam, aż znajdzie się śmiałek, który podejmie się bookingu Włocha. Byłaby to jego pierwsza wizyta w Polsce!

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Torn Relics. Pierwsza epka w wykonaniu duetu Rommek & Aimee Mullen wydana dla Sacred Court rozbudziła moje nadzieje na kolejną. Mówiło się o wydawnictwie dla labelu Inicjacja, należącego do Revive, jednak przez wiadomą sprawę, wszystko niestety ucichło.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Stanisław Bryś

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Four Tet, bo ominął już tyle letnich festiwali i indoorowych imprez w Polsce, że następny rok bez niego byłby dużym rozczarowaniem.

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

To nie będzie wielkie zaskoczenie, ale chętnie usłyszałbym coś nowego od Moderata, który na razie jest w zawieszeniu. Najnowsze albumy Modeselektora i Apparata cieszą, ale to nie to samo.

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Paweł Chałupa

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Selección Natural

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Speedy J

Przesuń i zapoznaj się z kolejnym wyborem.

Marceli Świetlik

Kogo chciałbyś zobaczyć w Polsce w 2020 roku?

Ja prozaicznie – marzy mi się koncert Aphex Twina w Polsce. Mamy nad Wisła warunki do wyprodukowania tego typu przedsięwzięcia, a Richarda dawno u nas nie było. Po tym, co zobaczyłem na filmach z Funkhausu z zeszłego roku apetyt urósł do niebotycznych rozmiarów.

Na premierę czyjego nowego materiału czekasz najbardziej?

Najbardziej czekam na nowy materiał Nicolasa Jaara. Od 3 lat nie dostaliśmy pełnoprawnego materiału od niego, a jak pokazuje historia te wydawnictwa, które wydawał nie kryjąc się za żadnym z pseudonimów były najlepsze i posiadały najbardziej spójna wizje artystyczna, o która czasami u niego trudno.