’To było dziwne uczucie, występować w pociągu przejeżdżającym przez polskie bezdroża’ – Mount Kimbie WYWIAD

Wywiad

Jak wspominają imprezę Desperadosa? Czy często się kłócą? O czym jest ich nowy album? Zadaliśmy kilka szybkich pytań duetowi Mount Kimbie!

Mount Kimbie to duet, który tworzą Dominic Maker i Kai Campos. Artyści, których mieszanka nowo falowej elektroniki i połamanych rytmów została określona jako „post-dubstep”, są świeżo po niezwykłym występie w Polsce oraz na chwilę przed wydaniem swojego trzeciego albumu. Z tej okazji odbyliśmy z nimi krótką rozmowę…

Mount Kimbie – WYWIAD

Zdaje się, ze Kai opuścił uniwersytet kilka lat temu, żeby skupić się na muzyce, na Mount Kimbie. Jak zareagowała jego rodzina i przyjaciele?
Zawsze miał pełne wsparcie od rodziny i przyjaciół i ten ruch okazał się dobrą decyzją.
Pracujecie w duecie. Często się ze sobą nie zgadzacie?
Rzadko. Koniec końców decyzję muzyczne zawsze podejmiemy razem. Wychodzi na to, że słyszymy muzykę tą samą parą uszu. Życie w trasie jest wyzwaniem, koncertujemy (we dwójkę) od wielu lat i nie ważne jak bliskimi jest się przyjaciółmi, bycie w takiej bliskości zbyt długo może powodować pewne tarcie.

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy

Nadchodzi Wasz trzeci album. Jakie było największe wyzwanie podczas jego tworzenia?
Dochodzenie do tego kim jesteśmy teraz jako artyści. Będziemy w przyszłym roku celebrować dziesięć lat tworzenia jako Mount Kimbie, przeszliśmy długą drogę muzyczną.
Trzy słowa, które mogłyby go opisać?
Rodzina, przyjaciele, wiara.
Niedawno na zaproszenie marki Desperados graliście na kameralnym, zamkniętym evencie. Czy możecie nam opowiedzieć co tam się działo?
Mieliśmy okazję użyć pociągu do kontrolowania niektórych elementów naszego live show. Było z tym wiele zabawy, było zimno i szybko. To było też dziwne uczucie, występować w pociągu przejeżdżającym przez polskie bezdroża.

Wolicie takie małe występy, czy to wielkie imprezy dają więcej emocji?
Intymne imprezy byłyby naszym wyborem, choć granie na wielkiej scenie i przełamywanie się przez pierwsze kilka nerwowych numerów może być potężnym przeżyciem.
Rozmawiał Mariusz 'Zariush’ Zych

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →