Muno.pl Podcast 76 – dot dot

3 450
Podcast

dot dot - dwa słowa, które oznaczają głęboką, nastrojową muzykę. Ukryty pod tym pseudonimem wrocławski artysta uwielbia eksperymentować z dźwiękiem i to też czyni na naszym najnowszym Muno.pl Podcast. Zapraszamy na ekskluzywny mix i wywiad!

Artur Śleziak to niekonwencjonalny artysta, wciąż poszukujący nowych dźwięków. Pod pseudonimem dot dot stara się tworzyć muzykę łączącą pokolenia. Jak sam mówi: Ta muzyka jest dla ludzi, którzy chcą pozostać razem, dla ludzi, którym chce się tańczyć i czują coś więcej niż motorykę w utworach.
Jeszcze niedawno zakładał profil jako Nowa Twarz w Muno.pl. Dziś zapowiada swój długogrający album na początek 2015 roku, przedstawia Wam swój najnowszy Muno.pl Podcast i dzieli się swoimi przemyśleniami na temat muzyki, życia i sceny klubowej!

POSŁUCHAJ

WYWIAD: DOT DOT (WROCŁAW)

Kim jesteś?
Pasjonatem designu i światła, techniki oraz muzyki. Prywatnie tatą, mężem. Mam osobowość zadowolonej z życia wańki wstańki. Nieustępliwie dążę do realizacji marzeń.
Pierwsza muzyczna inspiracja w moim życiu, to…
Seria Thunder Dome i album „The Devil’s last wish” oraz Cristian Vogel, następnie wielkie odkrycie czyli wytwórnia Basic Channel, która wyryła w mojej głowie ideał miękkiego brzmienia. Duży wpływ na mnie miała przygoda z Goa trance.
Moment, w którym pierwszy raz usłyszałeś brzmienie elektroniki sprawił…
że nie kupiłem kasety Guns N’ Roses
Gdyby nie muzyka to…
Mój świat byłby smutny. Muzyka porządkuje moje myśli i uspokaja emocje. Sprawia, że mogę się skupić i inspiruje mnie do działania.

W muzyce ważne dla mnie jest…
Jej nieprzewidywalność, różnorodność i to, że potrafi wywołać we mnie piękne emocje. Kocham moment, gdy kupuję płytę, siadam z kawą a moje dzieci słuchają ze mną kolejne wydanie wytwórni Modern Love. Syn pyta czy może przełożyć stronę a córka czy ustawić 33 obroty czy 45. Ostatnio syn wybrał album Vladislava Delaya i pokłócili się z córką, że ona woli Stroboscopic Artefacts serię Stellate.
W życiu ważne dla mnie jest…
Bliskość ważnych dla mnie osób, możliwość realizacji marzeń i obserwacja jak dzięki mnie rozwijają się inni.
W kulturze klubowej nie pochwalam…
Kryształków oraz braku szacunku dla DJ’ów i artystów. Wkurza mnie, że organizatorzy często zapominają o dobrym odsłuchu dla grającego, o tym, by przygotować dla niego miejsce do grania. Smutne jest, że często zaprasza się artystę, który gra live i nie ma miejsca na jego sprzęt. Smuci, że w kulturze klubowej nie zawsze chodzi o muzykę choć ostatnio jest tu dużo lepiej.
Najlepszy live zagrałem…
Jako support przed Saschienne w nieistniejącym klubie Login i live na dziwnej imprezie w lesie. Ciepło wspominam występy na dachu baru „UP”, który już niestety również nie istnieje. Lubię zaskakiwać ludzi muzyką, której nie znają, staram się mieć z nimi kontakt i obserwuję jak płyną, reagują i są uśmiechnięci.
Utwór, który towarzyszyłby mi w samotnej podróży na koniec świata…
Juno Reactor „God is God”
Najbardziej cieszę się, że udało mi się…
Uwolnić swoją kreatywność, przełamać strach przed ludźmi, nauczyć kończyć rozpoczęte projekty.
W najbliższym czasie zamierzam…
Rozpocząć dystrybucję mojej EP’ki na winylu „Wired”. Wydać album „36”, który ukaże się na początku 2015 roku i będzie wydany na dwóch płytach winylowych. Ukończyć projekt audio-video „Light particles”, który robimy wspólnie z VJ Emiko. Od stycznia startuje kolejny, po moim projekcie „36” miesięczny cykl, który tym razem będzie nosił nazwę „Colors”. Szczegóły odkryję niebawem.
Muno Podcast, który nagrałem to…
To mój autorski Live, specjalnie dla Muno.pl. Zainspirowany opublikowaniem przez NASA sampli z kosmosu. Jest opowieścią o locie w kosmos. Większość dźwięków w tym live to sample odtwarzane na wprost ale i przetworzone, które stały się częścią perkusji, basów oraz melodii.
Rozmawiał: Alex Kubaczewski