Muno.pl Podcast 52 – Luke Fair

3 347
Podcast

Przed wami kolejny odcinek Muno podcastów. Tym razem czas umilać będzie wam Luke Fair, któremu niejeden raz zdarzało się już rozkręcać nasze rodzime parkiety. Enjoy!

To przyjemność gościć na łamach Muno.pl artystę o nieprzeciętnych umiejętnościach djskich. Luke Fair, bo o nim właśnie mowa, szlaki swojej kariery przecierał 15 lat temu w odległym Toronto. Na jego talencie szybko poznały się takie osobistości sceny muzyki elektronicznej, jak John Digweed oraz Deep Dish, które wspierały go w dalszym rozwoju sztuki djskiej i producenckiej.
Dziś Luke Fair weekendy spędza w najlepszych klubach na całym świecie hipnotyzując publiczność melodyjnym brzmieniem muzyki house. Jego produkcje zaś doceniane przez słuchaczy i krytyków, pojawiają się w setach takich artystów, jak Sasha, David Morales czy Pete Tong.
Już teraz zachęcamy was do przeczytania wywiadu z artystą oraz przesłuchania Muno.pl podcast mixed by Luke Fair. Set pochodzi z imprezy SQ na Dziedzińcu, która odbyła się z udziałem Luke’a tego lata w Poznaniu.



POSŁUCHAJ:


Muno Podcast 52 – Luke Fair by muno.fm

WYWIAD: LUKE FAIR

Dorastałeś w Kanadzie. Czy mógłbyś opowiedzieć nam o tamtejszej scenie muzyki elektronicznej z czasów twojej młodości? Czy odczuwało się duży wpływ pobliskiego USA i Detroit?
Toronto jest bardzo blisko Chicago i New Yorku, i to te miejsca muzycznie miały na mnie największy wpływ. Na początku miałem więcej do czynienia z muzyką house niż techno. Także w klubie, którego byłem rezydentem grano głównie house. Lokalna scena w Toronto była świetna i było miejsce na każdy gatunek, od house i techno do drum and bass. Obecnie nie śledzę tego co się dzieje w Toronto, ale jestem pewien że sprawy mają się dobrze.
Teraz mieszkasz w Europie. Słyszałam, że w Macedonii, która muzycznie wydaje się być daleko od takich ośrodków muzyki elektronicznej, jak Londyn czy Berlin…
Mieszkanie w głównych ośrodkach nie robi wiele różnicy, szczególnie teraz. Wszytko odbywa się przez Internet. Nadal też mogę bardzo sprawnie przemieszczać się z miejsca na miejsce w Europie. Było znacznie trudniej, gdy mieszkałem w Toronto, a większość moich występów miałem w Europie.
Zaczynałeś jako dj… kiedy zdecydowałeś się również zająć produkcją muzyki?
Zacząłem bawić się produkcją wkrótce po tym jak zająłem się djką. Jednak przez pierwsze lata robiłem kawałki i edity wyłącznie by grać je w swoich setach. Wtedy nie uważałem aby moje utwory były na tyle dobre żeby gdziekolwiek je wysyłać. Dopiero moi znajomi przekonali mnie żebym to zrobił. Miałem naprawdę szczęście, że John Digweed i Deep Dish skontaktowali się ze mną po pierwszym demo CD. W chwili kiedy zacząłem z nimi pracować, zacząłem również  dostawać więcej propozycji występów.
Jak twoje brzmienie zmieniało się przez te wszystkie lata?
Kiedy zaczynałem 15 lat temu, grałem bardzo dużo Chicago house. Niewiele zmieniło się od tego czasu, przynajmniej w ostatniej dekadzie. Mój styl zawsze opierał się na bardzo melodyjnym housie. To jest to co grałem na początku i to co gram teraz. Jeśli jednak miałbym wskazać jakąś różnicę, to powiem że teraz gram bardziej deepowo.
Miesiąc temu wydałeś epkę “Fire”. Czy mógłbyś powiedzieć nam coś o tym wydawnictwie?
Zrobiłem te trzy kawałki w tym roku i początkowo nie miały tworzyć całości w postaci epki. Postanowiłem jednak wysłać je razem i na szczęście wytwórnia zaakceptowała te trzy utwory. Cieszę się, że udało mi się wydać je razem jako epkę.
Planujesz może wydanie albumu w najbliższym czasie?
W ciągu ostatnich miesięcy zrobiłem 8 nowych kawałków, jednak różnią się one od siebie pod względem stylistycznym i ukażą się nakładem kilku labeli. Zdarza się, że pracuję nad produkcjami bardzo wolno  i pojawiają się miesiące kiedy nie mogę wykrzesać z siebie nawet pojedynczej melodii. Z drugiej strony, są miesiące kiedy mogę robić kawałek za kawałkiem.
Jak już wspomniałeś, wiele lat temu otrzymałeś wsparcie od takich artystów jak John Digweed czy Deep Dish. Czy sam śledzisz młodą scenę muzyki elektronicznej i masz swoje ulubione młode talenty? Zdarza ci się dawać porady młodym artystom?
Jest wielu znakomitych młodych artystów i naprawdę nie mam swojego ulubionego. Słyszałem również ostatnio mnóstwo świetnych setów autorstwa młodych djów. Przychodzi mi do głowy Stuart Johnston, Dustin Nantais i Cesar Caballero. Ostatnio zrobili kilka świetnych miksów i często odtwarzam je w swoim mp3.
Jakie masz plany na najbliższy czas?
Zaczynam dużą trasę po Azji i jestem tym naprawdę podekscytowany. Mam ostatnio wenę co zaowocowało 5 nowymi kawałkami, które ukażą się jeszcze w tym roku. Większość z nich możecie sprawdzić na moim profilu soundcloud. Oscylują one między deep housem a disco, a niektóre inspirują się retro melodiami z lat 80-tych.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Magda Nowicka Chomsk