W oczekiwaniu na Tima Xaviera – WYWIAD

2 455
Wywiad
W oczekiwaniu na Tima Xaviera – WYWIAD

W najbliższą sobotę w poznańskim klubie 8 Bitów będziemy mieli okazję usłyszeć na żywo Tima Xaviera. Zanim to jednak nastąpi zapraszamy Was do przeczytania wywiadu z artystą.

Tim Xavier na elektronicznej scenie muzycznej działa nieprzerwanie już od ponad dekady. Poza produkcją muzyki, licznymi występami na całym świecie oraz prowadzeniem własnej wytwórni LTD400, Xavier jest także właścicielem i głównym ‚inżynierem’ Manmade Mastering – niezwykle prężnie funkcjonującego berlińskiego studio masteringu.

 

Jak mówi artysta, zawsze stara się być blisko swoich fanów, dlatego też nadaje ręczną sygnaturę na pierwszych 400 płytach winylowych. Występy Tima łączą w sobie wizję dj setu i live actu, a podczas setów używa dwóch laptopów i kilku kontrolerów midi.

 

Z Timem Xavierem postanowiliśmy porozmawiać zaraz po zakończeniu tournee po Japonii i spytać się co przygotował na zbliżający się wielkimi krokami poznański występ.


WYWIAD: Tim Xavier

 

 

Jaki był dla Ciebie miniony rok?

Z pewnością był bardzo dobry i zaliczam ten okres do najbardziej ekscytujących w moim zyciu. W ubiegłym roku moje studio masteringu Mandmade Mastering w Berlinie zyskało wielu stałych klientów. Latem wydałem swój debiutancki album zatytułowany „Viperfish” dla wytwórni Clink Recordings. Mam teraz nadzieję, że ten rok upłynie pod znakiem produkcji muzyki i podróżowania po świecie.

 

Produkujesz muzykę już od ponad dekady. Jak ewoulował Twój styl? Czy miałeś jakieś kryzysowe momenty?

Staram się stawiać czoła każdemu wyzwaniu jakie mnie napotka, ale oczywiście to nie zawsze jest takie łatwe. Na poważnie muzykę zacząłem produkować latem 2000 roku, kiedy to mieszkałem w Chicago. Następnie przeprowadziłem się do Nowego Jorku, a od trzech lat mieszkam w Berlinie. Przez te wszystkie lata staram się dopracowywać swoje brzmienie i jakość produkcji, tak aby każdy kolejny numer był jeszcze lepszy. To jest dla mnie naprawdę duże wyzwanie!

 

Zanim przeprowadziłeś się w 2007 roku do Berlina, mieszkałeś w Nowym Jorku. Czy widzisz jakieś różnice pomiędzy tymi dwoma scenami’?

Życie w Nowym Jorku było niesamowite. Po przeprowadzce do Europy, gdzie obecnie mieszkam i pracuje, wszystko zmieniło się bardzo szybko i radykalnie. Jestem pod wielkim wrażeniem jak wielu ludzi uważa tu muzykę elektroniczną jako ‚prawdziwą muzykę’. Nowy Jork i Chicago są nadal bardzo atrakcyjnymi miastami jeśli chodzi o występy, jednak wiele się tam zmieniło na przestrzeni lat, nie koniecznie na dobre. Myślę, że przez najbliższe lata będę mieszkał w Europie.

 

 

Wyobraź sobie, że jestem reżyserem filmów. Czego moglibyśmy się po Tobie spodziewać?

Lubię klasyczne filmy Sci-Fi z lat ’80 i ’90 i zapewne w tym klimacie starałbym się tworzyć filmy. Chyba bardziej jednak interesowałoby mnie tworzenie ścieżek dźwiękowych tak jak to robią Steve Roach czy też Phillip Glass.

 

Czy znasz nazwiska jakiś polskich artystów związanych z elektroniczną sceną muzyczną?

Kiedyś znałem Piotra Śliwińskiego aka Echoplex. To był okres kiedy w muzyce elektronicznej panowało Techno. Miał on naprawdę duży talent. Niestety nie wiem co się z nim teraz dzieje.

 

W Polsce wystąpisz po raz pierwszy. Czy przygotowałeś coś specjalnego dla poznańskiej publiczności?

Nie jestem pewien czego oczekuje ode mnie poznańska publiczność. Myślę jednak, że sprostam zadaniu. Zagram tak jak w jakimkolwiek innym klubie na świecie. Mam nadzieję, że porwę do tańca tłum imprezowiczów. Prawdę mówiąc jestem bardzo podekscytowany całym tym wyjazdem i możliwością zagrania w Polsce. Chciałbym się też dowiedzieć czegoś więcej o scenie techno w Waszym kraju.

 


Bodytonic Podcast 083 Tim Xavier by timxavier