Roland TR-808: od sprzedażowej klapy do legendy

725
News
Roland TR-808: od sprzedażowej klapy do legendy

Dziś "808 day"! Przyjrzyjmy się historii kultowej maszyny Rolanda w dniu 08.08.2018.

Roland TR-808 trafił na rynek we wczesnych latach 80-tych jako wsparcie dla muzyków nagrywających perkusję do demówek. Na tym polu miał droższego konkurenta, automat Linn LM1, który opierał się na cyfrowych samplach. Analogowy charakter Rolanda sprawił, że nie brzmiał on jak prawdziwa perkusja i znalazł swoje zastosowanie w studiach artystów, którzy stawiali na nowe dźwięki – producentów house, techno, electro czy hip hop.

Maszyna Rolanda nie osiągnęła komercyjnego sukcesu – do 1983 roku sprzedano tylko 12 000 sztuk i zaprzestano produkcji. TR-808 po premierze kosztował ok. 1000 dolarów, po 3 latach można było go zdobyć na rynku wtórym za ok. 100 $! (dziś 3-4 tys. dol.)
Kiedy jednak naszedł boom na muzykę elektroniczną okazało się, że dźwięki 808 pojawiają się w niemal każdym hicie. Pierwsi artyści, którzy postawili na brzmienie tej maszyny to m.in. Yellow Magic Orchestra, Marvin Gaye, Afrika Bambaataa czy The Egyptian Lover.

Reszta to już historia – Beastie Boys, Run-DMC, 808 State, Fatboy Slim czy nawet Whitney Houston, Madonna, Kanye West, Rihanna… w ostatnich latach 808 ponownie odżyła w takich gatunkach jak trap, hip-hop, r&b czy pop czy w odświeżonych wersjach maszyny.

Posłuchajcie kilku klasyków i sprawdźcie parę nowości nagranych z użyciem TR-808, który z pewnością będzie wciąż obecny w muzyce rozrywkowej, tak jak inne maszyny Rolanda.