Wolf + Lamb vs. Soul Clap – DJ Kicks

2 962
Recenzje
Wolf + Lamb vs. Soul Clap – DJ Kicks

Info

Data wydania:
2011/03/11
Ocena:
Wytwórnia:
Artysta:

Wolf + Lamb to dziś jedna z najgorętszych marek w muzyce tanecznej. Od czasu swoich skromnych początków jako wytwórnia cyfrowa w 2006, w przeciągu ostatnich pięciu lat nie tylko poszerzyła swój krąg wydawniczy o płyty winylowe i CD, ale również zebrała wokół siebie niektórych z najciekawszych obecnie producentów sceny house.

Deniz Kurtel, Nicolas Jaar, Seth Troxler, Jamie Jones, oraz No Regular Play to tylko część artystów, którzy dotychczas wydali płyty sygnowane logiem W+L. Nie można również zapomnieć o dokonaniach Soul Clap, oraz założycieli Nowo Jorksiej wytwórni, Gadiego Mizrahiego i Zeva Eisenberga. I to właśnie te duety odpowiedzialne są za nagranie najnowszej edycji „DJ Kicks”.

Miałem pewne obawy związane z tą płytą, bo całość materiału składa się tylko i wyłącznie z nagrań dokonanych przez artystów z najbliższych kręgów rodziny Wolf + Lamb. I choć bardzo ciężko ukryć, że lwia część wydawnictw w katalogach artystów związanych z labelem z Nowego Jorku, to pozycje grubo ponad przeciętne, zgrane w 73 minutową całość potencjalnie mogłyby praktycznie każdego znudzić. Dlaczego?

Ponieważ ogromna większość muzyki wydana dotychczas przez artystów związanych z wytwórnią rodem z Brooklynu oscyluje wokół jednego, wyjątkowo charakterystycznego rodzaju house’u, który przez ostatnie kilka lat owładnął parkietami na całym świecie.

Soulowe sample, duża ilość wokali, motywy miłosne, oraz wszechobecna pozytywna atmosfera to cechy charakterystyczne owej muzyki, która częściej niż rzadziej sprawdza się najlepiej w mniejszych, niż większych dawkach. Jak więc jest z „DJ Kicks” autorstwa Soul Clap i Wolf + Lamb?

Mówiąc krótko, bardzo dobrze. Mimo, iż wielkich niespodzianek gatunkowych z wyżej wymienionych przyczyn tu nie ma, to nie da się ukryć, że każdy utwór na tym krążku spełnia swoją rolę doskonale. Całość – z kolei – połączona zostało w nieco mniej konwencjonalny sposób, niż można spotkać na innych kompilacjach, sporo tu bowiem zwolnień i lekkich zwrotów akcji, przez co chętnie się do niego wraca.

Najlepiej wypadają tu Slow Hands, których „Rough Patch” to bezapelacyjnie najładniejszy numer na tej kompilacji, Zev ze swoim „We All”, oraz dość nietypowy – jak na wcześniejsze dokonania Soul Clap – „Lonely C”. Tak naprawdę próżno szukać słabego numeru na tej płycie. Dla zagorzałych fanów i nowicjuszy. I wszystkich pomiędzy. 

text: Adam Słowiński



Lonely C ft. Charles Levine by Soul Clap

Tracklista

1. Greg Paulus ‚My Man’s Gone Now’ (Intro)
2. Greg Paulus ‚Yellow Sky’
3. Tanner Ross ‚Goodbye, Summer’
4. Deniz Kurtel & Wolf + Lamb ‚Love Triangle Interlude’
5. Double Hill ‚Everytime I Go’
6. Charles Levine, Deniz Kurtel & Gadi Mizrahi ‚Stay Home’
7. Michael J. Collins ‚You Lose Interlude’
8. Greg Paulus ‚Suchashame (Soul Clap Remix)’
9. Deniz Kurtel & Gadi Mizrahi feat. Camburn ‚Crank It Up’
10. Eli Gold ‚Throw That Interlude’
11. Soul Clap ‚3 Wheel E-Motion’
12. Lee Curtiss ‚South Aphrika’
13. Soul Clap feat. Charles Levine ‚Lonely C’
14. H-Foundation feat. Aion ‚Tonight (Wolf + Lamb Remix)’
15. Eli Gold ‚Slow Down Interlude’
16. Nicolas Jaar ‚Don’t Believe The Hype’
17. SECT feat. Ben Westbeech ‚In The Park’
18. Slow Hands ‚Rough Patch’
19. Nicolas Jaar ‚Can’t See What Is Burning There’
20. No Regular Play ‚Takin’ U Back’
21. DJ Harvey Presents Locussolus ‚Next To You (Soul Clap Remix)’
22. Wolf + Lamb feat. Smirk ‚Therapist’
23. Zev feat. Greg Paulus ‚We All’
24. Seuil & Le Loup ‚Nautil Us’
25. Gadi Mizrahi ‚I’ll Set Your House’
26. Benoit & Sergio ‚Walk And Talk’
27. Voices Of Black ‚Fridays With Her’