Thomas Schumacher – WYWIAD DLA MUNO.PL

Wywiad

Na zaostrzenie apetytu przed dzisiejszym oficjalnym afterparty po rozdaniu nagród MUNOLUDY 2013 w warszawskim klubie 1500m2, zapraszamy na wywiad z jednym z bohaterów wieczoru - Thomasem Schumacherem!

Już dziś w warszawskim klubie 1500m2 odbędzie się GALA MUNOLUDY 2013, podczas której ogłosimy oficjalne wyniki naszego plebiscytu. Jutro informację o zwycięzcach znajdziecie na Muno.pl.
Tuż po oficjalnej części wieczoru ruszamy z afterparty z udziałem mistrzów technicznego grania André Galluzziego oraz Thomasa Schumachera.
Na kilka godzin przed całonocnym szaleństwem zapraszamy Was na nasz wywiad z jedną z gwiazd wieczoru – Thomasem Schumacherem!

WYWIAD: THOMAS SCHUMACHER

Czytałem, że punktem zwrotnym w Twojej karierze była jedna z imprez, na którą poszedłeś w Bremen – pamiętasz ją jeszcze?
Jasne – „Summer of love” w 1987 zmieniło całe moje życie! Acid House eksplodował w tamtym czasie i wkręciłem się w kluby i muzykę taneczną. Zacząłem kupować nagrania, kupiłem gramofony i stałem się częścią pierwszej undergroundowej sceny w moim mieście.
Ponoć swoje pierwsze kawałki robiłeś na starym Atari – czy ciągle je masz i czy zdarza Ci się jeszcze z niego korzystać?
Atari zajmuje specjalne miejsce w moim studiu i nigdy bym się go nie pozbył! Czy ciągle z niego korzystam? (śmiech)
Zatem z jakiego sprzętu korzystasz w swoim studiu?
Po pierwszych latach z Atari kupiłem swojego pierwszego Maca i pozostałem wierny komputerom Apple po dziś dzień. Z komputerami tej firmy jest tak, że jednocześnie się je kocha i nienawidzi, bo sprzęt jest zdecydowanie za drogi, ale z drugiej strony programy takie jak Logic są naprawdę niesamowite i można je dostać w przystępnych cenach. Jednym słowem Apple wykorzystuje software do sprzedaży swoich komputerów, co wielu wkurza, ale mi pasuje. Pracuje na Logic’u od wielu lat i kocham ten program.
Czy możemy liczyć na jakieś nowe produkcje w najbliższym czasie?
Właśnie skończyłem remix dla hiszpańskiego labelu Suara z którego jestem naprawdę dumny – Suara jest fantastycznym labelem i zasługują na sukces. Poza tym na razie moje single „Hush” (Pets) i „I’ll Do You” (Electric Ballroom) ciągle powodują trochę zamieszania na parkietach.
Czy kolejny album również zamierzasz wydać w swoim własnym labelu? Czy patrząc na tę decyzję z perspektywy czasu, więcej zyskałeś czy straciłeś na tej decyzji?
Widzę jej pozytywne strony. Wydanie ostatniego albumu „Stand Up’ w moim Electric Ballroom było bardzo satysfakcjonujące i ogólnie jestem bardzo zadowolony z prowadzenia mojego własnego labelu, choć oczywiście praca z innymi też jest fajną opcją. Nie zmienia to faktu, że trzymanie w garści kreatywnej i biznesowej strony tego przedsięwzięcia było świetne.
Czy możesz powiedzieć więcej o Twojej współpracy z The Roots? Twój kawałek When I Rock został przesamplowany w ich utworze Thisty. Jak do tego doszło?
To był zbieg okoliczności. Miałem starą składankę na kasecie nowojorskiego DJ’a Tonny’ego Touch’a i znalazłem sampel – to był jakiś freestyle i nie miałem zielonego pojęcia, że należy do Black Thought’a – wokalisty The Roots. Dowiedziałem się o tym lata później. Później spotkałem The Roots w Tokio i dobrze się razem bawiliśmy. Jakimiś cudem „When I Rock” skończyło jako „Thirsty” na Phrenology!
Będziesz dziś grał w 1500m2 do wynajęcia wraz z Andre Galluzzim – często gracie razem?
Niezbyt często, ale bardzo czekam na tą imprezę. Zobaczymy co stare niemieckie wygi mogą dać polskiej publiczności!
Wiesz już co dzisiaj zaprezentujesz?
Przywiozę wam nieco berlińskiej energii dziś wieczór!
Rozmawiał Igor Konefał
Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →