Techno w pełnym słońcu – relacja z Kappa FuturFestival uchem i okiem

2 150
Relacja
Techno w pełnym słońcu – relacja z Kappa FuturFestival uchem i okiem

Kappa FuturFestival za nami. Do Turynu udaliśmy się w poszukiwaniu tego, czego brakuje nam w rodzimych eventach. O czym mowa? 

Zobacz pełną galerię zdjęć z Kappa FuturFestival 2019 [GALERIA]

O zabawie w pełnym słońcu przy zdominowanych pozytywną energią setach artystów, których ciężko spotkać w line-upach imprez w naszym najbliższym otoczeniu. Nie zawiedliśmy się ani trochę. Festiwal spełnił nasze oczekiwania z nawiązką, zarówno pod kątem scenerii, line-upu, organizacji, jak i ludzi, z którymi przyszło nam spędzić te dwa dni.

 

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival – po pierwsze miejsce

Parco Dora, w którym odbywa się festiwal, można uznać za miejsce magiczne. 40 hektarów powierzchni pozostawionej po byłej fabryce Michelin, gdzie centralnym punktem jest pozostająca w dobrym stanie zadaszona konstrukcja głównej hali produkcyjnej. To tam organizatorzy umieścili największą scenę. Poza nią –  kolejne trzy sceny ustawione w różnych miejscach Parco Dora, doskonale wpisujące się w industrialno-parkowy krajobraz.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival – po drugie muzyka

Line- up był naszpikowany gwiazdami. Przez dwa dni na festiwalu wystąpili m.in. Solomun, Amelie Lens, Dubfire czy Modeselektor. Nam najbardziej zależało na tym, by sprawdzić występy tych artystów, których w Polsce brakuje i nie zapowiada się aby mieli się szybko pojawić. Chcieliśmy zobaczyć także tych, których wizyty w naszym kraju pechowo przegapiliśmy.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

W ten sposób wyliczając, mieliśmy okazję słuchać Patricka Toppinga, Luciano, Denisa Sulty, Motor City Drum Ensemble w b2b z Jeremym Undergroundem, Adama Porta w b2b z Reznikiem oraz dwa tercety – Apollonię i Rossko w b2b z Enzo Siragusą i Archiem Hamiltonem.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Nie mogło zabraknąć samego mistrza, Carla Coxa, który niestety Polskę też omija szerokim łukiem.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Z naszej prywatnej listy nie zawiódł nas nikt. Żałować możemy jedynie braku Peggy Gou, która nie dotarła do Turynu ze względu na zatrucie pokarmowe. Jeśli mamy hierarchizować sety, które zobaczyliśmy to zdecydowanym topem topów byli Denis Sulta i Apollonia. To za nimi będziemy się najmocniej rozglądać w rodzimych ogłoszeniach.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

W ramach zapowiedzi festiwali Sunrise i Audioriver wypada też wspomnieć o artystach, którzy niebawem pojawią się na tych imprezach. Cudowne sety zagrali Jamie Jones, który zamelduje się w Kołobrzegu, oraz ogłoszona w line-upie płockiej imprezy The Black Madonna.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ Z KAPPA FUTURFESTIVAL 2019 [ZOBACZ]

Kappa FuturFestival  – po trzecie organizacja

Każdy, kto był choć raz w Rzymie czy Neapolu wie, że Włosi żyją – delikatnie mówiąc – po swojemu. Całe szczęście Turyn, jako miasto przemysłowe położone na północy kraju, dość mocno łamie ten stereotyp.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Oczywiście każdy ma czas na wszystko i ogromną dozę spokoju, ale nie jest to aż tak eksponowane – w niemal drażniącej skali – jak na południu Włoch. Problemów nie było ani na wejściu, ani w strefach z jedzeniem czy napojami. Do tego kurtyny wodne, prysznice i duża ilość medyków, którzy dbali o bezpieczeństwo festiwalowiczów bawiących się przy 34 stopniach Celsjusza.

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Gdybyśmy mieli już się do czegoś przyczepić – nieco na siłę – to należałoby wspomnieć o jedzeniu. Jak na włoskie warunki, oferta strefy gastronomicznej nie powalała ani różnorodnością, ani jakością. Ba, chyba po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się we Włoszech zjeść niezbyt smaczną pizzę.

Piękny, kolorowy tłum, który otaczał nas z każdej strony przez te dwa dni, dał wszystkim naprawdę wiele uśmiechu. Takie wzajemne oddziaływanie na siebie, budujące unikatową, pozytywną atmosferę sprawiało, że przez cały czas mieliśmy naładowane baterie do dalszej zabawy. Wystrojone Włoszki i wymalowani Anglicy, którzy stanowili sporą część festiwalowych gości, zaskakiwali swoją oryginalnością na każdym kroku. Ciężko to opisać, lepiej zobaczyć:

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival – słowem podsumowania

Kappa FuturFestival na pewno nie jest imprezą dla undergroundowych wyjadaczy, szukających nieznanych perełek. To wydarzenie, którego w pełni szukaliśmy. To naprawdę wesoła, kolorowa i przyjemna w udziale alternatywa dla kilkukrotnie droższego wyjazdu na Ibizę. Warto wspomnieć, że ceny 2-dniowych karnetów zaczynały się od 60 euro!

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Kappa FuturFestival 2019 Fot. Jakub Guzik

Nie brakowało tu ani słońca, ani uśmiechów, ani największych gwiazd w malowniczej scenerii. Z największą ochotą wrócimy tam za rok i polecamy to również każdemu z Was.

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ Z KAPPA FUTURFESTIVAL 2019 [ZOBACZ]