Nowa EP-ka od Charlotte de Witte. Powrót do korzeni elektroniki?

fot. Charlotte de Witte
News
carlotte de Witte

W najnowszej EP-ce pt. Asura (znakomitej, nawiasem mówiąc) Charlotte de Witte zaprezentowała ducha przeszłości. Jest to materiał inspirowany jej pierwszymi muzycznymi fascynacjami, muzyką przełomu lat 90. i millenium. Wyszedł nakładem KNTXT.

Techno, Trance and Acid

Kai Tracid

 

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy

Chyba nie ma takiej osoby ze świata elektroniki, która nie miałaby czasem w uszach melorecytowanej frazy:

Hearing the music is just like
seeing the colors of trance
and feeling the power of acid.

EP-ka Charlotte to wciąż techno, ale bardzo progresywnie rozbudowane. Orbituje wokół trance, psy, jednocześnie zachowując dla de Witte charakterystyczną oszczędność. Track Asura, jest wzniosły, ale nie ma mowy o przestrzenności. Wydaje mi się to ciekawym zabiegiem stylistycznym. Utwór zdaje się pęcznieć, jakby zaraz miał rozsadzić pomieszczenie, które jest za małe jak na jego rozmiary. Rozmach to zdecydowanie odpowiednie tutaj słowo.

Charlotte de Witte — Asura

Charlotte de Witte w sieci plotek

Sama postać artystki, przysparza sporo emocji i zdaję sobie sprawę, że opowiadanie się za produkcjami, które wychodzą pod jej szyldem, jest dla ludzi samo w sobie dość kontrowersyjne. W dobie ghost-produkcji często posądza się, zwłaszcza DJ-ki, o tworzenie z własnego wizerunku produktu marketingowego i fałszowanie prawdy o prawdziwym twórcy tracka.

Ja, póki co, dowodów na fejkowość de Witte nie znalazłam. I mocno kibicuję oldshoolowym brzmieniom w dobie dokonywania przez melodic techno podboju głównego nurtu.

Charlotte de Witte — Soma

Wydanie EP-ki w zasadzie ma miejsce chwilę po oficjalnej premierze remixu de Witte (stworzonego wraz z Sangiulianim) legendarnego utworu trance The Age of Love. Wywołało to w ludziach wiele emocji i spowodowało pewne ożywienie dyskursu pt. „tracków kultowych się nie tyka”. Taka retoryka wydaje mi się niezbyt lotna i nacechowana w dodatku myśleniem w kategoriach nadrzędności/podrzędności.

Uważam wręcz odwrotnie – należy nieustannie odświeżać i przedstawiać słuchaczom produkcje na wysokim poziomie w nowej odsłonie. To bowiem sprawia, że ich żywotność nieustannie się wydłuża.

Muzyka jest czymś, czego doświadczasz, a sposób, w jaki to robisz, zależy w dużej mierze od Ciebie jako jednostki

–  Charlotte de Witte.

Występ na Mayday już 11 listopada — bilety

MAYDAY Poland to jedna z największych i najbardziej prestiżowych imprez muzyki elektronicznej w Polsce. Dzięki swojemu dziedzictwu, od 20 lat znajduje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych i najchętniej odwiedzanych imprez a rzeszę fanów można liczyć w dziesiątkach tysięcy! Żadna inna impreza nie utworzyła takiego zasięgu i nie zachwycała tak bardzo całych pokoleń, bo MAYDAY to nie tylko impreza — to styl życia.

Na tegorocznej edycji również wystąpi również Charlotte. Wydanie Asury i jej atmosfery, jest kompatybilne z hasłem, jakie przyświeca  festiwalowi  tym razem — PAST:PRESENT:FUTURE. Bilety są dostępne na stronie Biletomat.pl.

Polub muno.pl na Facebooku:

Bilety na Mayday Poland

Biletomat.pl
229 PLN

Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →