Cassegrain – WYWIAD DLA MUNO.PL

2 825
Wywiad
Cassegrain – WYWIAD DLA MUNO.PL

Z okazji wydania debiutanckiego albumu oraz występu w poznańskim klubie Projekt Lab, przeprowadziliśmy rozmowę z jednym z najciekawszych projektów na scenie Techno - Cassegrain.

Cassegrain, czyli Alex Tsiridis i Hüseyin Evirgen, to artyści związani z wytwórnią Prologue. Wydali w niej połowę swoich numerów, w tym najbardziej znane Blood Distributed As Pure Colour czy Tiamat. Teraz wreszcie Cassegrain wydali pełnowymiarowy, debiutancki album, zatytułowany Centres Of Distraction, także nakładem tej wytwórni. Krążek ukazał się już 17 listopada, a pod koniec miesiąca artyści odwiedzą Poznań ze swoim live actem. 

29.11.2014 l TTK pres. LOWCAT 005 – CASSEGRAIN live! l Projekt Lab l Poznań


WYWIAD: CASSEGRAIN (PROLOGUE REC.)

 

Zacznijmy może od okoliczności w jakich powstał projekt Cassegrain…

Spotkaliśmy się na Red Bull Music Academy w Barcelonie, gdzie oboje byliśmy uczestnikami. Okazało się, że mamy podobne gusta, więc pracowaliśmy tam razem. Po akademii pozostaliśmy w kontakcie i po jakimś czasie wydaliśmy EPkę Cotton na łamach Microwave, którą nagraliśmy podczas RBMA. Po tym wydawnictwie zaczęliśmy podchodzić do tego wszystkiego trochę poważniej.
Czy muzyka, którą komponujecie, odzwierciedla Wasze charaktery?
To zależy jak widzisz naszą muzykę. Zdecydowanie nie jesteśmy mrocznymi, strasznymi, czarnymi charakterami. Może tylko jesteśmy trochę dziwni, ale to akurat zdrowe :).

Wasza muzyka jest bardzo świeża, futurystyczna, można nawet ją nazwać „nową falą techno.” Czy takie było założenie Cassegrain od samego początku?
To odzwierciedlenie naszych muzycznych zainteresowań od samego początku, od momentu, w którym się spotkaliśmy. Obaj przeszliśmy przez erę minimalu, byliśmy zmęczeni tą sceną i rozwój naszego projektu akurat w tę stronę przyszedł całkiem naturalnie.
Chcę zapytać o epki, które stworzyliście razem z wirtuozem Rolanda TB 303 – Tin Manem. Czyja to była inicjatywa? Czy będziecie jeszcze razem współpracować nad acidowymi brzmieniami?
Hüseyin spotkał Johannesa (Tin Man) kilka lat temu w Szanghaju, gdzie byli częścią austriackich targów muzycznych. Pomyśleliśmy, że z tej współpracy może wyjść ciekawy materiał, biorąc pod uwagę różnicę w naszych brzmieniach. Nasza wspólna praca w studio okazała się bardzo owocna, po dwóch epkach na Killekill, mamy ciągle dużo świeżego materiału, który wymaga dokończenia. Zobaczymy co się stanie z tym materiałem. Wkrótce także zagramy z Tin Manem parę live actów!

Czy uważacie, że acid po tych wszystkich latach wciąż ma potencjał, aby znaleźć miejsce w muzyce elektronicznej za 10, 20, 50 lat?
Prawdopodobnie będzie wracać co jakiś czas niczym fala. To robi się męczące, gdy słyszysz w kółko ten sam rodzaj acidu i kombinacji bitów, więc my chcemy wycisnąć coś nowego z tego dźwięku. Mam nadzieję, że udało nam się to osiągnąć, ale jestem też bardzo przekonany do tego co robi Tin Man. On cały czas robi krok naprzód, pozostawia wszystkich w tyle jeśli chodzi o to brzmienie.
Rozmawiając o przyszłości, chcę zapytać Was o inny rodzaj sztuki. Czy oglądacie filmy science fiction? Gdybyście mogli stworzyć soundtrack do jednego filmu, jaki byście wybrali?
Tak, zdecydowanie oglądamy. Sci-fi to nasz ulubiony gatunek, jeśli chodzi o literaturę czy filmy. Wybralibyśmy pewnie Ghost In The Shell. Hüseyin jest własnie w Austrii i reżyseruje spektakl teatralny w klimacie sci-fi, do którego napisał scenariusz.
Uważam, że macie całkiem ciekawe artworki do swoich wydawnictw. Jak piękne zdjęcie danieli znalazło się na okładce do Tiamant EP?
Dzięki! Lubimy uczestniczyć w tym aspekcie wydawania muzyk, jeśli tylko jest to możliwe. Na szczęście Tom z Prologue (Tom Bonaty, współwłaściciel wytwórni Prologue – przyp. red.) jest bardzo na to otwarty. Fotografia danieli jest autorstwa Guy’a Archarda, naszego bliskiego przyjaciela, którego pracę od zawsze kochaliśmy. Do okładek Blood Distributed as Pure Colour oraz do Centres of Distraction zaprosiliśmy brata Alexa,  Tony Savasa. Jego prace są niesamowite!


Czy Wasze live acty są starannie przygotowane, czy raczej dajecie się porwać ekspresji na scenie?
Powiedziałbym, że nasze live acty to połączenie jednego i drugiego. Sporo przygotowujemy wcześniej, ale pozostajemy elastyczni. Przykładowo rozpoczynamy tournee z mniej więcej identyczną tracklistą, ale nigdy nasze show nie toczy się tak samo, ponieważ sporo improwizujemy. Po jakimś czasie przychodzi potrzeba dużej zmiany, wymieniamy kawałki, aby nadać nieco świeżości.
Jaki jest podział ról podczas live actu? Jakiego sprzętu używacie?
Huseyin jest po analogowej stronie, zajmuje się ścieżkami i riffami z Elektrona Analog Four oraz obsługuje pedały efektowe. Alex zajmuje się Abletonem i dwoma kontrolerami, pilnuje beatów, aranżu itp.

Jeden numer z Waszego nowego albumu Centres of Distraction zawiera ciekawą kolaborację z Nikosem Velitosem. Jak przebiegała praca nad materiałem z wiolonczelistą?
Właściwie to byłą długofalowa współpraca. Śledzimy jego poczynania od jakiegoś czasu. Jest członkiem takich grup jak Mohammad czy In Trance 95. Był wmieszany w bardzo wiele ciekawych projektów na przestrzeni lat, zwłaszcza w Grecji. Rozmawialiśmy już wcześniej o stworzeniu czegoś razem. Pewnego razu podesłaliśmy mu kilka projektów, wybrał pracę akurat nad numerem Empress Cut In Segments. Naprawdę uzupełnił to co zrobiliśmy i sprawił, że poczuliśmy że ten kawałek jest kompletny.
Rozmawiał: Mariusz ‚Zariush’ Zych