Dwadzieścia lat za deckami. Selekcja dla Muno.pl – Feelaz

779
Wywiad
Feelaz

Dziś selekcją podzieliła się z nami postać doskonale znana nie tylko poznańskim klubowiczom. Zobaczcie, co przygotował dla Was Feelaz, który w najbliższą sobotę będzie świętować w poznańskiej Tamie 20 lat kariery didżejskiej!

Feelaz. Dwie dekady kształtowania stylu

Za gramofonami Feelaz stoi już od dwóch dekad. W tym czasie zwiedził większość klubów w Polsce. Wielokrotnie prezentował swoją wizję muzyczną także poza granicami kraju. W jego CV znajdziemy kluby i imprezy odbywające się m.in. w Berlinie (Tresor, Berghain Kantine, Suicide Circus), Kijowie (Kievbass), na Malcie (Liquid) czy w Londynie (Ginglik, Egg, Gramaphone). Występował też na wielu letnich festiwalach, m.in. w Chorwacji (Outlook, Dimensions), w Niemczech (Fokus, I Love Vinyl, Krake) na Malcie (Infinity) oraz oczywiście w Polsce (Audioriver, Gamma, Kaskada).

Jego wizytówką stał się różnorodny i żywiołowy styl mixowania. Uwielbia łączyć różne stylistyki i nieoczekiwane zwroty przez co trudno go zaszufladkować. Wiele też zależy od publiki i miejsca w którym gra. Od 2012 z powodzeniem prowadzi poznański sklep płytowy Vinylgate Recordstore. Ponadto jest rezydentem klubu Tama, gdzie tworzy cykl Acid Plant.

Feelaz. Nadchodzi wyjątkowy wieczór

W najbliższą sobotę w poznańskiej Tamie odbędzie się impreza z okazji 20 lat Feelaza za konsolą. Sam zainteresowany tak zapowiada to wydarzenie:

5.XI.1999 – taka data widnieje na pierwszym plakacie, na którym pojawiła się oficjalnie ksywka ‚Feelaz’.
2.XI.2019 – jak nie trudno policzyć, właśnie w sobotę 2 listopada przypada 20 lat mojego grania w klubach

Bohater wieczoru sam zamierza ugościć wszystkich całonocnym setem. Skąd ten pomysł? Feelaz wyjaśnia:

Przez te 20 lat miałem okazję odcisnąć swoje piętno na wielu nieistniejących już poznańskich klubach (R.I.P. – Centrala, MO, ZeZ, Eskulap, Balinga, Magazyn, Cafe Mięsna, 8 Bitów, Wosk etc.), które jednak na zawsze pozostaną w moim sercu! Zwiedziłem ze swoim case’m praktycznie całą Polskę, a i poza krajem wielokrotnie mieli okazję posłuchać co mi w duszy gra. Teraz, bogatszy o doświadczenie 500+ zagranych imprez, po raz pierwszy zagram oficjalnie w formule All Night Long…

Świadomie zrezygnowałem ze zlotu djskiego (…) zagranie 7h seta to w zasadzie nieskończone możliwości, więc chciałbym z całego serca wszystkich zaprosić do wspólnej podróży po całym spektrum muzycznym, jakie mnie ukształtowało przez ostatnie ćwierć wieku. See you on the Dancefloor!

Feelaz – selekcja dla Muno.pl

Z okazji wyjątkowego jubileuszu, zaprosiliśmy Feelaza do podzielenia się swoją selekcją. Sprawdźcie, co dla Was przygotował.

Ostatni utwór/album, który kupiłeś:

Paranoid London – PL

Pierwszy utwór/album, który kupiłeś:

Pierwsze dwie płyty winylowe jakie kupiłem równocześnie to Origin Unknown Valley Of The Shadows i Alex Reece – Pulp Fiction

Utwór, który nigdy nie opuszcza Twojej torby z płytami/pendrive’a:

Niewykonalne. Ale często wraca do niej np. Dave Clarke – Before I Was So Rudely Interrupted albo Joey Beltram – Places

Ulubiony utwór grany na znudzenia na początku kariery:

Neil Landstrumm – Tension In New York

Utwór, który jest w stanie poderwać najbardziej oporny tłum:

Jam & Spoon – Keep On Movin’

Ulubiony utwór, który grasz w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy:

Anthony Rother – This Is 3L3C7RO

Utwór ulubionego producenta:

Nie mam ulubionego producenta, stąd wybór padł na Luke Vibert – Spiral Staircase (AFX Remix), gdyż w jednym utworze mamy chociaż dwóch z wielu moich ulubionych producentów. 😉

Ulubiony utwór na otwarcie setu:

Jak już musze wybrać to Drexciya – Cascading Celestial Giants.

Ulubiony utwór na zamknięcie setu:

Niech też będzie Drexciya – Cascading Celestial Giants.

Utwór na powrót z imprezy nad ranem:

Burial – Distant Lights lub po prostu cały album Burial – Burial pod warunkiem, że jest to powrót nocnym autobusem w Londynie!

Utwór celebrujący poranek bez kaca:

Roy Ayers Ubiquity – Everybody Loves The Sunshine

Utwór, na którego prośbę o zagranie akurat się zgodziłeś:

DJ Deeon – Da Bomb

Guilty pleasure, którego nie masz oporów, by grać:

Nie do końca guilty, raczej tylko pleasure… New Order – Blue Monday

Trzy utwory, które definiują moją selekcję:

N-Joi – The Kraken

Green Velvet – The Stalker (I’m Losing My Mind)

Laurent Garnier – Crispy Bacon (AUX88 Mix)

Album, który lubisz, a który nie ma nic wspólnego z tym, co grasz lub tworzysz:

Sade – Promise lub jakikolwiek inny album królowej.

Feelaz 2.0 – All Night Long | Tama

Impreza z okazji 20 lat muzycznej podróży Feelaza już w najbliższą sobotę w klubie Tama. Start: 23:00. Wstęp: 20 zł, płatne na wejściu. Bądźcie tam razem z nami!