Techno to muzyka, a DJ jest artystą – wyrok niemieckiego sądu

4 143
News
Techno to muzyka, a DJ jest artystą - wyrok niemieckiego sądu

Przełomowy wyrok za zachodnią granicą! Niemiecki sąd podatkowy oficjalnie uznał techno za muzykę, a DJ-ów za artystów. Werdykt odbije się pozytywnie na nocnym życiu.

Scena klubowa walczy o swoje regulacje

W dobie, gdy w Polsce większość klubów jeszcze do niedawna funkcjonowało jako lokale gastronomiczne, a branża klubowa nie posiada nawet organu, który kolegialnie reprezentowałby jej interesy, za zachodnią granicą padają przełomowe wyroki, dotyczące dokładnie tego samego sektora gospodarki.

Jak wiadomo, berlińskie kluby od lat walczyły o status jednostek kulturalnych. I nie chodzi tu tylko o prestiż, ale również o kwestie czysto finansowe, bowiem działalność kulturalna objęta jest niższym podatkiem. Jakiś czas temu czołowe nocne przybytki udowadniały swoje racje, wykazując większą liczbę uczestników imprez klubowych, niż widzów w operach czy innych podobnych instytucjach kulturalnych. Wygląda na to, że długotrwałe działania właśnie się opłaciły.

Niemiecki sąd: „Techno to muzyka, a DJ to artysta”

Dzisiaj niemiecki sąd zajął jednoznaczne stanowisko co do charakteru działalności klubów i DJ-ów. W uzasadnieniu wyroku, który stwierdza, że „techno to muzyka, a DJ to artysta”, czytamy:

DJ-e ​​nie tylko odtwarzają dźwięki z różnych źródeł, ale również wykonują własne, nowe utwory, używając instrumentów w szerszym znaczeniu do tworzenia sekwencji dźwięków o własnym charakterze.

W dalszej części uzasadnienia, które tyczy się obniżenia stawek podatków, którymi objęte są bilety do klubów, czytamy, że pomimo powtarzalnego charakteru imprez klubowych, mają one wszystkie znamiona wydarzeń muzycznych. Czyli takich, podczas których inna działalność, np. ta związana ze sprzedażą alkoholu, staje się sprawą drugorzędną. Tym samym od teraz niemieckie kluby będą płacić podatek ze sprzedaży biletów w wysokości 7%, a nie 19%, jak było poprzednio.

Szkoda, że u nas w Polsce nie da się tak ładnie wszystkiego unormować. W końcu żyjemy w państwie, gdzie rządzący nie odróżniają dyskoteki od klubu muzycznego, a prezydenci miast lubią podejść do DJ-a, żeby poprosić go o zagranie traczka. No cóż, taki mamy klimat…

Kup Bilet Otwarty na dowolny koncert lub imprezę

Biletomat.pl
50-500 PLN

Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.