Supertrio znów w akcji. Burial, Four Tet i Thom Yorke łączą siły we wspólnym utworze

News

Umówmy się – nieczęsto zdarza się, żeby przy jednej piosence palce maczały takie tuzy muzyki elektronicznej. 

Reklama

Co trzy głowy, to nie jedna

Burial i Four Tet po raz pierwszy połączyli siły ponad dziesięć lat temu. W maju 2009 roku światło dzienne ujrzał pierwszy owoc ich współpracy, czyli Moth / Wolf Club. Premiera wydawnictwa była owiana tajemniczą aurą. Artyści nie promowali go w mediach, a samo tłoczenie nie zawierało żadnych informacji poza ich pseudonimami. Nie przeszkadzało to jednak w entuzjastycznym odbiorze nowych piosenek – był rytm, nastrój i nieoczywiste zestawienia dźwięków, z których znani są obaj producenci.

Drogi wykonawców ponownie oficjalnie skrzyżowały się w marcu 2011 roku. Burial, enigmatyczny jegomość, który konsekwentnie unika blasku reflektorów i grania na żywo, był kilka lat po wydaniu swojej ikonicznej płyty Untrue i szykował się do współpracy z Massive AttackFour Tet koncertował ze swoim krążkiem There Is Love In You. Do duetu – chwilę przed wydaniem The King of Limbs z Radiohead – dołączył wtedy Thom Yorke. Kieran Hebden poznał go w okresie, gdy na półkach sklepowych rządziło Hail To The Thief. Mimo nawału artystycznych obowiązków panowie znaleźli czas, żeby odświeżyć zaśniedziałe znajomości i uszykować wspólną EP-kę. Ego / Mirror niczym soczewka skupia najważniejsze wyróżniki ich charakterystycznych stylów. Post-dubstepowy, mroczny anturaż Buriala wchodzi w płynny dialog z bulgoczącymi, upstrzonymi perkusjonaliami beatami swojego kolegi po fachu.. Ich spójny muzyczny mikroświat zgrabnie uzupełnia charakterystyczny falset Brytyjczyka.

Thom Yorke & Burial & Four Tet – Ego 

Wielki powrót

Od tamtej pory minęło sporo czasu. Wielokrotnie spekulowano, czy powstanie wspólna płyta twórców. Zastanawiano się nad tym czy pokuszą się o jakiś spontaniczny koncert albo B2B. Niestety, poza utworem Nova, który Four Tet i Burial nagrali już bez Yorke’a, fani poczynań efemerycznego supertrio musieli obejść się smakiem. Cierpliwość kiedyś musiała jednak zostać nagrodzona. Wczoraj rano w trzech londyńskich sklepach winylowych – Sounds of the Universe, Phonica Records oraz Honest Jones pojawiła się limitowana seria tajemniczych singli. Diggerzy szybko zwęszyli białego kruka – kolejna EP-ka trójki artystów nieoczekiwanie ujrzała światło dzienne.

Her Revolution / His Rope, z którym możecie zapoznać się poniżej, doskonale ukazuje ewolucję, jaką przeszli wszyscy wykonawcy. Kieran Hebden unaocznia w nim swoje zainteresowanie atmosferycznymi, ambientowymi tłami, Burial potwierdza, że w kategorii budowania posępnego klimatu nie ma sobie równych, a lider Radiohead ponownie czaruje onirycznym wokalem. Materiał-niespodzianka to nie lada gratka dla tych, którzy chcą uzupełnić doomerską melancholię o akuratną ścieżkę dźwiękową. Posłuchajcie obu utworów poniżej i czekajcie wspólnie z nami na więcej.

Thom Yorke & Burial & Four Tet – Her Revolution / His Rope

Polub muno.pl na Facebooku: