Selekcja: Janeda

324
Wywiad
Selekcja: Janeda

Sprawdzamy przedweekendową selekcję najciekawszych polskich artystów. Tym razem na celowniku Janeda.

Czego aktualnie słuchasz?

Janeda: Jestem pod dużym wrażeniem twórczości koreańskiej producentki Rerekat, której ostatnia, wypakowana wolnym i apokaliptycznym techno, kaseta wydana w Opal Tapes gra u mnie ostatnio na repeat’cie.

Drugim artystą, który leci ostatnio u mnie na okrętkę jest niedawno przeze mnie poznany Melier Avenue, którego dziwne, gęste i pełne nawiązań do starej szkoły utwory są kolejną przypominajką, że klasyczna formuła techno nigdy się nie wyczerpie.

Trzecia rzecz, która jest u mnie ostatnio na tapecie, to pierwszy singiel z nadchodzącego, długo wyczekiwanego, trzeciego albumu Have A Nice Life.

Gdzie grasz w ten weekend?

Janeda: W ukochanym Transformatorze we Wrocławiu, na zaproszenie projektu Voodoo, który szczytną ideę międzystylistycznych spotkań rozciągnął na Transformatorowe dwie sceny i 13 godzin. Mam przyjemność zamykać tę imprezę.

5 utworów, które zawsze masz ze sobą na imprezie?

Janeda: Na pewno to się zmienia w zależności od warunków, w których gram – dzień czy noc, początek czy koniec imprezy, jednak 5 utworów, które muszę mieć pod ręką w każdej okoliczności to:

1. D.A.V.E. The Drummer & Chris Liberator – Hydraulix 08 B

Jeden z moich ulubionych techno tracków ever.

2. Hardfloor – „The Life We Choose” (E.R.P. Remix)

3. Pye Corner Audio – Box In A Box

4. Jeff Rushin – Infiltrate

5. Sedvs, Peel – Still On

photos: plug.in

Zobacz też pozostałe wywiady z cyklu Selekcja.