W objętych kwarantanną Włoszech trwa najdłuższy w historii DJ Set

2 333
Lifestyle News Muzyka

Jednym z wielu skutków panującej pandemii jest odwoływanie na całym świecie koncertów, imprez muzycznych i festiwali. Odpowiedzią wielu artystów na koronawirusa stały się występy urządzane w formie online. Jednak to, na co zdecydowała się grupa włoskich DJ-ów, budzi prawdziwy podziw. Postanowili oni wspólnymi siłami pobić rekord świata i urządzić najdłuższy w historii DJ Set.

340 godzin muzyki non stop – DJe kontra koronawirus

Wydarzenie rozpoczęło się 20 marca i potrwa aż do 3 kwietnia. W ciągu tych 15 dni, czyli 340 godzin, muzycy będą nieprzerwanie występować na jednej scenie pod okiem kamery internetowej. DJ Set transmitowany jest za pośrednictwem platformy YouTube pod tym adresem.

Ta niezwykła inicjatywa wyszła od grupy DJ-ów zamieszkujących mediolańską rezydencję noszącą nazwę Temple Of Lost Future. Między występami artyści będą również opowiadali widzom o tym, jak epidemia COVID-19 wpłynęła na ich społeczność oraz na całą branżę muzyczno-eventową we Włoszech.

Enrico Sangiuliano i Neil Landstrumm biją rekord świata

Wśród występujących na wydarzeniu DJ-ów znaleźli się m.in.: Enrico Sangiuliano, Lele Sacchi, Neil Landstrumm, Nerone i Fabrizio Rat.

Muzycy postawili sobie za cel pobicie aktualnego rekordu świata, który ustanowili nigeryjscy artyści w 2016 roku. Grali oni wtedy nieprzerwanie przez 240 godzin. Jeżeli wyzwanie to zostanie zrealizowane, DJ-e z Temple Of Lost Future poświęcą zwycięski DJ Set przedstawicielom włoskiej służby zdrowia.

Włoski personel medyczny i zdrowotny, który w dzisiejszych czasach ratuje życie tysiącom ludzi, wytrzymuje naprawdę godny podziwu wysiłek fizyczny i zawodowy. Chcemy uczcić tę heroiczną postawę – komentują organizatorzy DJ Setu.

DJ Set

Fot. Francesco Paggiaro