Virginia (Ostgut Ton) – WYWIAD DLA MUNO.PL

Wywiad

Virginia w wywiadzie dla Muno.pl wyjaśnia fundamentalną różnicę między klubami Berghain i Panorama Bar oraz zdradza swoje plany wydawnicze na najbliższy czas. Artystkę usłyszymy 7 lutego w warszawskim klubie 1500m2.

Virginia słynie z żywiołowych setów w Panorama Bar, w których oprócz znakomitej selekcji często i spontanicznie prezentuje się jako wokalista. Jej głos można usłyszeć między innymi na debiutanckiej płycie SteffiYours & Mine”.
Już 7 lutego obie panie zagrają w warszawskim klubie 1500m2 do wynajęcia na imprezie sygnowanej marką Panorama Bar. Bilety możecie zamawiać za pośrednictwem serwisu Biletomat.pl.

VIRGINIA (OSTGUT TON/PANORAMA BAR) – WYWIAD DLA MUNO.PL

Jesteś jedną z rezydentek Panorama Bar – powiedź jak trafiłaś do tego miejsca?
Pracowałam ze Steffi nad jednym z kawałków na jej płytę „Yours & Mine”. Kiedy planowała line up na imprezę z okazji premiery albumu w lutym 2011, zaprosiła mnie, żebym wystąpiła na żywo wraz z nią i dała mi możliwość zagrania seta. To była szalona sobota i niedziela! Świetnie się bawiłam podczas występu, a publiczność reagowała naprawdę dobrze. Później miałam to szczęście, że zostałam zaproszona ponownie.
Co wyróżnia Panorama Bar?
Powiedziałabym, że przede wszystkim różnorodność – niezależnie czy chodzi o muzykę, czy osoby które tu przychodzą. Nie ważne czy ktoś homo czy hetero, czy jest czarny, biały, zielony czy niebieski – każda osoba z otwartą głową jest mile widziana i może liczyć na akceptacje.
Jaka jest główna różnica między Berghain a Panorama Bar?
Różnica jest prosta – w Panorama Bar gra się house, a w Berghain techno.
Jesteś nie tylko DJ’ką ale i wokalistką – jak godzisz te dwie rzeczy?
To akurat było dla mnie zawsze dość łatwe. Kiedy gram set i poczuję, że przyszedł właściwy moment – śpiewam. Przychodzi mi to zupełnie naturalnie – nie zastanawiam się nad tym zbyt wiele i nie chcę się z tym ograniczać. Jeżeli chodzi o moje własne produkcje, to że mogę zaśpiewać utwory które tworzę, nie posiłkując się innymi wokalistami jest zdecydowaną zaletą. Nie znaczy to oczywiście, że zawsze będę jedynym głosem w moich produkcjach, ale fakt, że dzięki swoim umiejętnościom, bez problemu umiem kogoś naprowadzić, na to, o co mi chodzi. Zdecydowanie się to przydaje.
W zeszłym roku wydałaś swoją pierwszą EPkę – „Loch & Hill”. Czy pracujesz nad czymś nowym, czy była to jednorazowa przygoda?
Zdecydowanie nie – w chwili obecnej pracuję nad drugą EPką dla Ostgut Ton i niedługo skończę remix dla UK Label. Planuje wydanie tego materiału gdzieś na przełomie marca i kwietnia.
W piątek wraz ze Steffi będziecie miały okazję grać w 1500m2 do wynajęcia. Sądząc po historii waszej kooperacji dogadujecie się całkiem dobrze – czy możemy spodziewać się kolejnych owoców Waszej współpracy?
Tak – pracujemy ze Steffi nad nowymi utworami, które wypuścimy w niedalekiej przyszłości.
Rozmawiał Igor Konefał

Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →