Vinyl Club Recordings Showcase w 8 bitach

Wywiad

Vinyl Club Recordings Showcase już w nabliższą sobotę w poznańskim klubie 8 bitów. Na pierwszej imprezie zagrają założyciele wytwórni Luc Ringeisen i Lorenzo Chiabotti, z którymi udało nam się porozmawiać.

To pierwsza impreza zaplanowanego na pół roku cyklu. W sobotę 29 stycznia w klubie 8 bitów w Poznaniu będziemy mogli usłyszeć starannie wyselekcjonowane brzmienia tech house, techno i house, które zaprezentują przedstawiciele wytwórni: Maki Polne, Luc Ringeisen i Lorenzo Chiabotti. Zapraszamy na krótki wywiad, przybliżający sylwetkę labelu, oraz plany na przyszłość

WYWIAD: Luc Ringeisen, Lorenzo Chiabotti (VCR, Berlin)

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy

Vinyl Club Recordings to projekt z Ibizy? Z Berlina?

Luc: Pochodzę z Francji, ale wytwórnia ma swoje korzenie na Ibizie. Tam założyłem i prowadziłem przez wiele lat jeden z najlepszych sklepów z winylami, który z czasem przerodził się w wytwórnię. Sklep niestety już nie istnieje. Teraz mieszkam na stałe w Berlinie i tu też mieści się kwatera główna wytwórni. Choć muszę przyznać, że wciąż czuję się związany z Ibizą, to jest jednak magiczna wyspa.

Lorenzo: Vinyl Club to projekt międzynarodowy, ale większość z nas poznała się na Ibizie. Ja pochodzę z Włoch z Turynu, Maki z Polski, Rainer z Barcelony, Pedro z Rumunii, a Xavi z Urugwaju, żeby wymienić tylko parę osób.

To nie jest Wasz pierwszy raz w Polsce…

Lorenzo: Tak naprawdę drugi…

Luc: Mój rowniez drugi, pierwszy raz był we Wrocławiu na wiosnę zeszłego roku, ale pierwszy raz jako Vinyl Club Rec Showcase. Bardzo się cieszę z możliwości zaprezentowania mojej wytwórni w ramach cyklu. Mam dużo znajomych z Polski, z Poznania, więc tym bardziej cieszę się z imprezy właśnie w tym mieście.

Lorenzo: Może jeden raz to za mało żeby mieć jakieś pojęcie o rynku muzycznym danego kraju, ale wciąż jestem zachwycony imprezą sylwestrową w 8 bitów. Kiedy grałem tu ostatnio, pierwszego stycznia, wieczorem, wydawałoby się słaba data, wyszła znakomita impreza z niesamitą atmosferą.

Vinyl Club budzi się ponownie do życia… Co się stało, że zniknął? Co się stało, że odżył?

Luc: Tak naprawdę nigdy nie zniknęliśmy… potrzebne było trochę czasu na pozbieranie nowych pomysłów, ale tak…. problemem głównie był kryzys na rynku winyli, upadek naszego dystrybutora. Teraz wreszcie te problemy są za nami – mamy nowego dystrybutora, pierwsza po przerwie EPka jest już w sklepach, a kolejne w przygotowaniu.

Lorenzo: Tak, rynek przeżywał kryzys, ale winyl znów jest w cenie. Pojawiają się nawet imprezy sygnowane Vinyl Only.

To może na koniec coś o muzyce? Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie?

Lorenzo: Z pewnością dobrej imprezy w 8 Bitów… (śmiech)

Luc:  (śmiech) to na pewno… ale jesli chodzi o plany wydawnicze, to tak jak mówiłem, w sklepach jest już VCR 014, świetne EPka młodego hiszpańskiego producenta, Rainera, z remiksami moim oraz Pier Bucci’ego. Kolejne wydania to moja solowa EPka z remiksem Jens Zimmermana, później Lorenzo oraz Maki. Więcej nie mogę zdradzić…

Dzięki za rozmowę!

Rozmawiał: Michał Kowalczyk

Więcej:

29.01 (sobota) Vinyl Club Recordings Showcase No 1 @ 8 Bitów, Poznań

Go to Beatport.com Get These Tracks Add This Player


Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →