Dixon odchodzi na emeryturę

News

Na początek uspokajamy fanów Steffena Berkhahna. Po dwudziestu latach karierę kończy Terrence Dixon, aktywny działacz sceny detroit techno.

Terrence Dixon obecny jest na scenie muzyki elektronicznej od połowy lat 90-tych. Szczególnie upodobał sobie minimalistyczną i eksperymentalną odmianę detroit techno. Początkowo jego muzyka była w cieniu dokonań Jeffa Millsa czy Roberta Hooda, jednak Terrence dopiero się rozkręcał. W ciągu ostatnich dwóch lat wydał aż dwa albumy – „From The Far Future Pt. 2” na Tresor oraz „Badge Of Honor” na Surface. Nic więc nie wskazywało na to, że Dixon postanowi się wycofać…
Ochodzę na emeryturę po 20 latach tworzenia muzyki. Dziękuję – napisał Terrence Dixon na Facebooku dwa dni temu.
Cóż… techno uzależnia jak narkotyk i nie jest łatwo tak po prostu odejść, więc może Terrence Dixon jeszcze zmieni zdanie?

Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →