Sven Vath – 30 lat na scenie

Artykuł

Jego największa miłość to płyta winylowa i występy przed fanami. Sven Vath świętuje właśnie 30-lecie swojej muzycznej kariery!

Sven Vath to już legendarna postać na elektronicznej scenie muzycznej, DJ od 1981 roku, właściciel jednej z największych i najbardziej znanych wytwórni płytowych – Cocoon Recordings. Nie ma już chyba miejsca na ziemi, w którym nie występowałby Papa Sven. Regularny headliner większości najważniejszych imprez naszego globu świętuje właśnie 30-lecie swojej kariery.

 

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy

Specjalnie z tej okazji na oficjalnej stronie internetowej Cocoon Recordings został opublikowany obszerny list, w którym Sven Vath dzieli się m.in. swoimi spostrzeżeniami na temat ewolucji muzyki elektronicznej i miłości do płyty winylowej. Poniżej znajdziecie przetłumaczony fragment listu.

 

 

„To były bardzo ekscytujące czasy, kiedy elektroniczne brzmienia stawały się coraz częściej obecne w klubach. Do dziś mam w pamięci moment kiedy po raz pierwszy usłyszałem Kraftwerk w 1981 roku w klubie Dorian Gray. To było coś niesamowitego. W tym czasie Dorian Gray miał najlepsze nagłośnienie spośród wszystkich klubów w Niemczech, a człowiek czuł się tam jak wewnątrz jakiegoś UFO – lasery, dym w połączeniu muzyką, to było coś czego potrzebowałem. Od tego dnia muzyka elektroniczna stała się najważniejszą i najciekawszą rzeczą w moim życiu (…). Oczywiście największy czynnik twórczy w muzyce elektronicznej należy do samych dźwięków. Zbuntowane analogowe brzmienia maszynek Rolanda o magicznych numerach 909, 808,101 oraz 303, Mini Moog albo Korg Synths MS20 i MonoPoly, prawdopodobnie dały początek muzyce House oraz Techno.

 

W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się wiele komentarzy i dyskusji na temat brzmienia płyty winylowej, która nawiasem mówiąc jest nadal głównym nośnikiem muzyki analogowej. Dobrze wykonana płyta, grana na dobrze ustawionym nagłośnieniu i profesjonalnym mixerze brzmi lepiej niż którykolwiek z konkurentów cyfrowych. Płyta winylowa jest jedynym medium dla każdego, kto stawia w setach na wysoką jakość i dobry dźwięk.

 

 

Od kiedy pamiętam bardzo dużo czasu poświęcałem na poszukiwaniu nowej muzyki. Odwiedzałem sklepy z płytami kilka razy w tygodniu i sprawdzałem czy nie doszły jakieś nowe pozycje, wymieniałem się spostrzeżeniami z innymi DJami i producentami na temat House’u i Techno. Niestety teraz mogę sobie pozwolić na ten luksus jedynie dwa razy w miesiącu z powodu mocnych ograniczeń czasowych. Ludzie z Freebase Frankfurt są na tyle mili, że wysyłają mi płyty do domu kiedy jestem w trasie. Muszę przyznać, że bardzo tęsknię za klimatem w sklepach z płytami i wymianą zdań z innymi ludźmi. Poza tym dostaję regularnie bardzo wiele promo. W moim rytuale słuchania muzyki nic się jednak nie zmieniło. Nadal przeznaczam wiele czasu na odsłuchiwaniu płyt. Moja misja to znalezienie i wyselekcjonowanie nowych numerów, połączenie je ze sobą i stworzenie pewnej muzycznej historii w stylu, który jest niezmienny od 30 lat. Treść i jakość w muzyce zawsze były najważniejszą rzeczą w tym wszystkim, bez względu na to czy muzyka jest abstrakcyjna czy melodyczna. Moje oczy i uszy zawsze są zwrócone ku parkietowi. Wychowałem się na dance floorach Ibizy i Frankfurtu, to właśnie dlatego wciąż robię to co robię.

 

Nigdy nie mógłbym wyobrazić siebie grającego z funkcją 'sync’, ponieważ straciłbym pewne napięcie, a przede wszystkim, radość z mixowania. Nie jestem też fanem efektów i sztucznych przerw. Oczywiście zabawa equalizerami to rzecz normalna i może być rzeczywiście imponująca. Chcę jednak podkreślić, że muzyką, którą gram nie potrzebuje dodatkowego przetwarzania, edycji i tym podobnych rzeczy. Jako producent nie byłbym zadowolony jeśli ktoś całkowiecie ciąłby mój numer i nakładał na niego mase efektów. Co pozostaje wtedy z oryginału?

 

 

Pomimo, że coraz trudniej dla mnie jako DJa jest znajdować nową muzykę, staram się się patrzyć optymistycznie w przyszłość i występować dla Was. Wybaczcie mi jeżeli co jakiś czas zobaczycie mnie grającego z płyt CD – robiłem już to w przeszłości i zapewne będę robił coraz częściej. W każdym razie, winyl jest dla mnie nadal w Lidze Mistrzów. Używam dwóch gramofonów i mixera jako mojego instrumentu już od 30 lat i nie sądzę, aby coś się zmieniło w tej kwestii.

 

Chciałbym Wam podziękować za zaufanie, miłość i zainteresowanie przez ostatnie 30 lat. Na szczęście moja pasja do tańca i muzyki nie zmieniła się. Największą przyjemność sprawia mi występowanie dla Was.

 

Love,

Sven

 

P.S. 80% DJów, którzy należą do Cocoon Artist Booking gra z płyt winylowych.”

 

Więcej info: Cocoon Recordings

 





Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →