Selekcja: The Effaith

1 654
News
Selekcja: The Effaith

Sprawdzamy przedimprezową selekcję najciekawszych polskich didżejów. Posłuchaj co polecają! W tym tygodniu techno numery od The Effaith.

Czego właśnie słuchacie?

Michał: Ostatni album Red Hot Chilli Peppers idealnie trafił w mój gust, często słucham ich ‘Dark Necessities’. Oprócz tego Delayed Schedules – Late Night, O.S.T.R. – Scenariusz Sądnych Dni. Elektronika pochłania mnie na tyle przy produkcji, że w wolnym czasie staram się od niej “odpocząć”. Staram się być też na bieżąco z kilkoma ulubionymi podcastami i tu z pomocą przychodzi SoundCloud.
Paweł: Podobnie jak Michał, bardzo rzadko na co dzień słucham tego co gramy w klubach. Lubię wracać do “młodości” i mocniejszych brzmień ze starszych płyt Korn, Disturbed czy Limp Bizkit. Jeśli chodzi o elektronikę to od pewnego już czasu nie mogę się oderwać od dwupłytowego albumu Syntheka – Transitions of Life, a szczególnie fantastycznego numeru “Choice of Words”.

Gdzie gracie w ten weekend?

Ten weekend wypada bardzo pracowicie. W piątek gramy na open-air w Katowickiej Fabryce Porcelany z Echoplex, Sierra Cosworth i Extinct Species. W sobotę ruszamy do Berlina gdzie zamkniemy jedną ze scen podczas trzydniowego festiwalu który odbywa się w Birgit&Bier. Zapowiada się długi closing na świetnym nagłośnieniu!

5 utworów, które zawsze macie ze sobą na imprezie?

Michał:
Z torby nigdy nie wyciągam pierwszej płyty TreVision, a Live 01 to numer do której najchętniej wracam z tego właśnie wydawnictwa.
P.E.A.R.L. na warm up to również pozycja z którą się nigdy nie rozstaje. Voice of Kings grałem już wielokrotnie… nigdy nie zawodzi.
Paweł:
Z racji tego, że jestem psychofanem twórczości Luka Slatera, to bardzo często sięgam po jego numery, a w szczególności jego alter ego Planetary Assault Systems i Behind The Eyes.
Kolejny numer należy do Transient X4, którego produkcję ukazują się między innymi na fenomenalnych VA nakładem labelu LIMITED.
Niedawno wpadł mi również w ucho numer młodego producenta z Kolumbii o pseudonimie Diagram, który od razu znalazł się w mojej playliście i na pewno pozostanie w niej na długo!