Projekt Pralnia stoi przed trudną decyzją

1 522
News
Projekt Pralnia

Projekt Pralnia może mówić o sporym pechu. Jeszcze w zeszłym tygodniu, włodarze wrocławskiego klubu ogłaszali ponowne otwarcie swojej przestrzeni. Dziś, jak wiemy, plany te muszą ponownie odstawić na bok. Ale czy na pewno?

Już byli w ogródku i witali się z gąską. Ośmiomiesięczna klubowa posucha miała zakończyć się jeszcze w tym miesiącu. Projekt Pralnia, czyli klub mieszczący się na ul. Krakowskiej 100 we Wrocławiu, stoi przed nie lada trudną decyzją. Wychodzi na to, że wszystkie zaplanowane imprezy na nadchodzące miesiące, będą musiały poczekać.

Projekt Pralnia. Miało być otwarcie…

Większość klubów w Polsce zmuszona jest ponownie zamknąć swoje bramy. Są też miejsca, które tworzą co raz to nowsze wydarzenia. Jest też trzecia – nazwijmy to – „kategoria” klubów, które stojąc w blokach startowych, wyczekują zielonego światła na ponowne otwarcie.

Na początku zeszłego tygodnia wydawało się, że takim miejscem będzie Projekt Pralnia, który w swoim facebookowym wpisie, nie krył ekscytacji możliwością ponownego otwarcia swoich bram:

Naszym celem jest, byście czuli się u nas dobrze i bezpiecznie. Pierwszy etap tych zmian, to nowa aranżacja przestrzeni, tak aby dostępne 1200 m2 dało Wam możliwość swobodnego przemieszczania się, a nowy projekt parkietu umożliwił Wam bezpieczny „Social Disdancing”.

W kolejnym etapie czyli niedalekiej przyszłości, pojawi się kolejna sala barowa. No ale wszystko po kolei. Teraz już zapraszamy Was na pierwsze spotkanie, w którym towarzyszyć nam będą reprezentanci Afterlife i Innervisions czyli goście z typowym dla nas brzmieniem.

Będąc na miejscu wrocławian, nie trudno było kryć ekscytacji. Widząc działalność innych klubów w Polsce, decyzja o długo planowanym powrocie, była poniekąd zrozumiała.

Projekt Pralnia

Projekt Pralnia… będzie lockdown?

Może się okazać, że po hucznie zapowiedzianym otwarciu, pozostanie tylko (nic)nieznaczący wpis z 5 października. A wszystko za sprawą dzisiejszych słów klubu, obok których nie można przejść obojętnie. A wszystko za sprawą: „odpowiedzialności społecznej”, która – będą całkowicie szczerym – daje do myślenia.

Stosując się do obecnych obostrzeń, jesteśmy w stanie przygotować przestrzeń dla bardzo ograniczonej ilości osób. Udostępniając Wam ponad 1200 m2 powierzchni, z czego ponad 500 m2 to przestrzeń, na której możecie delektować się muzyką, możemy śmiało założyć, że mamy opcje stworzyć najbardziej komfortowe i bezpieczne warunki z możliwych. Do tego wysokość pomieszczeń oscyluje w granicach 5m a dodatkowo na sali barowej oraz części koncertowej posiadamy dwa niezależne systemy wentylacji wdech i wydech, który gwarantuje nieustanną wymianę powietrza.
 
Jest też druga strona medalu, czyli tzw. odpowiedzialność społeczna, którą od początku naszej działalności staramy się trzymać na odpowiednim poziomie. Nie wybaczylibyśmy sobie gdyby w związku z naszymi działaniami powstało ognisko korony. Nie raz od początku naszej działalności podejmowaliśmy ryzyko w najróżniejszej formie, ale tym razem ryzykujemy Waszym zdrowiem, i chyba tego nie udźwigniemy. Bardzo chcielibyśmy poznać Wasze zdanie w tej kwestii. Let us know!?
Jeszcze chwilę temu wrocławski klub był niemalże otwarty. Stęskniony za swoimi odbiorcami, pragnący przywitać ich w swoich murach. Dziś pozostał jeden, wielki znak zapytania. Zapytania skierowanego właśnie do odbiorów, do ludzi, którzy podobnie jak większość, chciałaby ponownie bawić się bez jakichkolwiek obostrzeń, nakazów i zakazów.
Projekt Pralnia

Imprezy, a tzw. odpowiedzialność społeczna

W województwie dolnośląskim od początku tygodnia potwierdzono 856 nowych zakażeń. W samym tylko Krakowie i Warszawie liczba ta osiągnęła grubo ponad 1100. Tylko dzisiaj. Gwarancja pełnego bezpieczeństwa związanego z działalnością klubową wymaga od organizatorów spełnienia kosztownych i rygorystycznych wymagań.
 
Jak racjonalnie podejść do organizacji imprez klubowych w obecnej sytuacji? Czy ma to w ogóle sens? Przyłączamy się do pytania klubu Pralnia – jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

powered by Typeform

Kup Bilet Otwarty na dowolny koncert lub imprezę

Biletomat.pl
50-500 PLN

Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.