Polski festiwal elektroniczny w sercu francuskich Alp. Nadchodzi Electric Alps 2026
Definicja zimy doskonałej, zapierający dech w piersiach krajobraz francuskich Alp, doskonałe warunki narciarskie, a do tego atmosfera najlepszego festiwalu elektronicznego, na którym gra czołówka rodzimej sceny klubowej. Czego chcieć więcej? Nadchodzi kolejna odsłona Electric Alps, na której nie może Was zabraknąć. Dlaczego? Dowiedzcie się.
Polski festiwal elektroniczny w sercu francuskich Alp – zapisz się już teraz! Z kodem MUNO50 otrzymasz 50 zł zniżki!
„Après-ski to nie zabawa, to styl życia” jak mawia jeden ze znajomych DJów, a przy okazji wielki fan dyscyplin zimowych. Tego typu formuła spędzania czasu, która łączy aktywność sportową z miłością do muzyki, jest czymś, z czego od lat słyną europejskie kurorty narciarskie, w których często można spotkać Polaków. W naszym kraju tego typu rozrywka również cieszy się rosnącą popularnością, lecz ze względu na warunki pogodowe, jakich w ostatnich latach dostarcza „polska zima”, jeszcze przez długi czas będziemy spoglądać z rozmarzeniem w kierunku choćby francuskich Alp. To tutaj, w Serre Chevalier, w Alpach Wysokich, na wysokości ponad 2200 metrów n.p.m., w dniach 13-22 marca 2026 odbędzie się Electric Alps – jedno z najbardziej niesamowitych wydarzeń w sezonie, które jest definicją tego, o czym można marzyć podczas tego typu wyjazdu: znakomita pogoda, świetne warunki, cudowna okolica, moc atrakcji i kapitalna zabawa w rytm elektronicznej selekcji od topowych polskich DJów i DJek.

Electric Alps 2026. Polska elektronika w otoczeniu francuskich Alp
Wyobraź sobie: w dzień zjeżdżasz po świetnie przygotowanych, alpejskich trasach we francuskim Serre Chevalier, a wieczorem – razem z ekipą tańczysz do setów rezydentów z czołowych polskich klubów: warszawskich Oczek, poznańskiej Tamy i sopockiego Sfinksa. Electric Alps 2026 to nie tylko festiwal muzyczny, ale tygodniowa podróż w świat elektroniki, adrenaliny i vibe’u, który łączy ludzi z całej Polski.

Festiwale muzyczne w Alpach to zjawisko, które od kilku lat zdobywa coraz większą popularność wśród fanów muzyki klubowej. Odbywają się w najbardziej znanych ośrodkach narciarskich – Les Menuires, Serre Chevalier, Verbier – a ich sceną stają się stok, górskie schroniska i otwarte przestrzenie z widokiem na ośnieżone szczyty. To tu sport, muzyka i natura łączą się w jedno. W dzień – szusujesz po stokach i łapiesz słońce nad doliną. Po południu – wbijasz się w après-ski gdzie czołówka polskiej sceny nadaje tempo i rytm. A wieczorem – impreza z prawdziwego zdarzenia, tu piątek może być codziennie. A skoro o imprezie mowa, pora poznać skład, który będzie za nią odpowiadać.

Electric Alps 2026 – line-up
Podczas nadchodzącej edycji wydarzenia zagrają:
Leon b2b Glasse I Joana I Vacos I Weikum
Sincz I Jerry M I Mazi I Korenberg I John Waiter
Aen I Keytov I Kama I Pinki
To nie wszystko – przed nami trzecie, finałowe ogłoszenie artystów!
Tygodniowa podróż w świat elektroniki, adrenaliny i vibe’u – zobacz galerię z Electric Alps 2025
Electric Alps to unikalne połączenie zimowego wyjazdu i muzycznego wydarzenia. W marcu 2026 roku Taksidi po raz kolejny przeniesie elektronikę w serce Alp – tym razem do Serre Chevalier, jednego z największych i najbardziej klimatycznych ośrodków narciarskich we Francji. W dzień – pełna dowolność: narty, snowboard, kawka w słońcu. Po południu – après-ski i sety na żywo. Wieczorem – bifory, klubowe imprezy i kto wie może aftery, na których muzyka i góry tworzą wspomnienia na lata. W cenie: codzienne imprezy, wspólne atrakcje, 6-dniowy skipass na 250 km tras, 7 nocy w apartamentach COMFORT+ lub SUPERIOR, transport z Polski i pełna opieka organizatorów. A to wciąż nie wszystko.

Electric Alps 2026. Sfinks700, Tama i Oczki zapraszają na wyjazd
O szczegółach Electric Alps opowiedział nam Aleksander Moes, doskonale znany polskim klubowiczom DJ, producent i booker, realizujący swoje artystyczne ambicje pod aliasem Jerry M, a jednocześnie uczestnik i kurator Electric Alps, zawodowo związany od lat firmą Taksidi – organizatorem wydarzenia.

Zacznijmy od podstaw – czym jest Electric Alps? Jak wygląda formuła wyjazdu? Z jakich aktywności się składa i – przede wszystkim – gdzie to wszystko się odbywa?
Electric Alps to zajawkowy mini-festiwal elektroniczny, organizowany od 4 lat we francuskich Alpach przez Taksidi. Jesteśmy biurem turystycznym który od 2011 roku organizuje wyjazdy zimowe na snowboard i narty. Formuła wyjazdu ewoluuje z roku na rok. W tym roku podobnie jak i w poprzednim, zaprosiliśmy do współpracy partnerów. W zeszłym roku wyjazd organizowany był ze znanym warszawskim promotorem jakim jest Błysk Nad Wisłą.
W tym sezonie formuła będzie nieco inna, gdyż do współpracy zaprosiliśmy trzy polskie kluby: Sfinks z Trójmiasta, Tama z Poznania oraz Oczki z Warszawy. Podczas wyjazdu na naszych uczestników czeka 6 dni szusowania po stokach, kilka imprez wieczornych, których autorami będą właśnie nasi partnerzy, kultowe après-skii na wysokości 2200 m n.p.m z pięknym widokiem na dolinę oraz wiele aktywności i atrakcji dodatkowych takich jak ski-safari, joga, wieczór gier czy warsztaty didżejskie. Najbliższa edycja Electric Alps odbędzie się oczywiście we Francji, w dolinie Serre Chevalier.

Aleksander Moes aka Jerry M o Electric Alps 2026
Masz ogromne doświadczenie jeśli chodzi o tego typu wyjazdy i to zdobyte w kilku rolach: koordynatora, kuratora, pilota, uczestnika, DJa. Zacznijmy od strony DJskiej – w sieci znajdziemy mnóstwo pięknych nagrań, na których imprezy w klimacie après-ski: ludzie w kurtkach narciarskich bawiący się do muzyki granej tuż obok stoku. Klimat wydaje się być niesamowity! Kto w tym roku zagra i jak będą wyglądać sety na miejscu?
To prawda, przez 9 lat, bo tyle dokładnie pracuję w Taksidi, poznałem te wyjazdy z każdej perspektywy, pełniąc większość funkcji, oprócz instruktorskiej. Après-ski to już zdecydowanie kultowa forma rozrywki podczas takich wyjazdów. Muzyka house, otoczenie białych szczytów, piękne widoki i gorąca atmosfera to idealne podsumowanie dnia na stoku. Miejsce, z którym współpracujemy od lat, czyli Bar Le French, gwarantuje to wszystko. Do dyspozycji uczestników jest ogromny parkiet na tarasie ze wspomnianym wcześniej widokiem na dolinę, restauracja oraz świetnie zaopatrzony bar. Oczywiście après-ski to nie wszystko – jak co roku, w planach mamy także imprezy wieczorne, klubowe, gdzie usłyszymy mocniejsze brzmienia Z racji na współpracę z naszymi partnerami, każdy z nich odpowiadać będzie za jedną z nich. Serre Chevalier to miejsce, w którym mamy do dyspozycji dużą halę koncertową, a całą technikę wieziemy ze sobą z Polski. W ubiegłych latach organizowaliśmy tam nasz drugi flagowy projekt, jakim jest Sound Project, dlatego też ta lokacja nie ma przed nami żadnych tajemnic. Innymi słowy, uczestnicy mogą być pewni, że wszystko będzie “dowiezione na 100 %”. W tym roku line-up składa się przede wszystkim z rezydentów klubów, które zaprosiliśmy do współpracy oraz artystów, których wybrałem i których selekcja idealnie wpisuje się w klimat tego wyjazdu. Po drugim ogłoszeniu mamy na pokładzie następujący skład: Leon b2b Glasse, Joana, Vacos, Weikum, Sincz, Jerry M, Mazi, Korenberg, John Waiter, Aen, Keytov, Kama oraz Pinki. Co ważne, to nie koniec – także czeka na Was jeszcze jedna niespodzianka w postaci trzeciego, ostatniego ogłoszenia.

Electric Alps 2026. Piękno Serre Chevalier – co wyróżnia to miejsce?
Zebraliście doborowe towarzystwo DJów, to teraz przejdźmy do rozmowy o samej lokalizacji. Zarówno okolica, jak i miejsce, w którym nocować będą uczestnicy, robią ogromne wrażenie. Tutaj chciałbym zapytać o Twoją opinię z punktu widzenia pilota i organizatora – czym wyróżnia się Serre Chevalier? Jakie warunki panują na miejscu?
Czeka Cię 6 dni zabawy i sportu w zjawiskowo pięknym miejscu jakim są francuskie Alpy. Przygotuj się na tydzień pełen atrakcji i relaksu pod okiem doświadczonej kadry, która zadba zarówno o wasz komfort jak i bezpieczeństwo. Podstawą przygotowania do takiego wyjazdu jest oczywiście dobór sprzętu i odpowiedni ubiór zimowy – w końcu jedziemy w wysokie góry. Must have to zabrać dobry filtr do twarzy, okulary przeciwsłoneczne i gogle. Słońce na tej wysokości w połączeniu ze śniegiem, który odbija promienie, działa jak solarium. :)) Przyda się jeszcze ekipa przyjaciół i dobry humor, o resztę zadbamy my! Oczywiście jeśli nie masz ekipy, z którą możesz się wybrać – nic straconego! Na miejscu poznasz fantastycznych ludzi, a my nie pozwolimy żebyś się nudził/nudziała.

Electric Alps 2026. Co oprócz muzyki i sportu?
Skorzystam raz jeszcze z Twojego wieloletniego doświadczenia – mam wrażenie, że tego typu formuła spędzania czasu, czyli łączenie aktywności związanej z uprawianiem sportów zimowych, oraz quasi-festiwalu elektronicznego, staje się coraz bardziej popularna. Czy będąc nowicjuszem jeśli chodzi o stok, a nawet osobą, która niekoniecznie zamierza zjeżdżać, mam czego szukać na tego typu wyjeździe?
Oczywiście, nawet osoba początkująca odnajdzie się w tych warunkach, chociażby z pomocą naszych instruktorów i pilotów. Na każdym z naszych wyjazdów możecie wykupić lekcje z instruktorem, zarówno indywidualnie, jak i w grupach. Natomiast piloci zadbają o to byście w nowym otoczeniu nie czuli się zagubieni. Zawsze służymy radą, organizujemy wspólne wypady na stok dla tych, którzy nie znają ośrodka. Jeśli ktoś nie chce jeździć, czekają go atrakcje na dole. Jednakże każdego zachęcamy do tego, by jednak spróbował swoich sił, bo to, co czeka na nas na górze jest za każdym razem unikalne.

Przejdźmy do ulubionych aspektów – brałeś udział w wielu tego typu przedsięwzięciach, dlatego jestem ciekaw co Twoim zdaniem wyróżnia Electric Alps i co jest największym atutem tego wyjazdu, biorąc pod uwagę zarówno lokalizację, jak i to, co oferuje ten wyjazd?
Electric Alps to wyjazd dla ludzi, którzy uwielbiają muzykę elektroniczną i góry. Na tle innych wyjazdów zdecydowanie wyróżniają nas formuła i kooperacja z klubami, wieloletnie doświadczenie i znakomita znajomość miejscówki. Tu każdy znajdzie coś dla siebie, od techno po house, od jazdy po stoku po szalony freeride. Możesz spędzić wieczór na spokojnie lub dać się porwać na imprezę do białego rana.

Gdybyś miał jednym zdaniem zachęcić osobę, która nigdy wcześniej nie uczestniczyła w czymś podobnym – jakby brzmiało?
Polski festiwal elektroniczny we francuskich Alpach z doborową ekipą – czego chcieć więcej? :))

Electric Alps 2026 – dodatkowe atrakcje
Na miejscu czeka cała gama atrakcji – od codziennych imprez i koncertów, przez warsztaty DJ-skie, jogę, malowanie przy winie, po lokalne kolacje tematyczne i wycieczki do gorących źródeł w Monetier. Nie zabraknie też warsztatów serwisowania sprzętu czy browarniczych – nuda to słowo, którego tutaj nikt nie używa. Nie masz sprzętu? Wypożyczysz na miejscu. Nie jeździsz jeszcze pewnie? Możesz zapisać się na szkolenia ski/snb dla każdego poziomu. A jeśli wolisz przylecieć samolotem – organizator zapewni transfer z lotniska w Turynie.

Electric Alps 2026 – zapisy. Podaj kod i jedź taniej!
Scena z widokiem na góry, świt po afterze nad ośnieżonymi szczytami i sety, które brzmią jeszcze mocniej w taki otoczeniu – Electric Alps daje zupełnie nową perspektywę doznań. To tygodniowy detoks od rutyny – w rytmie elektroniki, w promieniach słońca i objęciach krystalicznie białego śniegu najlepszych francuskich stoków narciarskich.

Szczegóły wyjazdu oraz zapisy dostępne na oficjalnej stronie wydarzenia i organizatora – tutaj. Uwaga – z kodem MUNO50 otrzymasz 50 ZŁ ZNIŻKI! Podaj kod ambasadora przy zapisie i kup udział w wymarzonym wyjeździe taniej!
Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z Taksidi, organizatorem Electric Alps.