Paul Kalkbrenner – Guten Tag

5 748
Recenzje

Info

Data wydania:
2012/11/30
Ocena:
Wytwórnia:
Artysta:
Bardzo długo zabierałem się do napisania kilku słów na temat albumu Paula Kalkbrennera pt. „Guten Tag„. Nigdy bowiem twórczość Kalkbrennera nie zwracała mojej uwagi – ani stylistyka, ani nastrój jego twórczości nie przyciągały mnie. Cóż, spróbujmy jednak przyjrzeć się temu dziełu…
Po pierwsze, album jest wspaniale zrealizowany pod względem technicznym. Dobór brzmień idealnie wpisuje się w pogodną, tech-house’ową stylistykę, jaką przyjął Kalkbrenner. Po drugie, utwory pełne są chwytliwych melodii, które mogą zapaść w pamięć. Po trzecie, to materiał, który na 100 proc. sprawdzi się na wielkich festiwalach i w klubach – każdy niemal utwór, poza krótkimi przerywnikami otwierającymi drogę dla kolejnych pozycji, ma potencjał, by rozgrzać nawet tych najbardziej sceptycznie nastawionych wobec rytmu.
I teraz pojawia się kłopot… Otóż, pisząc o „Guten Tag”, czuję się jak pracownik laboratorium, na zimno badający przedmiot obserwacji. Gdybym miał oddać się tej muzyce bez podobnego nastawienia, nie dotrwałbym do końca płyty. Owszem, całość jest zrealizowana na bardzo wysokim poziomie technicznym, słychać, że i Kalkbrenner, i samo wydawnictwo, czyli Paul Kalkbrenner Musik, wiedzą, co robią, ale w muzyce zachwyca mnie coś zupełnie innego – nie to, co słyszę na krążku “Guten Tag”.
Szósty studyjny album Kalkbrennera potwierdza klasę tego muzyka, która jest niezaprzeczalna, gdy weźmiemy pod uwagę stylistykę, w jakiej się porusza. Wypracował niezwykle wyrazisty styl, przez co “Guten Tag” z dużym prawdopodobieństwem wpadnie w ucho niejednemu wielbicielowi jego muzyki. Ja jednak do tej grupy, przynajmniej dzisiaj, nie należę.
Tekst: Michał Wolski



Tracklista

01. Schnurbi
02. Der Stabsvörnern
03. Kernspalte
04. Spitz-Auge
05. Globale Gehung
06. Das Gezabel
07. Vörnern-Anwärter
08. Hinrich Zur See
09. Der Buhold
10. Speiseberndchen
11. Fochleise-Kassette
12. Trümmerung
13. Datenzwerg
14. Schwer Verbindlich
15. Der Ast-Spink
16. Des Bieres Meuse
17. Das Gezabel Deluxe