Parachute Youth – WYWIAD DLA MUNO.PL

2 719
Wywiad
Parachute Youth – WYWIAD DLA MUNO.PL

Już dziś Parachute Youth będziemy mieli okazję usłyszeć na FreeFormFestival w Warszawie, a jutro w klubie Prozak 2.0 w Krakowie. Specjalnie z tej okazji postanowiliśmy porozmawiać z australijskim duetem.

Parachute Youth tworzy dwóch muzyków Matthew Gill i John Courtidis. Już po wydaniu debiutanckiego singla duet zyskał międzynarodową sławą, a to wszystko za sprawą numeru „Can’t Get Belter Than This”. Utwór ma już ponad 4.5 milionów wyświetleń na YouTube i podbija listy przebojów na całym świecie. Przez wielu Parachute Youth uważani za objawienie muzyczne tego roku.
Niepowtarzalna okazja by usłyszeć duet na żywo nadarzy się już dziś podczas FreeFormFestival w warszawskim Soho Factory oraz jutro, gdzie Parachute Youth zagrają w krakowskim klubie Prozak 2.0. Bilety na to wydarzenie możecie zamawiać za pośrednictwem Muno.pl dziś do 17:00! Jeśli nie możecie pojawić sie w żadnym z tych miejsc nic straconego, Parachute Youth zagrają 22 czerwca w poznańskim SQ.

Miejsce: Prozak 2.0

PARACHUTE YOUTH – WYWIAD

To Wasza pierwsza wizyta w Polsce, z czym kojarzy Wam się nasz kraj?
Z wódką! Nie możemy sie doczekać, aby spróbować polskiej wódki!
Gracie dwie imprezy w ten weekend w Polsce, na festiwalu oraz w klubie. Czego możemy się spodziewać po Waszych występach? Wolicie grać przed dużą publicznością, czy też w mały przytulnych klubach?
Mamy nadzieję, że uda sam się stworzyć spektakularne show będące połączeniem wielu elementów wizualnych oraz muzyki, która tworzy specyficzny klimat, wzrusza ludzi. Polska daje nam niesamowite wsparcie, pragniemy więc zrobić dla Was duże show. Trudno jest wybrać czy wolimy grać na festiwalach czy w klubach. Koncerty w każdym z tych miejsc różnią sie klimatem i mają zupełnie inny cel. Dzięki graniu na dużych imprezach jak i w małych klubach nauczyliśmy się jak stworzyć dobry klimat na każdym z koncertów.
Po wydaniu swojego debiutanckiego singla ‚Can’t Get Better Than This’ zyskaliście międzynarodową sławę. Co odróżnia Was od innych zespołów, które grają podobną muzykę co Wy?
To co prawdopodobnie odróżnia nas od innych to fakt, że tworzymy pewien pomost pomiędzy muzyką indie a elektroniczną. To właśnie jest esencja dźwięku Parachute Youth. Nie znajdziesz szczerości, którą artysta Indie stara się przekazać w swoich tekstach w muzyce elekronicznej. Lubimy fakt, że nie jesteśmy ograniczani przez nic i że możemy wykorzystywać różnorodną technologię zarówno przy naszych produkcjach jak i występach na żywo. Oczywiście jesteśmy także grupą elektroniczną, wiele osób przychodzi na nasze koncerty, aby potańczyć i dobrze się bawić. I to jest najlepsze w wykorzystywaniu dźwięków elektronicznych – jeśli nie korzystasz z nowych technologii zostaniesz w tyle bardzo szybko.
Podczas tworzenia nowych numerów, macie jakiś wstępny zarys, którym podążacie czy też staracie się uchwycić nastrój chwili?
To wszystko nieustannie się zmienia, zależy od humoru i dnia. Jest bardzo wiele czynników dodatkowych, które związane są z tworzeniem muzyki.
Ostatnio bardzo dużo czasu spędzacie w stiudiu. Jesteście gotowi na wydanie swojego debiutanckiego albumu? Sądzicie, że teraz jest odpowiedni moment na to, czy może chcecie poczekać z premierą jeszcze trochę?
Definitywnie mamy zamiar wydać album, jednak na tę chwilę chcemy się skupić nad skonsolidowaniem naszego brzmienia i stworzeniem własnej marki w Europie. Krok po kroku!
Jeśli mielibyście szansę zaprosić Waszego ulubionego artystę do współpracy przy tworzeniu albumu, kto by to był?
To pytanie z serii tych trudnych. Prawdopodobnie byliby to The Foals albo nasi rodacy The Presets. Mieliśmy zaszczyt koncertować z The Presets, to było spełnienie naszych marzeń. Jeśli chodzi o The Foals to właśnie nagraliśmy dla nich remix. Dali nam niesamowite wsparcie i jesteśy im za to ogromnie wdzięczni. Moglibyśmy stworzyć z nimi coś magicznego!
Rozmawiał: Matik Szarafiński