neeVald i 500 odcinków Sexy Sunday w Ibiza Global Radio – wywiad

538
Wywiad
neevald - promo - 1

500. odcinków własnej audycji w legendarnym Ibiza Global Radio. neeVald świętuje pół tysiąca odsłon Sexy Sunday i opowiada o Ibizie w naszym wywiadzie.

Polskim miłośnikom muzyki house nie trzeba przedstawiać jego postaci. Piotr Niwald, doskonale znany jako neeVald, to człowiek, który zasłużył się dla rodzimej kultury klubowej nie tylko jako DJ. Dzieląc się swoją pasją oraz ogromną wiedzą jako dziennikarz, na przestrzeni lat wciągnął w świat muzyki house tysiące nowych adeptów.

Potężny dorobek, warsztat i doświadczenie sprawiły, że neeVald uznawany jest za jedną z najważniejszych postaci tego nurtu w Polsce(w 2014 zdobywca statuetki w kategorii DJ ROKU w plebiscycie Munoludy). Wypracowana na rodzimym podwórku renoma, od lat sięga znacznie dalej. On sam ma za sobą liczne zagraniczne występy, jednak miejscem, w którym szczególnie został doceniony, jest mekka clubbingu i słonecznego house’u – Ibiza. To właśnie dla Ibiza Global Radio, legendarnej radiostacji nadającej z tej hiszpańskiej wyspy, w 2010 roku neeVald zaczął nagrywać audycję Sexy Sunday. Dziś zbliżamy się do… 500. odsłony programu!

10 lat i pół tysiąca odsłon po debiucie autorskiej audycji, neeVald opowiedział o najlepszych wspomnieniach, pierwszych zagranych utworach i największych zmianach, jakie zaszły na Ibizie, a także… podzielił się prywatnymi zdjęciami!

neeVald: 500. wydanie Sexy Sunday w Ibiza Global Radio – wywiad

Hubert Grupa: Przed Tobą 500. wydanie Sexy Sunday. Nie pozostaje mi nic innego jak gratulować i chylić czoła dla Twojej wspaniałej i wytrwałej pracy nad cyklem! Jakie było Twoje pierwsze odczucie, gdy zdałeś sobie sprawę, że lada moment będziesz mieć za sobą pół tysiąca audycji Sexy Sunday?

neeVald: Bardzo dziękuje za miłe słowa. 🙂 Szybko przeliczyłem ile to czasu, ile nagrań, ile pięknych momentów i ile radości w muzycznym spełnieniu. Wspominałem także pierwsze chwile na Ibizie i ten czas, jaki już znam moją hiszpańską, „radiową rodzinkę” – Ibiza Global Radio.

Hubert Grupa: Celebracja 500. odsłony Sexy Sunday przypada na dość wyjątkowe okoliczności. Wydaje mi się, że bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy pozytywnej, słonecznej energii. Jak zatem będzie wyglądać ta jubileuszowa edycja Sexy Sunday? Czy powinniśmy być gotowi na jakieś exclusive’y?

neeVald: Tak. Zawsze na takie okrągłe okazje zostawiam niewydane remixy, bootlegi lub takie moje białe kruczki. Zawsze te podsumowania to moje the best ostatnich pięćdziesięciu odcinków + specjały i rarytaski.

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

neeVald. Dać ludziom taneczny oddech

Hubert Grupa: Pewnie niewielu didżejów/prowadzących może pochwalić się takim osiągnięciem jak Twoje. Czy kiedy zaczynałeś przygodę z Sexy Sunday, miałeś jakiś cel lub wzór, do którego chciałbyś dążyć? Wiesz, jakieś oczekiwania względem siebie i tego, czym chcesz by Sexy Sunday się stało?

neeVald: Chciałem bardzo mocno oddać to, jak czuję wyspę. Chciałem konsekwentnie, tydzień w tydzień, wyrzucać muzycznie z siebie swoją klubową delikatność i dawać ludziom taneczny oddech. Spełniać się. Wiedziałem także, że regularny podcast na poziomie, to także klucz poznania fajnej wiary z radia FM na Ibizie. Poniekąd to także klucz do zagrania w niektórych miejscach Ibizy.

Systematyczna praca z muzyką i cotygodniowe radio show umocniło moją pozycję na wyspie i przetarło szlaki podczas rozmów na temat występów live na Eivissie. Bardzo chciałem żeby moje sety stały się częścią codzienności słuchaczy, a wiem, że już tak jest. Grają nimi w pracy, grają na afterach, grają podczas jazdy autem… Znam wiele osób, które bardzo mocno swój rodzinny dzień łączą z Sexy Sunday w tle lub głośno celebrują wolny czas i odpoczynek z moją muzą. Przecież to nie tylko bardzo wolne, zmysłowe granie. Ale i bardziej taneczne beaty, chociaż cały czas z zachowaniem tego balearycznego, relaksującego popłynięcia.

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

neeVald. Powrót do przeszłości

Hubert Grupa: Zróbmy mały flashback. Zapewne masz mnóstwo wspaniałych wspomnień związanych z Sexy Sunday. Gdybyś miał jednak wybrać dwa, trzy topowe momenty, które w szczególności zapadły Ci w pamięć, co by nimi było?

neeVald: Na setne, klubowe wydanie Sexy Sunday moja żona, będąc w zaawansowanej ciąży, przyjechała na imprezę w specjalnie przygotowanej koszulce. Była na niej okładka seta, ta okolicznościowa. Łzy…

Kiedyś Sexy Sunday grało o godzinie 18. To był pierwszy slot, który dostałem od ekipy z Global. Jadąc ze znajomymi busem po Ibizie słuchaliśmy radia. A ja zapomniałem, ze akurat gra moje radio show. Po 2/3 numerach, nie słysząc z żadnego z jingli, krzyknąłem do wszystkich: „ale kur**** muza”. Cudo. No i nagle wjeżdża: „neevald… Sexy Sunday”. Ciary razy 100.

Na pewno do końca życia zostaną ze mną piękne wspomnienia imprezy Sexy Sunday w poznańskim Post Dali. Cudni ludzie, wolne granie, a cały parkiet śpiewał i podskakiwał do białego rana. No i granie na zachodzie słońca Sexy Sunday w San Antonio – Savannah/Mambo… i brawa ludzi na plaży dla słońca i dla mnie. 🙂

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

neeVald. Powrót do… pierwszej edycji Sexy Sunday

Hubert Grupa: Muszę o to zapytać. Na pewno pamiętasz pierwszą odsłonę Sexy Sunday. Kogo muzykę wówczas zagrałeś? Kto w tamtym czasie należał do grona Twoich ulubieńców?

neeVald: To odcinek nr 1:
1. Fiso Da Costa – The Zulu Dance (Original Mix)
2. Andre Bastos – Macumba In Argentina (Original Mix)
3. DJ Feevos – Free Fall (Wet Instrumental Vibe Remix)
4. Jaso – My Addiction (Valentino’s Sunset Mix)
5. Javi Lopez – Esta Noche (Javi Lopez Remix)
6. SP – Never Stop The Action (Original Mix)
7. M.V.I.P. – Aviator (Pooley Dub Mix)
8. Delhi Nachos – Harlem Apache (Original Mix)
9. M.V.I.P. – MVIP Theme (Motorcitysoul Remix)
10 Mustang – Chameleon Circus (Original Mix)
11. St. Stereo – Love (Original Mix)

Nigdy nie kierowałem się w wyborze muzyki nazwiskami, lub tylko wytwórniami. Zawsze wybieram numery, które dobrze według mnie brzmią. Chociaż nie ukrywam, że przez te wszystkie lata jest kilka nazwisk, które mógłbym zagrać w ciemno: Satin Jackets, Blank & Jones, Christos Fourkis, D-Reflection, Black Coffee, Pig & Dan, Agoria, Rodriguez Jr…. sporo tego przez 500 setów.

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

neeVald: Cały czas na Ibizie pachnie imprezą

Hubert Grupa: A co z Ibizą? Zdaje się, że przeszła niemałą przemianę w ciągu tych wszystkich lat, w czasie których prowadzisz Sexy Sunday. Co zmieniło się najbardziej, a co pozostało takie samo, jedyne i zarezerwowane tylko dla Ibizy?

neeVald: Cały czas na Ibizie pachnie imprezą, cały czas jest bardzo przyjaźnie i mega miło. Dla Ibizy mocno zarezerwowana jest imprezowa wolność. Każdy imprezowicz traktowany jest z uśmiechem. To w końcu słoneczny ląd i to słonce Hiszpanii czuć na każdym kroku. No i te aftery… Ibiza w ostatnich latach wróciła na dobre tory. Ponownie najpopularniejsze są imprezy z „prawdziwą” klubową muzyką. Imprezy techno, imprezy disco, imprezy z house, prawdziwym groove. Świat się zmienia, Ibiza się zmienia, ale jeżeli ktoś chce i ma clubbing w sercu to szybko znajdzie prawdziwą Eivisse i ludzi Ibisenco.

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

neeVald. Jak zmieniła się Ibiza?

Hubert Grupa: Zmieniły się czasy, zmieniła się także technologia wokół nas. Na szczęście radia internetowe mają się doskonale, a nawet zdaje się, że w dobie podcastów przeżywają swój renesans. Czego jednak najbardziej brakuje Ci z czasów, gdy zaczynałeś z Sexy Sunday, a do czego dziś już nie sposób wrócić? Chodzi mi nie tylko o techniczne aspekty.

neeVald: Brakuje mi imprez na plaży. Ustawowo władze Ibizy zabroniły tańczyć na plażach. Niestety, szaleni klubowicze z UK i Włoch tak bardzo się rozbestwili , że tylko takie ustawowe nakazy mogły uratować piękne plaże wyspy. Dlatego na Ibizie najbardziej brakuje mi starego Bora Bora.

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Neevald. Fot. archiwum prywatne

Hubert Grupa: Na koniec zapytam – czy usłyszymy 1000. wydanie Sexy Sunday?

neeVald: Jasne! Nie wyobrażam sobie przestać grać. Jest tyle pięknej, nowej muzyki!

neeVald - 500. Sexy Sunday - Ibiza Global Radio

neeVald – 500. Sexy Sunday – Ibiza Global Radio