Selekcja: GiGi dla Muno.pl. „Często wiem tylko, jakim numerem zakończę”

512

W tym tygodniu na muzyczny ratunek podczas kwarantanny przybywa GiGi. Przed Wami garść (nie tylko) tanecznych utworów, które przygotował zdobywca 3 miejsca plebiscytu Munoludy w kategorii DJ / Live Roku House 2018!

Chyba na palcach jednej ręki można zliczyć kluby w Polsce, których nie odwiedził (i wciąż odwiedza) w swojej karierze GiGi. Najbliżej znany jest klubowiczom w Warszawie, skąd pochodzi – można go regularnie spotkać w klubie Luzztro, Iskra czy, a może przede wszystkim – na Smolnej.

Patryk szczególnie upodobał sobie, jak sam podkreśla, „swoje ukochane” Patio, a klubowicze upodobali sobie z kolei imprezy z samym zainteresowanym. A już zwłaszcza aftery, w tym te najbardziej pamiętne: po Instytucie, zeszłorocznym Undercity czy nocy sylwestrowej.
gigi
W swojej karierze miał okazję grać w Holandii, Anglii, Irlandii czy na Ibizie. Był również gościem w audycji Ibiza Music Artists na falach Ibiza Global Radio.

Zeszłoroczny sezon zaczął się dla GiGiego z przytupem – został doceniony przez czytelników Muno.pl i otrzymał 3 miejsce w kategorii DJ / Live Roku House 2018. Kolejne występy w naczelnych polskich klubach, na Audioriver, Wisłoujściu czy FEST Festivalu potwierdziły, że jest on w całkiem niezłej formie!


Grał z takim artystami jak: Joris Voorn, Fatboy Slim, Black Coffee, Giorgia Angiuli, Adriatique i wielu, wielu innych. W zeszłym roku miał również okazję supportować zespół MEUTE.

Jako największą inspirację wskazuje właśnie Jorisa Voorna, choć, jak utrzymuje, nie zwykł słuchać za wielu setów innych artystów, by podświadomie nie zaburzać swojego stylu. Z chęcią natomiast dzieli się swoimi własnymi miksami, także w serii Gicast.

Warto docenić także działalność charytatywną Patryką, w ramach której regularnie organizuje imprezy wspomagające wybrane zbiórki. Człowiek, który o warszawskich tatarach wie wszystko, a niewydane produkcje Diynamic przechodzą obligatoryjnie jego wstępny casting – specjalnie dla Was selekcja do GiGiego!

GiGi – selekcja dla Muno.pl

gigi

fot. Łukasz Leksowski

1. Ostatni utwór/album, który kupiłeś

Tę produkcję najpierw usłyszałem podczas imprezy, na której grałem bezpośrednio po Adana Twins, a następnie chłopaki zakończyli nim swój świetny set dla Cercle w październiku 2019. Po prostu miłość od pierwszego odsłuchu, dawno nie czekałem tak na żaden numer!

Biesmans & Vandesande – Inglorious Express

2. Pierwszy utwór/album, który kupiłeś

To pierwszy album, jaki kupiłem – a raczej poprosiłem brata, żeby mi kupił. Gdy byłem dzieckiem, to bardzo podobały mi się utwory THE KLF, których z niecierpliwością wyczekiwałem na MTV.

THE KLF – The White Room

3. Utwór, który nigdy nie opuszcza Twojej torby z płytami/pendrive’a

Jeden z najpiękniejszy utworów, jakie w życiu słyszałem. Lubię często do niego wracać, zarówno w setach, jak i w domu. Mnóstwo emocji i wspomnień…  Nie mogłem zakończyć swojego seta na Audioriver 2019 inną pozycją, niż Ringo!

Joris Voorn – Ringo

4. Ulubiony utwór grany na znudzenia na początku kariery

Na początku może nie kariery, ale mojej przygody z graniem, najczęstszą pozycją na pewno była ta od Reflekt. Utwór grany często, ale nigdy mi się nie znudził i lubię do niego wracać do dziś! Kolejny, który klasyfikuje jako te piękne, a wokal do teraz powoduje u mnie „gęsią skórkę’!

Reflekt feat. Delline Bass – Need to Feel Loved

5. Utwór, który jest w stanie poderwać najbardziej oporny tłum

Niezależnie od tego, czy w klubie czy na festiwalu – za każdym razem jest WOW na parkiecie!
Misjah & Gabriel Ananda – What Is (Ananda Bomb Mix)

6. Ulubiony utwór, który grasz w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że staram się nie powtarzać za często danych tracków w swoich setach. Myślę jednak, że Gemini pojawiał się w nich ostatnio stosunkowo często.

Essbé – Gemini

7. Utwór ulubionego producenta

Wcześniej już wskazałem numer Jorisa, który jest moim ulubionym producentem. Więc tym razem pozwoliłem sobie na wybór produkcji od jednej z mojej ulubienic, czyli Giorgii Angiulii. Często wracam do wspomnień, kiedy miałem przyjemność zagrać przed nią bezpośredni warm-up.

Giorgia Angiuli – Because I Like It

8. Ulubiony utwór na otwarcie setu

Zawsze staram się otwierać swoje sety utworami, które mają w sobie elementy intro, a ta pozycja od Adrianów takowe posiada. Do tej pory zdarza mi się otwierać sety właśnie Voices From The Dawn.

Adriatique – Voices From The Dawn

9. Ulubiony utwór na zamknięcie setu

Od zawsze utwór zamykający mój set, szczególnie closingowy, jest dla mnie najważniejszy. Często bywa tak, że jadąc na daną imprezę, wiem tylko, jakim numerem zakończę. Takich produkcji mam mnóstwo i ciężko mi wskazać tę jedną pozycję, ale Let’s Go Dancing (Solomun Remix) jest jedną z najczęściej przeze mnie granych.

Tiga & Audion – Let’s Go Dancing (Solomun Remix)

10. Utwór na powrót z imprezy nad ranem

Piękne, kojące dźwięki – czuć inspirację Bicepem.

Budakid – The End

11. Utwór celebrujący poranek bez kaca

Kiedyś, jak i niejednokrotnie w teraźniejszości – Where I Stand w remiksie od Karmona. Uwielbiam ten utwór od zawsze i chyba na zawsze!

Fabo feat. Lostcause – Where I Stand (Karmon Remix)

12. Utwór, na którego prośbę o zagranie akurat się zgodziłeś

Mam to szczęście, że w miejscach, gdzie występuję, najczęściej prośby dotyczą numerów, które zazwyczaj grywam. Dużo więc takowych spełniłem, a ostatnio wybór padł na Strand – swego czasu byłem o to dość często proszony. 🙂

Stephan Bodzin – Strand

13. Guilty pleasure, którego nie masz oporów, by grać

Mam parę takich pozycji, i lubię nimi czasem zszokować publikę. Takim utworem na pewno jest Jezioro Szczęścia w edicie Vea. Zagrałem to w wielu miejscach, ale najbardziej pamiętam moment na Patio Smolnej – after po Undercity 2018, pełne Patio i praktycznie wszyscy śpiewali słowa Pani Beaty! Piękna sprawa!

Bajm  – Jezioro Szczęścia (Vea Edit)

14. Trzy utwory, które definiują moją selekcję

Music. Love. Emotion.

Petar Dundov & Marc Romboy – Garden of Cyrus

N’to – Alter Ego

KAS:ST – Road To Nowhere

15. Album, który lubisz, a który nie ma nic wspólnego z tym, co grasz lub tworzysz

Od czasów Zip Składu jestem wielkim fanem Wojtka. Długo kazał czekać na swój debiutancki album, ale jak już go wydał, to nie ma tygodnia, żebym choć raz nie wrócił do któregoś z utworów!

Sokół – Wojtek Sokół

Playlista  – GiGi specjalnie dla Muno.pl