MunoRadar: Mathame, czyli motor napędowy Afterlife

492
News
MunoRadar: Mathame, czyli motor napędowy Afterlife

Jestem zagorzałym fanem melodyjnych brzmień. Dlatego z wielką ekscytacją przyjąłem wydanie w 2017 roku najnowszej kompilacji wytwórni Afterlife - Realm Of Consciousness Pt. II. Moją uwagę przykuł szczególnie nieznany mi dotąd, jak wtedy myślałem, artysta - Mathame. Jak miało się później okazać, duet ten będzie mieć niebagatelny wpływ na kierunek muzyczny, w którym zmierza obecnie label.

Włochom w duszy gra

Mathame

Trzeba powiedzieć, że mało kto zna się tak dobrze na melodic techno jak mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego. Matteo i Amedeo to kolejny, po Tale Of Us, Mind Against czy Fideles, duet, który do perfekcji opanował sztukę produkcji tego typu dźwięków.

Bracia zaczęli swoją wspólną muzyczną przygodę w 2013 roku, gdzieś na zboczach wulkanu Etna. Pierwszą ciekawostką (a jest ich trochę), jest fakt, że Matteo od kilku lat zajmuje się profesjonalną produkcją dźwięku i obrazu. Jego osiągnięcia można zweryfikować m.in. na biznesowym portalu społecznościowym, LinkedIn.

W związku z tym, to właśnie starszy z braci jest zatem odpowiedzialny za efekty dźwiękowe, także podczas setów na żywo. 11 lat młodszy Amedeo jest z kolei desygnowany do miksowania utworów. I tak oto ta mieszanka rutyny z młodzieńczą fantazją staje się coraz bardziej rozpoznawalna.

Od inspiracji do współpracy z największymi

Mathame sami przyznają, że od samego początku inspirowali się swoimi „starszymi” kolegami po fachu Tale Of Us oraz Mind Against – gdy ci działali jeszcze w szeregach wytwórni Life and Death. Za odkrywców talentu Włochów trzeba chyba jednak uznać inny berliński duet – Tiefschwarz.

To właśnie w labelu tych panów, Souvenir Music, Mathame stawiają swoje pierwsze kroki. Wydają m.in. głęboki i mroczny track Discorso della Montagna w 2016 roku.

Rok później światło dzienne ujrzy świetna EP – Alkahest, gdzie znajdziemy też m. in. równie dobry Opal Cithee. W międzyczasie za jeden z tracków – Prophecy – bierze się sama Amelie Lens, co niewątpliwie stanowi jedną z ciekawszych, międzygatunkowych kolaboracji, o jakich słyszałem. Ostatecznie, Matteo i Amedeo już na dobre zapoznają się z Carmine Conte i Matteo Millerim. Jest to zdecydowanie punkt zwrotny w ich karierze.

Budowa rozpoznawalności – w szeregach Afterlife

Mathame

Wracamy do punktu wyjścia i wspomnianego przeze mnie Realm Of Consciousness II i Timeshift, który poprzedza kolejny utwór wydany pod egidą Tale Of Us na Fabric 97 EP – Lifetime. Współpraca czwórki Włochów zaczyna nabierać tempa, a ja mam okazję śledzić ją na żywo. W swoim secie na Time Warp 2018 TOU ujawniają Fade Into You, pierwszy track z nadchodzącej EP Nothing Around Us. Jak się później okazuje, staje się on ulubionym openerem innego duo – Adriatique, którzy niezmiennie „katują” ten numer przez cały następujący sezon.

Podczas Afterlife Barcelona 2018 utwory Mathame grają już wszyscy. 22 wybrzmiewa m.in. w secie Mind Against. Prawdziwą bombą okazuje się być jednak tytułowe Nothing Around Us z młodym wokalistą Lyke. Niesamowite wrażenie zrobił na mnie ten utwór, w asyście potężnego dźwięku i kosmicznych wręcz wizualizacji podczas zamknięcia spektaklu przez Tale Of Us.

Jesień zeszłego roku przynosi kolejny mocny akcent – Afterlife Voyage 12 w wykonaniu Matteo i Amedeo. Usłyszymy tam przepiękny closing track, który przybiera tytuł Farewell i ląduje na tegorocznym Realm Of Consciousness IV. Swoją drogą, pierwszą wieść o tym udaje mi się uzyskać od samych chłopaków podczas ich styczniowej wizyty na Smolnej. Okazują się niesamowicie serdecznymi ludźmi, którzy wręcz nie mogą uwierzyć, że aż tak bardzo podobał nam się ich set. Ponadto zachęcają do kolejnej wizyty w Barcelonie, na co oczywiście z ochotą przystaję.

Skywalking

Podczas 24 godzin Afterlife ADE w październiku 2018 publiczność słyszy 6 niewydanych utworów Mathame, choć ich samych brakuje jeszcze w line-upie. W pamięci zapadają szczególnie dwa tracki, po które Tale Of Us przez kolejne miesiące sięgają na rozpoczęcie oraz closing swoich setów. 22 lutego 2019 roku zagadka zostaje rozwiązana – Departure oraz Skywalking zostają oficjalnie wydane. Matteo i Carmine otwarcie doceniają kunszt Mathame na swoim Instagramie, co nieczęsto zdarza się w branży.

Ten drugi utwór staje się z miejsca „klasykiem” melodyjnego techno, a słuchacze wręcz szaleją na jego punkcie. Bo jak inaczej wyjaśnić widok dziesiątek dłoni z Shazamem w ręku, gdy Skywalking gra Damian Lazarus podczas Audioriver Sun/Day? Czy też euforyczne wręcz okrzyki fanów podczas Afterlife Barcelona 2019, gdy duet wprowadza track do swojego seta?

Mathame Journey

Rok 2019 to czas prawdziwej, zagranicznej trasy w wykonaniu braci. Poza Barceloną odwiedzają oni regularnie Dubaj, Ibizę, a także szereg uznanych festiwali. Pojawiają się w składzie prawie każdego eventu Afterlife. W międzyczasie do obiegu trafia remix Moonface Marca Romboya, kolejny jakże dynamiczny i melodyjny numer.

Ukoronowaniem tegorocznych poczynań jest closing set na Untold w Rumunii, którego zapis znajdziemy na YouTube. Jest niezbitym dowodem talentu Mathame oraz prezentuje ich styl gry w najlepszy możliwy sposób (edit You & Me Disclosure to absolutne mistrzostwo świata). Powiedzmy sobie jasno – wciąż nieco brakuje im do poziomu budowania setów swoich „szefów”, jednak produkcje stają się wręcz bezbłędne.

Warto uważnie śledzić poczynania tego duetu. Na horyzoncie już widać kolejne świetne numery, które zostaną wydane najpewniej jeszcze w tym roku – I Never Give UpInnerspace czy remix Mystery Adriatique (tytuły robocze). Jeżeli tylko będziecie mieli okazję – polecam posłuchać Mathame na żywo, z kolei ja sam życzyłbym sobie zobaczyć ich po raz kolejny w Polsce (Audioriver? :)).