Muno.pl Podcast 82 – Tadeo

2 702
Podcast
Muno.pl Podcast 82 – Tadeo

Dawno z naszymi podcastami nie ruszaliśmy się za granicę Polski. Czas najwyższy by sprawdzić co dzieje się w Hiszpanii, a dokładnie w jednym z naszych ulubionych tamtejszych labeli Net28! Najnowszy Muno.pl Podcast to świeża porcja iberyjskiego techno od Tadeo!

Tadeo to postać odpowiedzialna za label Cyclical Tracks oraz jeden z założycieli NET28 (wraz z Alex Under, Damianem Schwartzem i Imek’iem). Wypracował swój unikalny solidny styl na hiszpańskiej scenie techno, łącząc w swoim brzmieniu klasykę i awangardę.

W 2008 roku zachwycaliśmy się jego albumem Contacto, jak i całym hiszpańskim nurtem Techno. Miło nam, po kilku latach i kolejnych wydawnictwach Tadeo dla m.in. Token i Non Series zaprezentować ekskluzywny mix i wywiad dla czytelników Muno.pl!

POBIERZ: Muno.pl Podcast mixed by Tadeo

POSŁUCHAJ:

Muno.pl Podcast 82 – Tadeo by Munopodcast on Mixcloud

 

WYWIAD: TADEO (NET28/ Hiszpania)

 

Zdaje się, że jesteś bardzo zajętym producentem. Ile godzin dziennie spędzasz w studio?

Właściwie ciężko jest to zmierzyć w jakiś sposób. Tworzenie to nie tylko praca w studio, ale tez rozwijanie pomysłów. Rozważam koncepcje siedząc przed instrumentami, czekając na samolot czy po prostu idąc ulicą. Czas, który spędzam w studio to nawet nie połowa tego, co jest potrzebne aby ukończyć utwór. Czasem spędzam w nim 12 godzin, czasem w ciągu dnia wcale do niego nie zaglądam, ale to nie znaczy, że nie pracuję nad muzyką. Wychodzę z domu i tworzę „nagrania terenowe” albo skupiam się tylko na syntezatorach, kreuję nowe brzmienia i rozbudowuję swoją bibliotekę dźwięków. Nigdy nie przestaję pracować nad moimi kompozycjami czy pomysłami.

Hardware czy Software?

Oba te światy oferują ci coś ekskluzywnego, czego nie możesz dostać od drugiej strony. Dobieram narzędzia pod efekt jaki chcę uzyskać. Komputer nie da ci lepszych efektów niż hardware’owy sekwencer, bo jest komputerem. Wszystko zależy od ciebie, nie od narzędzi. Jeśli byłbym zmuszony do wyboru, wybrałbym… mózg.

Jesteś założycielem wytwórni net28. 28 to kod pocztowy Madrytu. Czy muzykę z Twojej wytwórni można określić jako brzmienie tego miasta?

Tak, nazwa pochodzi od kodu pocztowego Madrytu, ale nie myślę o niej w ten sposób. Żeby mówić o ‚brzmieniu miasta’ musi zbiec się w jednym czasie wiele kulturowych szczegółów, nie tylko związanych z muzyką. Chodzi o strukturę sceny, polityczne zmiany i inne drobne szczegóły, które schodzą się w jedną ideę ludzi żyjących w danym czasie. Robiliśmy podobne rzeczy i mieszkaliśmy w Madrycie, ale nasza muzyka nie została zdefiniowana czy scharakteryzowana jako brzmienie tego miasta.

Wydałeś własnie EPkę „Terra Incognita” nakładem Token Records, jednej z bardziej popularnych wytwórni techno w tej chwili. Czy to wyjątkowy moment dla Ciebie?

Wszystkie wydawnictwa są dla mnie wyjątkowe, ale mogę powiedzieć, że to EP rozpoczyna nowy rozdział. Od kilku lat uczę się jak zbudować ‚klasyczną kompozycję’ wewnątrz techno, bez przesadnego i dziwnego brzmienia. Wielu artystów próbuje to połączyć, ale wydaje mi się, że nie zawsze to działa. Jestem teraz skupiony na klasycznym podejściu do techno i dostrzegam wiele potężnych elementów aranżacji i form interpretacji, bardzo przydatnych podczas przekazywania wiadomości za pomocą dźwięków. To elementy, które nie tylko są wykorzystywane w techno. To o czym mówię, można usłyszeć w „Terra Incognita”. Ciężkie, repetatywne pasaże są stawiane obok Techno z aranżacją wykorzystującą żywe instrumenty, w sposób zgodny z wytycznymi elektroniki.

Twój jedyny album ukazał się 7 lat temu. Kiedy możemy spodziewać się następcy „Contacto” LP ?

W tej chwili własnie jestem w końcowym etapie tworzenia drugiego albumu, który zostanie wydany przez wytwórnię Non Series. Pracowałem przez kilka ostatnich miesięcy nad aranżacją i bez przerwy podróżowałem między Madrytem a Barceloną. Wprowadziłem do swojej pracy dużo nowych technik miksowania i nagrywania, mam nadzieję, że to się opłaci. Nie chcę zdradzać szczegółów, bo może zmienię wszystko w ostatniej chwili, ale mogę powiedzieć, że album opiera się na wcześniejszych pracach i jest hipotetyczną wizją ewolucji człowieka w przyszłości.

Jesteś aktywny na hiszpańskiej scenie od ponad 10 lat. Co zmieniło się przez ten czas?

Nie ważne czy na lepsze czy gorsze, zmiany zawsze są obecne. W Hiszpanii odbywa się wiele imprez, ale scena nadal jest mała. Na szczęście od pewnego czasu coś się zmienia. Niektórzy muzycy łączą siły i tworzą wspólne projekty, które zdobywają coraz większą publikę. Jako artyści poświęcamy swój czas i pieniądze dla sztuki, potrzebujemy odważnych promotorów, którzy wezmą na siebie część ryzyka, co powinno poprawić też warunki finansowe panujące na scenie.

Dużo ostatnio podróżujesz jako DJ. Czy masz jakąś ulubioną płytę, której nigdy nie wyciągasz z torby?

Tak, prawdopodobnie będzie to album JB3 „Close Grind”.

Opowiedz nam coś o podcaście dla Muno.pl. Jakiego sprzętu użyłeś podczas nagrywania? Wyselekcjonowałeś kawałki wcześniej, czy improwizowałeś?

Wyselekcjonowałem ciekawe kawałki, które ukazały się w ciągu ostaniach trzech miesięcy.

Rozmawiał: Mariusz „Zariush” Zych