Klub muzyczny z Chin zebrał prawie 300 000 dolarów z livestreamu

228
Lifestyle Galeria
klub

One Third to znany pekiński klub muzyczny, który podczas trwania pandemii postanowił przeprowadzić imprezę on-line. Dzięki temu zabiegowi zarobił sporą sumę pieniędzy.

Chiński klub wzorem dla innych?

Mający swoją siedzibę w stolicy Chin klub One Third do tej pory gościł w swoich progach takich artystów jak np.: Slander, Martin Garrix, Timmy Tumpet i Alison Wonderland. Kiedy władze Państwa Środka wydały decyzję o zamknięciu wszystkich klubów i sal koncertowych, One Third przeszedł na działalność on-line. Za pomocą platformy Doyin (chińska wersja TikTok) przeprowadził 5-godzinny livestream. W czasie jego trwania widzowie mogli obejrzeć występy miejscowych DJ-ów.

Ostatecznie popularnemu klubowi muzycznemu udało się zebrać imponującą sumę 2 milionów juanów, czyli ok. 285 000 dolarów. Suma ta pochodzi z dobrowolnych wpłat dokonanych przez osoby oglądające DJ-sety.

Kluby muzyczne z całego świata walczą o przetrwanie

Ze względu na globalną pandemię wirusa COVID-19, kluby muzyczne, sale koncertowe, bary i puby na całym świecie pozostają obecnie zamknięte. Wielu z nich grozi upadłość. Niektóre polskie miejscówki, w których organizowane są imprezy i koncerty, zdecydowały się przeprowadzać zbiórki pieniędzy przy pomocy serwisów fundraisingowych. Inne także zajęły się streamingowaniem występów artystów.

Z kolei np. Berlin Club Commision w porozumieniu z platformą Reclaim Club Culture powołały do życia inicjatywę United We Stream. W jej ramach utworzono specjalny portal, na którym oferowane są livestreamy prosto z czołowych berlińskich klubów. O cenie biletu wstępu na taką wirtualną imprezą decydują sami kupujący.

klub

Fot. Sam Nielsen