Spełnił się najgorszy scenariusz dla klubu Fabric

News

Decyzją władz Londynu, kultowy Fabric pozostanie zamknięty po tym, jak dwóch nastoletnich klubowiczów przedawkowało narkotyki. Jaki będzie ciąg dalszy?

Wczorajsze spotkanie Rady Gminy Islington z przedstawicielami londyńskiej policji w sprawie dalszych losów klubu Fabric trwało 6 godzin. Niestety, ok. 1 w nocy spełnił się najgorszy scenariusz – władze doszły do wniosku, że legendarny klub musi zostać zamknięty. Decyzję uzasadniono słowami: istnieje kultura narkotykowa w Fabric, której kierownictwo nie jest w stanie kontrolować. Współwłaściciel klubu Cameron Leslie na razie odmówił komentarza w tej sprawie.
Przypominamy, że pozwolenie na organizację nocnych imprez w Fabric zostało cofnięte po tym, jak dwóch nastoletnich klubowiczów zmarło w wyniku przedawkowania narkotyków.
Tymczasem Alan Miller, przewodniczący stowarzyszenia Nightlife Industries, zapowiedział dalszą walkę o Fabic. Jeśli nie będzie takich miejsc jak Fabric, nie będziemy mieć żadnej kultury, miejsc, które nas inspirują i w których się zakochujemy – powiedział Miller. Chętnych do pomocy jest zapewne wielu, bo internetową petycję w sprawie ratowania Fabric przed zamknięciem podpisało prawie 150 tysięcy osób.
Burmistrz Londynu, Sadiq Khan napisał na Facebooku, że jest rozczarowany faktem, że Fabric, Rada Gminy Islington i policja nie doszli do porozumienia i tysiące londyńczyków straciło swój ulubiony lokal. Uważa on, że nocne kluby są ważnym elementem kulturalnego krajobrazu miasta, a w ciągu ostatnich 8 lat z mapy zniknęło aż 50% klubów i 40% sal koncertowych. Niestety, Khan nawet jako burmistrz Londynu, nie ma wpływu na decyzję o zamknięciu Fabric.
Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →