Kamp! żegnają się. Przed nami ostatnia trasa zespołu

facebook.com/kampmusik/
News
Kamp! - fot. facebook.com/kampmusik/

Trudno w to uwierzyć, lecz to prawda. Po 16 latach działalności, zespół Kamp! ogłosił swój koniec. Tomasz Szpaderski, Michał Słodowy i Radosław Krzyżanowski postanowili pożegnać się z fanami w wyjątkowy sposób. Grupa zapowiedziała finałową trasę w nietuzinkowym formacie.

Dopiero co świętowaliśmy dekadę od premiery ich długogrającego debiutu, a tu takie wiadomości. Kamp!, bez dwóch zdań jeden z najważniejszych współczesnych zespołów polskiej sceny elektronicznej, zapowiedział zakończenie działalności. Trio funkcjonowało od 2007 roku dostarczając po drodze cztery pełnowymiarowe płyty, kilkanaście znakomitych singli oraz niezliczoną ilość wspomnień z setek zagranych koncertów w kraju i zagranicą.

Kamp! – fot. facebook.com/kampmusik/

Kamp! – kultowi debiutanci

Tomek Szpaderski, Michał Słodowy i Radek Krzyżanowski weszli na rodzimą scenę klubową z przytupem. Zespoły elektroniczne są rzadkością w Polsce, a tymczasem wywodzące się z Łodzi trio spotkało się ze znakomitym przyjęciem niemal od pierwszej chwili. Kultowa już dziś EPka Thales One, na czele z ponadczasowym evergreenem w postaci utworu Breaking A Ghost’s Heart, szturmem podbiła serca publiczności i krytyków, a przy okazji klubowe parkiety. Podczas gdy na świecie sławę zdobywały takie formacje jak Cut Copy czy Thieves Like Us, trzech chłopaków z Polski przedstawiło własny pomysł na elektropop zmieszany z nu-disco, osadzonym na syntezatorowych, tanecznych sterydach.

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy

Kamp! – Breaking A Ghost’s Heart

Kamp! wydają pierwszą płytę

Od chwili premiery Thales One do wydania pełnoprawnego debiutu minęły trzy lata, w czasie których formacja nie próżnowała. Prezentując kolejne utwory, w tym świetnie przyjęte Heats i Cairo, Kamp! potwierdzali drzemiący w nich potencjał i udowadniali, że mają sporo do zaoferowania. W listopadzie 2012 roku światło dzienne ujrzał pierwszy w dorobku tria album zatytułowany Kamp!, który spełnił pokładane w nim oczekiwania i z miejsca został okrzyknięty jedną z najlepszych polskich płyt elektronicznych. Kariera zespołu zaczęła rozwijać się w coraz szybszym tempie – prócz licznych występów w Polsce, w tym na największych festiwalach i w najważniejszych klubach, pojawiały się zaproszenia na zagraniczne sceny.

Kamp! – Cairo

Kamp! Lata zawirowań

Kolejne lata to okres stylistycznych eksperymentów i wizerunkowych zmian. Następca debiutu, krążek Orneta, spotkał się z nadal dobrym, choć już sporo chłodniejszym przyjęciem. Kolejny w dorobku album Dare nie zyskał szerszej aprobaty, pomimo ogromu pracy wykonanej m.in. przy kampanii promocyjnej, teledyskach i budowaniu wizerunku zespołu funkcjonującego na pograniczu gatunków, na dodatek z wykraczającymi poza krajowy rynek ambicjami. Kamp! zaczęli orbitować wokół rozmaitych estetyk, w których raz odnajdowali się lepiej, raz gorzej. Grupie coraz trudniej było zbliżyć się do sukcesu z początku kariery i towarzyszącemu mu entuzjazmowi ze strony fanów, krytyków oraz bookerów.

Kamp! – fot. facebook.com/kampmusik/

Kamp! Powrót do źródła

Z czasem zespół – ku uciesze ogromnej rzeszy fanów – postanowił wrócić do swoich korzeni. Ostatnie lata to zwrot w kierunku pierwotnej stylistyki, mocno odświeżonej i zaprezentowanej w intensywniejszym, jeszcze bardziej klubowym wydaniu. Muzycy wrócili do szczytowej formy koncertowej, czego dowodem były znakomicie przyjmowane występy na żywo oraz wydany w 2019 roku album Kamp! Live, ostatnia długogrająca pozycja w dyskografii zespołu.

Kamp! Live

Kamp! zapowiadają koniec

Póki co, Kamp! podzielili się tylko częścią informacji na temat swojej finałowej trasy. Oto, co muzycy przekazali fanom w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych:

TO KONIEC!

W tym roku KAMP! rusza w ostatnią trasę 360º ENDLESS PARTY, a po jej zakończeniu przestaje istnieć. Dziękujemy, że byliście z nami przez te wszystkie lata i zapraszamy do wspólnego celebrowania, a będzie to nasze najbardziej imprezowe wcielenie ever! Przed nami kilkadziesiąt niepowtarzalnych setów klubowych i festiwalowych ze zmienną tracklistą na której pojawią się numery ze wszystkich etapów naszej działalności. Małe i duże hity w podrasowanych wersjach, a całość będzie trwała minimum 2 godziny. Jesteśmy w szczytowej formie koncertowej. Będzie bardzo tanecznie, bardzo emocjonalnie i wszędzie gdzie to możliwe w formacie 360º. Na środku klubu stawiamy małą scenę, żeby być jak najbliżej i tańczyć razem z Wami! Expect the unexpected.

Występ w Progresja będzie eksperymentalny, zbliżony do otwartej próby, na której będziemy testowali nowe ustawienie i nagrywali materiały promo i robili zdjęcia.

Jak można przeczytać wyżej, ostatnia trasa Kamp! zatytułowana została 360º ENDLESS PARTY i towarzyszy jej wymowne hasło “We Don’t Need Goodbyes”. Daty koncertów i miasta, w których się odbędą, zostaną ogłoszone niebawem.

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →