Ucz się za dnia i imprezuj nocą na Malcie – IMS COLLEGE – RELACJA

566
News
Ucz się za dnia i imprezuj nocą na Malcie – IMS COLLEGE – RELACJA

Przed Wami relacja z trzeciej edycji IMS College na Malcie, której prelegentami byli m.im. Dubfire, Mambo Brothers czy przedstawiciele Beatport.

Malta, piękna wyspa na Morzu Śródziemnym. Jeśli widzisz w wszystko w odcieniach sepii, to prawdopodobnie trafiłeś do Valetty, miasta piasku i kamieni. Liczące kilkaset lat, pełne krwawej historii wielu najazdów, pełne wąskich uliczek, na których słychać echa kroków rycerzy Zakonu Maltańskiego. Usłyszysz tutaj także echa bitów z imprez i klubów – Malta jest w grupie wysp pragnących kiedyś doścignąć Ibizę. Dlatego to własnie tutaj odbywa się IMS Collage, edukacyjno-imprezowa inicjatywa na którą trafiłem niecałe dwa tygodnie temu.

W lobby hotelu InterContinental gdzie odbywała się konferencja w dniu mojego przylotu do Valletty panowało niemałe zamieszanie. Tłum stanowili biznesmeni w drogich gajerach i całkiem spora grupa klabersów, którzy przybyli wysłuchiwać prelekcji od m.in. Dubfire czy ludzi z Beatport’u, Mixmaga. Grzechem by nie było zobaczyć miasta. Krótki spacer po zabytkach i oswojenie się z klimatem było moim pierwszym odhaczonym celem. Byłem już gotowy na tytułowe dwa dni „nauki w dzień i imprezowania w nocy”.
DZIEŃ 1

IMS College kilkoma słowami otworzyli jej współzałożyciele, Mark Netto i Danny Whittle. Panowie opowiedzieli o filach IMS, na czym najbardziej skupia się inicjatywa. Chodzi tutaj o cztery razy P – Performance, Production, Promotion & Publishing.
Pierwszy panel dyskusyjny tego dnia prowadziła przedstawicielka Mixmaga – Jaguar Bingham i głównym tematem rozmowy miała być „przyszłość muzyki tanecznej”, której okazały się być… social media, a głównie szeroko pojęty streaming. Pytanie, z którym zostawili nas prelegenci to „Gdzie jest kolejne miejsce, w którym powinna być moja muzyka?”. Po nieco sztampowym przytakiwaniu „tak tak obecność w social media jest ważna” przyszła pora na dyskusję o wybiciu się ze swojej lokalnej sceny. Główną osią dyskusji była historia kariery Mambo Brothers, którzy podkreślali, że najważniejszą sprawą jest wyróżnić się swoją innością.

Od fejsbukowo-karierowo-takiegosamegotonujaknakażdejkonferencji wyrwali nas przedstawicie firm i inicjatyw ACS i Ibiza Loves Ears. Na tym krótkim panelu niestety powiało grozą. Padło kilka „strasznych” faktów, jak to, że na scenie „pewnego klubu na F w Londynie” bez jakiekolwiek ochrony naszego słuchu nasze uszy są bezpieczne przez… 15 minut. Przekaz spotkania był prosty. Jeśli uszy to twoje narzędzie, rób testy słuchu raz na rok i zapewnij sobie profesjonalne zatyczki.
Niezwykle ciekawym panelem okazało się być spotkanie z przedstawicielami Beatport. Czy wiesz, że na ten serwis trafia 25 tysięcy kawałków tygodniowo? Bitportowcy ciskali w słuchaczy wieloma marketingowym radami jak i dotyczącymi obsługi samego portalu. Postawili sprawę jasno – jeśli wy nie będziecie sprzedawać masy muzyki, my się zawijamy. Według nich wiele nowych wytwórni zaniedbuje podstawowe rzeczy jak kalendarz i planowanie wydawnictw, skupienie się ja jednym brzmieniu, z którego twój label będzie znany czy choćby artworkach w jednym stylu. Błąd to także prowadzenie samego labelu, a nie próba zbudowania marki powiązanej z każdą gałęzią sceny klubowej.

DZIEŃ 2
Przy porannych, „świeżych” umysłach przyszło zmierzyć się słuchaczom z niełatwym tematem „Staying Sane in the Game”. Niemal każdego miesiąca do mediów trafia informacja o artyście, który przyznaje się do problemów psychicznych czy takowych w przeszłości jak choćby niedawno Lorn. Niestety ten panel, o tak ważnym temacie w hedonistycznym, klubowym świecie skupiał się głównie na przedstawieniu historii swoich działań i rozwoju inicjatyw prowadzonych przez prelegentów. Mało tu było konkretnych słów o tym jak możemy chronić siebie i innych.
Wreszcie nadszedł najważniejszy i najciekawszy panel – 30 minut tylko o… o mnie! W ramach konferencji można było skorzystać z sesji sam na sam z coachem z Berklee College of Music. Szczerze mówiąc całe życie raczej sceptycznie podchodziłem do kołczingu, ale rozmowa z kimś, kto już setki razy rozwiązywał problemy, które Cię dotyczą naprawdę może pomóc.

Kolejny panel to spotkanie z reprezentantami Elrow, międzynarodowej marki eventowej, która ma na swoim koncie takie wyczyny jak choćby 5 imprez, na 5 kontynentach tego samego dnia. Później odbyły się ciekawe warsztaty z poradami jak stworzyć deep house’owy trak, kolejne porady jak zaistnieć i wyróżnić się na scenie czy prezentacja nowego cacka od Denona – SC5000M, który zapowiada się być interesującą alternatywą dla „nexusów”.
Wszystko zbliżało się do finału konferencji, którym było spotkanie z Dubfire. Zanim pojawił się na na sali, odbyła się projekcja filmu dokumentalnego o nim – Above Ground Level. Jeśli tak jak ja wcześniej go nie widzieliście, bo spodziewaliście się olbrzymiej laurki tylko i wyłącznie na jego temat, to muszę uspokoić. Oczywiście jest on tam główną postacią, ale jest to bardziej ogólny portret dja rangi „gwiazda rocka”, który „osiągnął już wszystko o czy marzył” i stara się odnaleźć kolejne wyzwania. Po filmie pojawił się Dubfire, który o ironio przyjechał na konferencję prosto z lotniska (połowa filmu to życie w samolocie). Cytat spotkania? „Najważniejsze jest aby traktować siebie poważnie. Przestrzegaj własnych standardów i nie pozwól innym ludziom wmówić sobie kim tak na prawdę jesteś”.

Trzecia edycja IMS na Malcie przeszła do historii z hukiem imprezy „Elrow – Psychedelic Trip”, której gwiazdą był własnie Dubfire. Impreza była swoistym „Tech-hałsowym Powrotem Do Źródła” dzięki olbrzymiej ilości psychodelicznych dekoracji. To wydarzenie było trochę jak cała konferencja – głośne i lekko przyswajalne. Całość można polecić początkującym, stawiającym pierwsze kroki w świecie klubowej elektroniki. Jeśli jesteś artystą czy fanem, z pewnością znajdziesz tu coś interesującego dla siebie. A wakacje na Malcie połączone z kilkoma wykładami są z pewnością ciekawym pomysłem.
Więcej o IMS College: https://www.internationalmusicsummit.com/
Więcej o Malcie: www.visitmalta.com