Impreza w dobie kwarantanny. Subiektywne top 5 setów dla Cercle

891
Artykuł

No i stało się. Parafrazując słowa pewnej piosenki "przyszła głucha noc, zgasły wszystkie światła". Imprezy nie odbywają się, a artyści z całego świata stają na głowie, by ratować spragnionych muzyki słuchaczy za pomocą streamów. My, z racji wszechobecnej kwarantanny, postanowiliśmy podzielić się z Wami naszym subiektywnym topem setów nagranych dla Cercle.

Cercle – muzyczna pocztówka w Twoim domu

W dobie odwołanych koncertów, pozamykanych klubów (choć nie wszystkich, podobno w Tresorze jeszcze do niedawna parkiet był pełen…) i zakazu zgromadzeń powyżej 50 uczestników, jedynym ratunkiem dla osób, które bez muzyki żyć nie potrafią, wydaje się być nadrabianie zaległości w domowym zaciszu. I właśnie z taką propozycją pragnę dziś do Was wyjść.

Cercle to zdecydowanie jeden z najciekawszych substytutów imprezy, jakie możecie znaleźć w internecie. Zamysł jest dość prosty i wynika z ewolucji formuły Boiler Room. Organizatorzy wybierają zapierające dech w piersiach miejsce i artystów z najwyższej półki, których set zostanie nagrany przy wykorzystaniu najlepszej jakości sprzętu. Wynikiem jest czarująca muzyczna pocztówka, której widz ma nieodparte wrażenie wygrania najlepszej miejscówki na występ ulubionego muzyka. Zresztą – jestem pewien, że większość z Was ma swoje ulubione Cercle, a jeśli nie, to zapraszam do wyrobienia sobie zdania.

Zaproponowane przeze mnie top 5 to oczywiście czysto subiektywny wybór. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi podzielać moje gusta. W wyborach kierowałem się nie tylko muzycznymi względami. Uważam, że przy takiej formule, krajobraz i otoczenie są niezwykle ważnymi elementem, które muszą współgrać z dźwiękiem. Jeśli macie swoje typy – zachęcam do dzielenia się nimi. Pomóżmy sobie nawzajem przetrwać trudne dni bezimprezowej kwarantanny!

Nr 5: HVOB live @ Copa del Sol (Careyes)

HVOB – reprezentanci label’u Olivera KoletzkiegoStil vor Talent, nagrali swój set, śmiem twierdzić, w jednym z najciekawszych miejsc, jakie widziałem. Copa del Sol to obiekt znajdujący na meksykańskim wybrzeżu Careyes. „Półmisek” powstał w miejscu starej latarni morskiej. Budowla w zamyśle jej architekta, stanowi alegorię kobiety, nosicielki życia, które symbolizować ma wpadające do obiektu światło. Magiczne miejsce.

Nr 4: Nina Kraviz @ Tour Eiffel for Cercle

Przepis na udaną imprezę? Set Niny Kravitz na Wieży Eiffela. Surowe techno współgrające stylistycznie z metalową konstrukcją obiektu. Po prostu coś pięknego!

Nr 3: Adriatique @ Signal 2108 Alpe d’Huez for Cercle

Występ Adriatique w restauracji Signal 2108 we francuskich Alpach należy do moich ulubionych setów z cyklu Cerce, przede wszystkim ze względu na przestrzeń, w jakiej się odbywa. Pokryte śniegiem górskie szczyty w połączeniu z uwodzącą muzyką szwajcarskiego duetu to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Nogi same rwą się do tańca. Przy okazji można przypomnieć sobie, jak wygląda śnieg 😉

Nr 2: Polo & Pan live @ Serre Monumentale for Cercle

Nie będę ukrywał – od jakiegoś czasu jestem wielkim fanem muzyki duetu Polo & Pan. Paul Armand-Delille i Alexandre Grynszpan goszczą w moich playlistach praktycznie codziennie, a wszystko rozpoczęło się od tego setu. On po prostu wciąga i nie pozwala wydostać się słuchaczowi z tropikalnych sideł. Piękna korespondencja pomiędzy roślinnym wnętrzem i muzyką, dopełnia artystycznej wizji i nadaje niesamowitej spójności. Polecam!

Nr 1: ARTBAT @ Bondinho Pão de Açúcar for Cercle

Zdecydowanie najładniejsza, w moim mniemaniu, muzyczna widokówka. Kiedy myślę o najbardziej luksusowej formie serwowania muzyki, od razu przed oczyma stają mi zamglone szczyty gór okalających Rio De Janeiro, migoczący w tle legendarny pomnik Chrystusa Zbawiciela oraz hipnotyzujące, niskie dźwięki duetu ARTBAT. Świebodzin się nie umywa! Jestem absolutnie zauroczony tym obrazkiem i myślę, że włodarzom cyklu Cercle jeszcze długo nie uda się zdetronizować w moim personalnym topie tego setu. Zresztą – sprawdźcie sami. To po prostu trzeba zobaczyć!