Gig & chill, czyli jak wyglądał Fest Festival 2019 – relacja

1 017
Relacja
Gig & chill, czyli jak wyglądał Fest Festival 2019 – relacja

W miniony weekend odbyła się pierwsza edycja zupełnie nowego wydarzenia na mapie polskich festiwali. Zobaczcie, jak wyglądał Fest Festival 2019!

Fest Festival 2019

Fest Festival 2019 zapowiadał się bardzo obiecująco jeszcze na długo przed jego rozpoczęciem. Rozbudowany, różnorodny line-up, piękna sceneria Parku Śląskiego w Chorzowie i liczne, ciekawe rozwiązania organizacyjne miały zagwarantować najlepszą muzyczną zabawę tuż przed końcem wakacji. Nie było inaczej!

Już od pierwszych chwil na terenie Fest Festivalu 2019 zachwycała jego przestrzeń. Zieleń pięknego Parku Śląskiego została ozdobiona licznymi iluminacjami, instalacjami świetlnymi, ciekawymi konstrukcjami artystycznymi i licznymi strefami chilloutu z kolorowymi hamakami, dywanami, a nawet kanapami, które pozwalały odprężyć się w trakcie trwającego nieprzerwanie przez dwie doby festiwalu.

Zobacz zdjęcia z Fest Festival 2019.

fest festival 2019

Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Fest Festival 2019 – teren

Nie brakowało licznych punktów z gastronomią, które znajdowały się przy każdej scenie i znacznie ułatwiały festiwalowe wojaże oraz równie ładnie zaaranżowanych stref towarzyszących imprezie. Między tym wszystkim ulokowano aż 8 różnorodnych scen, które zapewniały bardzo zróżnicowaną ofertę muzyczną.

Na Main Stage występowały największe gwiazdy, nie tylko światowe, ale również te z rodzimej sceny. Silesia Stage zdawała się być bardziej alternatywnym miejscem, gdzie można było odkryć wiele interesujących, nowych brzmień. Tent Stage to jedna z mocniejszych scen przeznaczona głównie na koncerty hip-hopowe i elektroniczne akcenty. Nie zabrakło również miejsca dla debiutantów, którzy próbowali swoich sił na New Stage sygnowanej przez My Name Is New. Do tego wszystkiego na Fest Festiwalu 2019 powstało miasteczko poświęcone tylko i wyłącznie elektronice – Krąg Taneczny, gdzie do wczesnych godzin porannych można było bawić się aż na czterech kolejnych scenach.

fest festival 2019

Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Fest Festival 2019 – koncerty

Skoro wiemy już, jak mniej więcej prezentował się teren Fest Festival 2019, to przejdźmy do tego, co najważniejsze, czyli oczywiście koncertów, których w Chorzowie przez ostatni weekend nie brakowało.

Jak już wspomniałam Fest Festival 2019 wyróżniał się ogromnym zróżnicowaniem muzycznym, przez co przyciągnął do Chorzowa miłośników niemal każdego gatunku muzyki. Jednym z ciekawszych występów był z pewnością koncert szwedzkiej grupy Little Dragon. Intrygująca, momentami szalona wręcz mieszanka synth-popu i elektroniki w wykonaniu charyzmatycznej Yukimi Nagano i jej zespołu to coś, czego z pewnością długo nie zapomnę.

Little Dragon na Fest Festival 2019

Little Dragon, Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Taneczną zabawę w rytm dźwięków soulu i R&B zapewnił nam amerykański multiinstrumentalista JMSN, świetne show zaprezentowała również światowa gwiazda Róisín Murphy, a do szalonej zabawy pod sceną zaprosiła grupa Metronomy, która na Fest Festivalu 2019 nie tylko zaprezentowała swoje największe przeboje, ale również promowała swój nadchodzący album Metronomy Forever.

Metronomy na Fest Festival 2019

Metronomy na Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Prawdziwe szaleństwo wydarzyło się pierwszego dnia festiwalu pod namiotem, gdzie na scenie występowali Meute. Kto by się spodziewał, że orkiestra może zastąpić DJa, zagrać jedynie przy pomocy instrumentów dętych i perkusyjnych takie hity jak chociażby You & Me Flume i rozkręcić taką imprezę na kilka tysięcy osób!

Meute na Fest Festival 2019

Metronomy na Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Podobnie było w przypadku Disclosure. Bracia Lawrence zamykali swoim DJ setem Main Stage i zgromadzili pod sceną tłumy świetnie bawiących się w rytmie największych przebojów muzyki elektronicznej ludzi.

Disclosure na Fest Festival 2019

Disclosure na Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

W tej szalonej zabawie trochę zwolnić i złapać oddech pozwalały spokojniejsze, ambientowe sety Christiana Löfflera czy Kiasmos, podczas których nie trudno było wpaść w muzyczną hipnozę i taneczny trans.

Na Fest Festivalu 2019 nie zabrakło również polskiej reprezentacji. Wśród niej znaleźli się chociażby stawiający coraz odważniejsze kroki zespoły Rebeka oraz Kroki, jednak prawdziwą furorę zrobił zamykający oficjalną część festiwalu KAMP! Zdaje się, że ta trójka przyjaciół z Łodzi swoim ostatnim albumem Dare otworzyła zupełnie nowy rozdział w swojej karierze. Na Fest Festivalu zagrali set na takim poziomie, którego nie powstydziłaby się światowa gwiazda muzyki elektronicznej, co zresztą potwierdzają tłumy osób pod Tent Stage, które, mimo później pory, oddały się tym elektronicznym brzmieniom i pozwoliły zabrać się w muzyczną, hipnotyzującą podróż z zespołem KAMP!

KAMP na Fest Festival 2019

Kamp! na Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Krąg Taneczny na Fest Festival

Gdy główny teren festiwalu ucichał, spragnieni dalszych muzycznych wrażeń obierali jeden słuszny kierunek – Krąg Taneczny. Nie sposób nie wspomnieć o tym miejscu, zwłaszcza, że w wielu opiniach jawiło się ono jako najciekawsza atrakcja Fest Festivalu 2019.

Krąg Taneczny był w miniony weekend międzynarodową stolicą muzyki elektronicznej. Tworzyły go trzy sceny, każda o zupełnie innym charakterze. Raban to miejsce dla naprawdę wytrwałych, gdzie bawiono się tylko i wyłącznie przy dźwiękach powyżej 175BPM. Astal to z kolei scena, która została zaaranżowana przez ekipę goadupa i przypominała prawdziwie kosmiczną przestrzeń. Sam Krąg Taneczny sygnowany przez Smolną to naprawdę jedno z lepszych miejsc muzycznych, w jakich kiedykolwiek przebywałam. Genialne nagłośnienie, które wynikało z ustawienia głośników z każdej strony okrągłego parkietu sprawiało, że każdy, kto tam trafiał, zatracał się w dochodzących do niego zewsząd dźwiękach.

Krąg Taneczny to świetna przestrzeń ozdobiona, podobnie jak cała reszta Fest Festivalu 2019, licznymi dekoracjami artystycznymi i genialnymi instalacjami świetlnymi, które tworzyły niesamowity klimat. Nieważne, czy na co dzień jesteś miłośnikiem elektroniki czy nie – jeżeli dotarłeś na Krąg Taneczny, nie sposób było nie zatracić się w jego atmosferze.

Krąg Taneczny na Fest Festival 2019

Krąg Taneczny na Fest Festival 2019, fot. Zofia Paśnik

Pierwszą edycję Fest Festival 2019 zdecydowanie można zaliczyć do udanych – za wyjątkowy, niespotykany klimat, piękną przestrzeń i najlepszą muzykę. Oczywiście wystąpiło kilka organizacyjnych niedociągnięć, takich jak chociażby brak oficjalnej informacji od organizatora w przypadku odwołania setów Vitalica i Vaala, czy liczne obsuwy koncertów, jednak muzyka rekompensowała nawet tak spore niedociągnięcia.

Miejmy nadzieję, że w przyszłości będzie tylko lepiej, bo Fest Festival 2019 już po pierwszej edycji staje się poważnym pretendentem do przejęcia pozycji najciekawszego wydarzenia muzycznego w Polsce!

Zobacz też: Galeria Fest Festival 2019.