Butch – WYWIAD DLA MUNO.PL

Wywiad

Butch w najbliższy piątek 31 stycznia wystąpi w warszawskim klubie Nowa Jerozolima. Z tej okazji ucięliśmy sobie krótką pogawędkę z artystą.

Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że Butch to maszyna do robienia hitów. Prawie każdy jego singiel sprzedawał się doskonale i podbijał parkiety na całym świecie. W 2008 roku Bülent Gürler wydał debiutancki album „Papillon„, dwa lata później światło dziennie ujrzał kolejny i nie mniej udany krążek „Eyes Wide Open„. Z końcem zeszłego roku Butch nawiązał współpracę z żywą legendą sceny, Ricardo Villalobosem, tworząc projekt ButRic.
W najbliższy piątek Butch odwiedzi warszawski klub Nowa Jerozolima. Z tej okazji artysta odpowiedział na kilka naszych pytań.

BUTCH (VISIONQUEST / BOUQ) – WYWIAD DLA MUNO.PL

Jak wyglądały Twoje początki z muzyką elektroniczną? Dzięki czemu zacząłeś tworzyć i grać, był to wpływ jakiegoś wydarzenia, czy konkretnego utworu?
Mój brat był „raverem” w latach 90-tych. Wychodził późnymi nocami i zmuszał mnie do nagrywania na kasety audycji radiowych z muzyką elektroniczną. Podobała mi się ta muzyka, ale wolałem hip hop. Interesowało mnie skreczowanie i ogólnie cała hip hopowa kultura didżejska. Zaczynałem w klubach w wieku 18 lat jako DJ hip hopowy, kiedy nagle poczułem magię muzyki elektronicznej. To było coś więcej niż konkretny kawałek. Wydawało mi się, że DJ-e hip hopowi starają się zaimponować swoimi umiejętnościami turntablistycznymi, a dobry DJ techno czy house zabiera cię w podroż. To właśnie zadecydowało o tym, co chcę robić.
Czy pamiętasz swój pierwszy kupiony album?
To było nagranie pełne pętli i połamanych bitów. Zapomniałem jak się nazywało. Okładka była żółta, przedstawiała ścianę z cegieł i z graffiti.
Który moment w swojej karierze uważasz za przełomowy?
Prawdopodobnie ten, w którym Thomas Heckmann zakontraktował „Mushroom Man”. Każde jego wznowienie było wyprzedawane. To był ten moment, kiedy zdałem sobie sprawę, że nadszedłem.
Co jest najważniejszą rolą DJ-a w dzisiejszym przemyśle muzycznym? Co się zmieniło w przeciągu ostatniej dekady?
DJ praktycznie zastąpił gwiazdę rocka czy rapu, co jest fascynującym zjawiskiem. Kto jest największą gwiazdą rapu? Eminem, Jay-Z, może Kanye West. Te nazwiska już 10 lat temu dużo znaczyły. Największe gwiazdy rocka liczyły się już dekady temu. DJ-e, którzy jeszcze 5 lat temu nie byli popularni, nagle stali się wielkimi gwiazdami. Wydaje mi się, że dzisiejsi nastolatkowe chcą być albo modelami, albo DJ-ami.
Jak wygląda Twój proces tworzenia? Czy spędzasz całe dnie w studio, czy może pracujesz tylko wtedy, kiedy sprzyja temu atmosfera?
Jestem w studio 5 dni w tygodniu, prawdopodobnie 50 tygodni w roku. Przychodzę w porze lunchu i nie wychodzę do późnego wieczora. Sam proces zawsze wygląda inaczej, dlatego nigdy nie doskwiera mi monotonia. Czasem zaczynam już z pomysłem na utwór, czasem sampluje drum loopy. Czasem mam już jakąś melodię w głowie, albo Sebastian Hohberg wpada i gramy razem. Wszystko może być impulsem do powstania muzycznego pomysłu.
Gdybyś dostał możliwość stworzenia soundtracku do filmu, który byś wybrał i dlaczego?
Byłby to film, który jeszcze nie powstał, z Dustinem Hoffmanem, 400 pięknymi gwiazdami porno i Dolphem Lundgrenem, w reżyserii braci Coen, Jima Jarmusha i Stanley’a Kubricka. Akcja miałaby miejsce gdzieś na zachodzie w post-apokaliptycznej scenerii, pomieszanej z akcentami starożytnych Majów, Indian i Greckiej mitologii. Potrzebowałbym również Ennio Morricone, żeby przewodził orkiestrze. Nie dam wam tej satysfakcji i nie zdradzę dlaczego. (śmiech)
Najlepsza impreza 2013 roku?
Każda, na której byłem. (śmiech)
Co możesz poradzić młodym producentom, którzy planują wysłać demo do Twojej wytwórni?
Proszę, piszcie przyjazne, krótkie i treściwe wiadomości. Muszę być w stanie zrozumieć, co chcecie mi powiedzieć, więc jeśli wiecie, że wasz angielski mógłby być lepszy, poproście znajomego, którego angielski jest na wyższym poziomie i niech poprawi waszą wiadomość. Nie ufajcie tłumaczeniom Google. Nie wysyłajcie mi strzępków. Posłuchajcie waszego utworu na różnych głośnikach, abyście mieli pewność, że brzmi tak, jak tego chcieliście. Nie przysyłajcie mi plików WAV, ale też nie przysyłajcie plików MP3 128kbps, tylko takie, które są w przedziale 192 i 320. Ach, no i przysyłajcie mi proszę tylko niesamowitą, wspaniałą muzykę, którą kocham i nigdy nie mam dość. Dzięki!
Jakie są Twoje plany na 2014 rok?
Ujmę to krótko: otwieram nową wytwórnię, zaczynam nowy projekt zespołu i będę współpracował z kilkoma wspaniałymi artystami, a także wydam moje solowe nagrania. Wrócę do studio z Ricardo (Villalobosem – przyp. red.), kiedy będę w Berlinie i oczywiście wyruszę w trasę koncertową. Mam nadzieję, do zobaczenia!
Rozmawiał Matik Szarafiński
Tłumaczenie: Daria Budziosz

Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →