Legenda dubstepu przyznaje się do problemów psychicznych AKTUALIZACJA

News

Jedna z ikon muzyki dubstep, Benga, wyznał swoim fanom prawdziwy powód porzucenia kariery didżejskiej.

W 2014 roku fani dubstepu ze smutkiem przyjęli decyzję o zejściu ze sceny Beni Uthmana, znanego jako Benga. Artysta argumentował wtedy swoją decyzję chęcią założenia rodziny i podziękował wiernym fanom za „piękny czas” jego kariery. Wczoraj Benga otworzył się jednak na swoim profilu na Twitterze i przyznał, że prawdziwym powodem jego odejścia są problemy ze zdrowiem psychicznym.

Moja choroba dwubiegunowa jest wynikiem zażywania narkotyków, a schizofrenia to wynik ciągłego bycia w trasie wyznaje Benga.
Zobaczcie poniżej kilka najszczerszych tweetów z profilu artysty

Aktualizacja 05.10.2015

Benga postanowił otworzyć się jeszcze bardziej na łamach theguardian.com.
Brałem narkotyki od 17 roku życia, ale dopiero zaczęły na mnie wpływać kiedy miałem 22 lub 23 lata. Głównie sięgałem po ecstasy, ale kiedy miałem 25 lat odkryłem ketaminę. Wtedy zaczęły pojawiać się stany niepokoju i paranoja, ale myślałem, że wszystko samo przejdzie.
Zimą 2013 roku zacząłem tracić kontrolę nad swoim ciałem. W okresie Bożego Narodzenia rozdawałem swoją biżuterię. Jednym z moich ulubionych zegarków był złoty Rolex, który zawsze nosiłem przy sobie. Ktoś zapytał mnie o godzinę a ja po prostu mu go dałem. W tym czasie wyczyściłem cały swój dom, nie wiedząc co robię. Straciłem wszystko na przestrzeni czterech miesięcy.
Szczere wyznania są częścią terapii artysty. Artykuł w całości możecie przeczytać tutaj.
Polub muno.pl na Facebooku: