Artysta na weekend: DJ Madskillz + wywiad

2 619
News
Artysta na weekend: DJ Madskillz + wywiad

W dzisiejszym artykule z cyklu Artysta na weekend przenosimy się do Holandii. Czeka tam na nas jeden z ciekawszych producentów ostatnimi czasy - DJ Madskillz

DJ Madskillz to ponad 20 lat doświadczenia, pasji i zaangażowania. Unikatowy styl, rozmach oraz siła płynąca z każdego kawałka. Podczas swojej bujnej kariery remiksował utwory najwiekszych gwiazd jak Roger Sanchez, Bob Sinclar czy Axwell.

 

O elektronice rodem z Amsterdamu, muzycznym stylu, inspiracjach i planach rozmawiamy z Madskillzem w naszym cyklu Artysta na weekend.

 

WYWIAD: DJ MADSKILLZ (100 % Pure / Holandia)

 

 

Pochodzisz z Amsterdamu, powiedz nam jak wygląda tamtejsza scena muzyki elektronicznej?

Obecnie dzieje się tam mnóstwo pozytywnych rzeczy. Amsterdam to bardzo duże zbiorowisko talentów, zarówno producenckich jaki i dj’skich. Reprezentują oni najnowsze nurty jak i te bardziej old schoolowe. Wszyscy inspirują się nawzajem, pomagając rozwijać się i osiągać coraz wyższe umiejętności.

Czego poszukujesz w muzyce, którą tworzysz oraz tej, której słuchasz?

Kawałki, które tworzę są głównie przeznaczone na parkiety i przede wszystkim tam muszą się sprawdzać, to na pewno… Kiedy robię piosenkę lub remix najpierw próbuję je na imprezach zanim w ogóle je wydam. Natomiast muzyka, którą słucham to zupełnie inna historia. Inspiruję się słuchając różnych gatunków, niezależne czy jest to jazz, ambient, soul, drum & bass czy inne produkcje techhouse.

 

 

Jesteś obecny na scenie od dosyć dawna, opowiedz nam o początkach swojej przygody z elektroniką?

W 1984 roku kiedy miałem 15 lat namiętnie słuchałem pewnej znanej pirackiej rozgłośni. Wtedy też odkryłem pierwsze duże elektro-hip hopowe projekty jak Afrika Bambataa, New Cleus, Cybotron czy Hashim. Ta muzyka była na tyle odmienna od tego czego słuchali wszyscy i naprawdę mnie to wzięło. Zacząłem kupować nagrania w okolicach 1985 roku. W tym samym czasie spotkałem Dylana (2000 and One), który był aktywny na gatunkowo podobnej scenie. Kiedy na dobre odkryłem muzykę elektroniczną wiedziałem, że chcę być jej częścią. Nie wiedziałem jedynie jaką konkretnie drogą podążyć. Nie miałem pieniędzy na drogi sprzęt, dlatego kupiłem keyboard Casio i używanego Rolanda TR 909. W 1989 odkryłem house po tym jak odwiedziałem klub ROxy. Razem z Dylanem Hermelijn jako Edge of Motion stworzyliśmy naszą pierwszą EP-kę „Set Up 707” nakładem Djax Records w okolicach 1991. Numer stał się dość sporym hitem.   

Opowiedz nam o swojej największej imprezie w życiu.

Myślę, że najlepsze są festiwale, szczególnie w Holandii, jak DanceValley czy Mysteryland.

Jakie masz plany na przyszłość?

W ostatnich miesiącach spędziłem sporo czasu w swoim studiu, wciąż bacznie pilnując swojego pięciomiesięcznego ‚Madskillza juniora’. Pracowałem nad dużą ilością remiksów min. dla Noir Music i Mobilee. Robiliśmy kilka numerów wraz z moim studio partnerem 2000 and One dla wytwórni Gregora Treshera, Doomwork i Neuroxide. Pracowałem także z Antonem Pietee i Sandy Hunerem. Mam przygotowywane także mnóstwo solowego materiału. Wszystko ujrzy światło dzienne w 2010. Szykują się także świetne imprezy!

 

Dziękuję za rozmowę!

 

Dzięki!

 

rozmawiał: Kuba ‚Juerga’ Maćkowski

foto: http://www.studiotwisk.nl/

 

Go to Beatport.com Get These Tracks Add This Player