8 Bitów znika z klubowej mapy OŚWIADCZENIE

News

Klub, który przez 6 lat był mocnym punktem poznańskiego undergroundu, zamyka się ponownie. Wygląda na to, że tym razem na dobre...

Poznański klub 8 Bitów, przez wiele lat był głównym imprezowo-afterowym punktem w mieście. Surowy klimat, techno, house, drum n bass i dubstep ściągały na Garbary 72 prawdziwe tłumy. Lokal w ciągu swojej burzliwej historii miał już za sobą zamkniecie oraz romans z letnią miejscówką. Gdy klub wrócił pod stary adres, przyszło mu stoczyć nierówną  walkę z mieszkańcami okolicy i urzędnikami, dla których weekendowy „hałas” nocnego życia w centrum jednego z największych miast w Polsce był czymś zaskakującym i nie do zaakceptowania.

Klub ogłosił dwie ostatnie imprezy, które odbędą się w nadchodzący weekend. Warto dodać, że ostanie zamkniecie klubu trwało blisko 2 tygodnie…
Sprawdźcie poniżej oświadczenie włodarzy 8 Bitów. Póki co, nie ma oficjalnych informacji o przenosinach klubu do innego lokalu. 

Biletomat.pl

Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę!

Znajdź Bilety

Bezpieczne i proste zakupy


fot. Sandra Biegun

Oświadczenie klubu 8 Bitów:


Klub 8 BiTÓW współtworzył poznańską scenę muzyczną prawie 6 lat. Bywało różnie – były okresy, kiedy przez moment nie było nas nawet na imprezowej mapie miasta, a były czasy, w których koncentracji gości na jeden metr kwadratowy nie powstydziłoby się nawet berlińskie Berghain czy nowojorski The Bunker.

Kiedy zdecydowaliśmy się na ostatni, październikowy re-opening, od razu zakładaliśmy, że to będzie „last call”. Albo się uda, albo nie. No i, chyba, się udało. Zaczęło się powoli, ale z czasem imprezy były coraz większe, dłuższe, bawiło się na nich sporo gości. Były zagraniczne bookingi i aftery w niedzielę do południa.

Niestety, determinacja sąsiadujących z nami mieszkańców i działających w ich imieniu urzędników stawała się coraz bardziej uciążliwa. Od grudnia zmagaliśmy się z kolejnymi problemami formalnymi. Konieczność wykonywania ekspertyz budowlanych, pomiarów głośności oraz przedstawiania kolejnych pozwoleń i dokumentów – to wszystko kosztowało nas sporo pieniędzy, nerwów i czasu.

Dopiero spotkanie z pewną panią urzędnik 6 kwietnia, na Waszej ukochanej sali barowej rozwiało wszystkie nasze nadzieje, chwilowo odebrało siły. Dostaliśmy jasne wytyczne do 20 kwietnia klub ma przestać istnieć.

Tak więc, pozostał nam jeszcze jeden weekend, czyli 3 imprezy w tym tradycyjny, sobotnio – niedzielny after. To ostatnia okazja, żeby pobawić się w tych murach i poczuć ten niepowtarzalny klimat.

Polub muno.pl na Facebooku:

Polecamy również


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →