Bardo Reunion 2

Clubbing

Piątek, 17 lutego 2012
godz: 22:00

Soundbar

Aleje Racławickie 2A, Lublin

Pokaż na mapie Pokaż na mapie

Arti&Monia B-day party
Line up:
DREDDY (Wawa)
EAST (Sopot)
EXTASE (Wawa)
GERHARD (NL)
SŁOWIK (Wawa)
+ Special Guest:
DANIELA LA LUZ (Live!/Berlin)
Klimat: House/Tech/Minimal
Bardo w Świdniku dzięki swojej unikalnej formule i nowatorstwu było dużym sukcesem artystycznym; przyciągało publiczność i artystów z kraju i zagranicy; to w Bardo właśnie w roku 1998 można było zobaczyć po raz pierwszy w Polsce osławioną Jazzanovę; to tu właśnie gościli ówcześni herosi sceny techno i house: Marco Bailey, Blu Peter, Derrick Patterson, Lulu i wielu rodzimych innowatorów muzyki klubowej. Rezydentami byli: Gerard, Chevy, Słowik, Dreddy, East i Kniaź; oraz House Elvis, który przeobraził się z czasem w Elvisa de Tox. Wiosną 1999 w wyniku szykan policji i kościoła, który obwołał Bardo „siedliskiem szatana” 😉 Elvis de Tox powziął decyzję o zamknięciu klubu. Dzisiaj, po 13 latach, rezydenci legendarnego klubu spotykają się w lubelskim klubie Soundbar. Świętować będziemy także urodziny Artiego i Moniki.
————-
GERHARD
Przygodę w Polsce rozpoczął w czasach, kiedy imprezy house i techno były rzadkością, a DJ’ów można było policzyć na palcach obu dłoni. Był to 1995 rok i wymiana pomiędzy holenderską i polską Akademią Sztuk Pięknych, która pozwoliła mu odkryć ten wschodnio-europejski kraj. Zaczynał w klubie Amsterdam (późniejsze Blue Velvet), grał tam z polskimi prekursorami sceny muzycznej: Dreddym, Extase i Sesizem. Cofając się w przeszłość można spostrzec, że nie było wtedy miejsca dla stylu „funky/sexy”, a parkiet zdominowany był przez ciężkie techniczne beaty i trance’owe brzmienia. Zawsze starał się tworzyć oryginalną muzykę, niekoniecznie taką, jak większość DJ’ów w danym czasie, miksował więc partie wokalne i dźwięki funky z „detroit-techno”.
Odkąd pamięta inspiracjami byli dla niego tacy artyści, jak holenderski pionier Dimitri i Laurent Garnier. Jego muzyczna podróż odbywała się zawsze pomiędzy house i techno, tak balansując nigdy nie był pewien, na jakim stylu się zatrzyma i jaki będzie następny krok. Możliwość ciągłego zaskakiwania ludzi, dzielenia się z nimi emocjami, dawania im radości, to jedne z najprzyjemniejszych elementów bycia DJ’em. Takie odczucia miał, aż do 1998 r. Potem wszystko się zmieniło. „Funky-house” stał się popularny, grywany w każdym klubie, pubie a nawet sklepach – stał się komercyjny. Każdy chciał zostać DJ”em, masowo wybierając właśnie ten styl muzyczny. Nastał czas, kiedy to, co grał, nie było już oryginalne, zaskakujące i wtedy Gerhard poczuł dyskomfort. Jako DJ, który zawsze starał się reprezentować swoim stylem coś odmiennego, postanowił, że nadszedł czas obrania nowego kierunku – podążył ku techno. Wielu ludzi nie zaakceptowało jego jakże radykalnej zmiany stylu, on jednak kierował się coraz bardziej ku undergroundowym brzmieniom. W tym czasie Polskę zalała fala „funky-house’u” i reprezentujących go DJ’ów, nie zostawiając miejsca na parkiecie dla techno.
W 1999 roku Gerhard wraz z Iwoną Korzybską stworzyli agencje Groove Control, która miała na celu promowanie DJ’ów i organizowanie imprez – w takim stylu, w jakim oni chcieli. Imprezy w Instytucie Energetyki były pierwszym krokiem, który miał pokazać ludziom inny rodzaj muzyki tanecznej. Tam też przy ciągle nowych efektach, dekoracjach, spotykało się tysiące miłośników techno. Oprócz cyklicznych wydarzeń w Instytucie zorganizowali trasy po całej Polsce – przedstawiając wszystkie odmiany muzyki elektronicznej. Gościli u siebie takich artystów, jak: Adam F, Jeff Mills, Silicon Soul, Josh Wink, Marshall Jefferson, Dark Globe, Luke Slater, Stanton Warriors i wielu innych. Następnym krokiem było powstanie W5 – klubu, który stał się dla wielu klubowiczów kultowym miejscem, dzięki swojemu undergroundowemu klimatowi.
————–
EAST
Urodził się w Polsce, ale dorastał w stolicy Szwecji, Sztokholmie. W 1989 roku East przeprowadził się do USA, a konkretnie do San Francisco, w stanie Kalifornia. Tam też, zaczął grywać tech-house na undergroundowych imprezach, które organizował podczas studiów na uniwersytecie. Wkrótce poznał kilka osób dobrze znanych na tamtejszej scenie: Garth’a, Simona UK wraz z Wicked Crew: DJ’em Spunem, Harrym Who i legendarnym Doc’iem Martinem. Wynikiem tej znajomości były występy na otwartych imprezach Full Moon Collective, które miały miejsce na plażach na całym zachodnim wybrzeżu. Dodatkowo regularnie grywał w tym okresie w takich klubach San Francisco jak DNA, DV8 oraz FX w mieście San Jose. To oryginalne „San Francisco Brzmienie”, z którego East jest znany w Polsce, ma swoje źródło inspiracji w DJ’ach Jeno i Garth wraz z całą Wicked Crew. Styl ten można opisać jako eklektyczny, soulful, przepełniony głębokimi basami, inspirującymi tanecznymi melodiami i wibrującymi tonami.
W 1996 roku, prosto ze zróżnicowanej muzycznie sceny San Francisco, East przywiózł do Polski własny muzyczny koktail pełny technotribalowych, acidowych progressywnych dźwięków, połączonych z breakbeatową perkusją. Swoje przesłanie muzyczne w Polsce rozpoczął od organizowania imprez Full Moon i Deep Space w najbardziej popularnych krakowskich „miejscówkach”. East grał na jednych z pierwszych technohouse imprezach w Polsce jak np. Mystical and Visionary House of Sfinks w Sopocie, nieco później Transpace, na imprezach open-air organizowanych przez T4 w okolicach Warszawy, TechnoPociąg z Warszawy do Helu, na Festiwalu w Łodzi jak też na niezapomnianej imprezie na 30 piętrze Pałacu Kultury.
East odwiedził wszystkie najważniejsze kluby na terenie całej Polski, przemierzając ze wschodu na zachód i z północy na południe. W roku 1999 East, wraz ze znanym artystą jazzowym Stromskim z grupy Apteka, Morawskim z IMTM i Olterem (Kury, Miłość) rozpoczęli współpracę nad projektem nazwanym Groovkojad. Efektem ich pracy był wydany w czerwcu 2000 przez Sony album. East nie ogranicza się do grania na imprezach, jest także niezależnym producentem, czego efektem może być projekt EARational. Na co dzień był rezydentem sopockiego klubu Sfinks, pośród kreatywnych przyjaciół, wspólnie budowali uduchowiony klimat. Blisko współpracuje też z dobrymi ludźmi z T4 Soundsystem.
————–
EXTASE
(jego nick wpadł mu do głowy w Amsterdamie w klubie Mazzo, muzyka TECHNO doprowadzała go właśnie do tego stanu nie używka)a naprawde nazywa sie Jarek Budyta. Urodził się w Warce. Wszystko zaczęło się w 1986 roku – zagrał wtedy na imprezie choinkowej. Słuchał w tym czasie muzyki elektronicznej(Kraftwerk, Jean Michael Jarre itp), nie było wtedy mowy o TECHNO. Zaczął grywać na dyskotekach w Warce, domach kultury i imprezach organizowanych przez kolegów. Po skończeniu szkoły średniej i próbach dostania się do ASP, wyjechał do Amsterdamu, gdzie po raz pierwszy zetknął się z TECHNO, która go zafascynowała. Po powrocie do Polski dostaje się na wydział architektury i zaczyna propagować, jako jeden z pierwszych dejotów muzykę TECHNO. Grał między innymi z Chris Liberator, Jeff Mills, Takkyu Ishino, James Ruskin, Monika Kruse, Tom Wax, Lars Klein, Westbam i wielu innych. Reprezentował Polskę na Love Parade w Berlinie, grał także na festiwalu Pepsi Shiget w Budapeszcie, Mayday Polska oraz w Instytucie Energetyki oraz wielu klubach w Polsce. Uważany za jednego z najbardziej sympatycznych dejotów w Polsce. Jest członkiem agencji didżejskich Groove Control oraz Taranthulla. Obecnie mieszka w Warszawie. Jego sety to ogromna dawka energi w postaci muzyki.
————–
DREDDY (http://www.dj-dreddy.art.pl/)
Urodził się w 1973 roku, jednak gdy ukończył 7 lat wyprowadził się do Kuwejtu. Jego zainteresowania muzyczne zaczynają się od 13 roku życia. Początkowo grał na saksofonie tenorowym. Niewiele później wstąpił do szkolnego big bandu i od tamtej pory zaczął go fascynować jazz. Rok później miał pierwszy kontakt z instrumentem elektronicznym. Dwa lata później stworzył swój pierwszy elektroniczny kawałek używając do tego celu dwóch syntezatorów, automatu perkusyjnego i wielośladu (coś w stylu acid house). Zainteresowanie elektroniką wciąż się w nim pogłębiało, jednak nie odstawał od jazzu. W wieku 17 lat musiał uciec do Anglii, bowiem w Zatoce Perskiej wybuchła wojna. Tracąc swój rodzinny dom, w jego życiu nastąpiły wielkie zmiany.
W Anglii Roehr (Dreddy) zajął się DJ’owaniem. Jego pasja przypadła na czasy breakbeatów i techno. Zaliczył takie imprezy jak: Spiral Tribe, Bedlam i inne nielegalne balangi na południu Anglii. Drugi rok studiów przyniósł mu jeszcze większe zainteresowania muzyczne i wraz z kolegami założył T4 Soundsystem. W 1993 roku po raz pierwszy obecny był na Goa Party w Londynie, gdzie DJ’e tacy jak Sid Shanti i James Monroe grali nowy rodzaj muzyki. To właśnie ta impreza wywarła zainteresowania Roehra niemiecką i nie tylko muzyką trance. Kiedy powstały wytwórnie takie jak Dragonfly, TIP i Flying Rhino wiedział, że to jest jego zbawienie!
W roku 1994 Dreddy postanowił przeprowadzić się do Polski. Tutaj zdecydował zająć się na poważnie tym, co dotychczas robił dla hobby. Promował muzykę techno od samych jej korzeni. Grał z takimi osobistościami jak: Apollo 440, Faithless, Russell Small, Westbam, Freddie Fresh, Marshall Jefferson, Alex Reece, Mijk Van Dijk, Marco Zaffarano, Takkyuo Ishino, Dr. Motte, Afrika Islam, Marusha, Frank Müller, Fred Giteau i wielu innych. Od kilku lat razem ze swym kolegą Grzegorzem Magnuszewskim (Magnesem) tworzą muzykę w swoim studiu. Swoją pracę uwiecznili na wydanych dwóch płytach jako TROMESA, wielu singlach i składankach w Anglii, Niemczech, Francji i Szwecji. Komponowali również dźwięk do reklam i filmu dokumentalnego.
————–
SŁOWIK
Muzyka jest jego inspiracją od zawsze. Jako nastolatek był gitarzystą w kapeli rockowej. W tym okresie nawiązał pierwszy kontakt z publicznością. Zajmował się realizacją dźwięku podczas koncertów. Organizował koncerty w klubie Amsterdam. Pierwsze imprezy w Blue Velvet wywołały fascynację muzyką elektroniczną. Lata 1994-2000 to okres, w którym rezydował w kultowym Blue Velvet, grał w większości klubów organizujących imprezybitowe w Polsce oraz na imprezach otwartych i festiwalach Za granicą zdobył uznanie w Niemczech, Holandii oraz w Turcji.
(razem z Dreddy, Extasy, Gerhardem organizują cykliczne imprezy pod nazwą FLESZBEK)
————–
DANIELA LA LUZ
Daniela La Luz is one of Germanys most talented techhouse / house producers. With an incredible rich background of different styles of music she has created a personal style that defines her sound. She is a half polish, half german girl, living in Berlin. A rising star in the underground scene, playing amazing live sets. Daniela produced since 2007 a lot of tracks, had a few digital releases and live gigs all over Germany. In 2009 she won a remix contest for COMA on Firm Records and in 2010 a QWARTZ award for best clubbing in Paris. Since then it went fast, playing in foreign countries like Italy, Belgium and Denmark. Last september she became special guest from tINI on her tINI & THE GANG partys at Ushuaia in Ibiza together with MAGDA. Daniela just released her first 12” vinyl PEOPLE HAPPY (THE ESSENTIAL VOYAGE) on Moody Heights ( a sublabel from the Belgian Dubtechno label Other Heights). It´s an oldschool vibed house record. Later this year comes another 12” on the same label. And more vinyls on other labels are also on the way. Here are the latest Feedbacks, support by Major Dj´s such as Adam Port, Rampa, Jake The Rapper, Alext Flatner, tINI, Mr. Statik, Dario Zenker, … (The record has been mastered by Frederic Stader at Duplates & Mastering in Berlin. It is distributed by all the important quality distributors, such as Wordandsound, Decks, Clonerecords, Rushhour and even in the USA and Japan. Printed on 400 black copies and 100 white marmored limited edition.) She loves to work together with other musicians. As you can expect from a busy and never bored producer like Daniela, there will much more tunes appear. Danielas LIVE SETS are a bundle of clean, worked out elements and beats – alternating with honest, pumping, deep and touching pure moods.
http://wirsindparallel.wordpress.com/daniela-la-luz/