Tauron Nowa Muzyka 2012

Clubbing

Czwartek, 23 sierpnia 2012
godz: 17:00

Dolina Trzech Stawów

ul. Trzech Stawów, Katowice

Pokaż na mapie Pokaż na mapie

Update 30.07.2012

Ocet, Miloopa, Baasch na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka.

Na miesiąc przed rozpoczęciem siódmej edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka, znacie już największe gwiazdy, jakie pojawią się tego roku w ostatni weekend sierpnia w katowickiej Dolinie Trzech Stawów i innych punktach miasta, poznaliście również nazwiska gorących debiutantów, którzy przez dwa dni będą prezentowali swoją muzykę na wszystkich scenach, nadeszła więc pora, by rozpocząć prezentację polskich twórców, którzy również w tym czasie zawitają do Katowic. Jak zwykle czeka na Was wyśmienita mieszanka krajowego jazzu, elektroniki i awangardowych pomysłów, za którą w tym roku odpowiada między innymi Ocet – szalone, post-jazzowe trio, które w zeszłym roku zaskoczyło wszystkich niezmiernie popularnym singlem, dowodzącym, że na polskiej scenie pojawiła się kapela, zdolna dorównać legendarnym The Necks. Pianistka Joanna Duda, basista Wojciech Mazolewski i perkusista Jakub Janicki stawiają na czysty improwizowany żywioł, w którym pomysły znane chociażby z płyt Jamesa Blake czy BADBADNOTGOOD, zyskują niesamowite aranżacje, rozpisane na laptopy, elektronikę i jazzowe instrumenty, a wirtuozerska perfekcja wszystkich muzyków idzie ręka w rękę z upodobaniem do ciągłego zaskakiwania odbiorców. Jeśli chcielibyście poznać jedno z najciekawszych zjawisk na polskiej scenie muzycznej to na tym koncercie nie powinno Was zabraknąć.

Drugiej z zaproszonej przez nas polskich gwiazd, nie trzeba raczej przedstawiać żadnemu miłośnikowi rodzimych nowych brzmień. Począwszy od 2005 roku, kiedy to ukazał się ich debiutancki album, zatytułowany Nutrition Facts, Miloopa nie ustaje w wysiłkach, by pracować z najlepszymi, światowymi producentami, tworząc muzykę w której każdy fan współczesnej tanecznej elektroniki znajdzie coś dla siebie. Niezależnie od tego, czy uwielbiacie hip-hop, czy wolicie ostrzejsze drum’n’basowe brzmienia albo chcecie się pobawić przy brzmieniach klasycznego funky, wrocławski zespół z niezrównanym wyczuciem potrafi połączyć te wszystkie elementy, tworząc wielowymiarową przestrzeń dźwiękową, w której jest miejsce zarówno dla delikatnych melodii granych przez kwartet smyczkowy, jak i dla zaangażowanego rapu w wykonaniu członków legendarnego składu Anti-Pop Consortium. Od lat podbijają Europę na jazzowych i elektronicznych festiwalach, tym razem przyszła kolej, by zagrali przed najbardziej otwartą i chłonną publicznością w Polsce.

Planując polską scenę na tegoroczny festiwal, nie zapominamy też jak zwykle o debiutantach, których tym razem (między innymi) będzie reprezentował Baasch. Ukrywający się pod tym pseudonimem Bartek Szmidt, śpiewający na co dzień w warszawskiej grupie Plazmatikon, sprawił ostatnio wszystkim sporą niespodziankę, publikując w Internecie pierwszą solową EP-kę, zatytułowaną Simple Dark Romantic Songs, zawierającą cztery utwory, które przyniosły mu natychmiastowe porównania z dokonaniami Circlesquare. Podobnie jak działający od półtorej dekady Kanadyjczycy, Baasch również doskonale łączy spory songwriterski talent z upodobaniem do mrocznych brzmień i tanecznych rytmów, oprawiając swoje utwory w gęste brzmienia syntezatorów i niepokojąco przesterowane wokalizy. Choć zadebiutował jako solista zaledwie przed trzema miesiącami, jeden z jego utworów znalazł już sobie miejsce na prestiżowej składance Glacis Records prezentującej najciekawsze europejskie projekty z kręgu szeroko pojętej nowej elektroniki. A już w sierpniu będziecie mieli okazję przekonać się, jak ta zjawiskowa, na wskroś współczesna muzyka brzmi na żywo.

Przedstawieni wykonawcy to tylko część polskiej reprezentacji na tegorcznej edycji festiwalu. Kolejna odsłona wkrótce!


Festiwal Tauron Nowa Muzyka – wystawa i warsztaty fotograficzne.

Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2012 będzie nie tylko okazją do zapoznania się z tym co najlepsze i najświeższe w muzyce elektronicznej i tzw. pogranicza dźwięków.
Jak co roku staramy się zbudować dobry kontekst do obcowania z fotografią, sztukami plastycznymi i filmem. Podobnie jak w ubiegłych latach i tym razem będziecie mieli okazję zapoznać się z pracami i instalacjami wizualnymi przygotowanymi specjalnie z myślą o TNM 2012.
W ramach wykładów i warsztatów prowadzonych przez profesjonalnych fotografików i artystów wizualnych tym roku proponujemy Wam kolejne spotkania z twórcami na stałe z warszawską agencją SHOOTME jak również zobaczenie ich najnowszych realizacji artystycznych.
Oto jakie projekty z kręgi sztuk wizualnych przygotowaliśmy dla wszystkich gości planujących pojawić się w Katowicach podczas siódmej edycji Tauron Nowa Muzyka Festiwal 2012.

Anna Szczęsna x Maldoror x Paweł Fabjański – ‘La Virgen Negro’
Anna Szczęsna zaprojektowała kilka lat temu plecak z wytłoczoną Matką Boską, który był wesołą odpowiedzią na zalewające nas w Polsce dewocjonalia. Projekt był świetnie przyjęty i Szczęsna reaktywowała go w 2012 roku, zapraszając do współpracy projektanta mody, Grzegorza Matląga – Maldorora, który w swoich kolekcjach odwoływał się między innymi do Matki Boskiej Częstochowskiej. W efekcie powstały Czarne Madonny – 40 re?cznie ozdabianych plecaków/obiektów. Paweł Fabjan´ski zabrał jeden z plecaków w podróz˙ do Brazylii. Obiekt był punktem wyjs´cia, artysta fotografował go w róz˙nych kontekstach, uruchomił strumien´ skojarzen´ i poła?czen´ wizualnych. Ostatecznie sam plecak zszedł na drugi plan, a Fabjan´ski skupił sie? na poszukiwaniu swoistej duchowos´ci w siłach natury. Podróż nie zaowocowała dalsza? eksploracja? motywów maryjnych, a odwrotem w strone? z˙ywiołów, energii i faktur odkrywanych w krajobrazach i fragmentach otaczaja?cej go rzeczywistos´ci.

Jacek Kołodziejski – ‘Terrarium’
“Czym jest terrarium? Z założenia udaje dziką i naturalną przestrzeń, z drugiej strony jest zamknięte, ograniczone i sztuczne. Nie mam duszy podróżnika a przygody w egzotycznych krajach raczej mnie przerażają. Szukając wakacyjnego kompromisu, trafiłem do hotelu gdzieś na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Mój wybór był intuicyjny. Hotel miał kilkadziesiąt lat. Im dłużej tam przebywałem, coraz bardziej zastanawiałem się, czy taka była wizja architekta, czy to upływ czasu spowodował, że roślinność zaczęła dominować na tym terenie. Czy wdarła się tam, gdzie nie była przewidziana? Obcując z tym miejscem, miałem wrażenie, że znajduję się w czymś na poły wymyślonym na poły dzikim. Czy to miejsce stało się ludzkim terrarium? Tak to poczułem. Kiedy nabrałem dystansu do tych fotografii, najbardziej uderzyła mnie zawarta w nich iluzja. Tak zapoczątkowałem do dziś kontynuowaną serię fotografii”.

Łukasz Ziętek – ‘Full Color Boxes’
Kiedy oglądamy coś interesującego czy pięknego, budują się w naszych umysłach wielowarstwowe kolaże. Z każdym doświadczeniem dodajemy kolejny barwny okaz do naszej kolekcji. Czy to możliwe, żeby rzeczy tak nieuchwytne jak kolor, muzyka czy inspiracja zamknąć w gablocie? Full Color Boxes będą mocną dawką bodźców.

W ramach wykładów i warsztatów prowadzonych przez profesjonalnych fotografików i artystów izualnych tym roku proponujemy Wam kolejne spotkania z twórcami na stałe z warszawską agencją SHOOTME.

Paweł Fabjański pomówi i tym jak balansować pomiędzy komercyjnym a artystycznym i autorskim charakterem pracy jak również zada pytanie o konwencje panujące we współczesnej fotografii, Jacek Kołodziejski przybliży Wam zawodową codzienność profesjonalnego fotografa, natomiast Łukasz Zięte i Michał Majewski podczas wspólnego wystąpienia zastanowią się wspólnie z widownią nad tym jak skutecznie i świadomie budować zarówno swój wizerunek medialny jak i pomyślnie kreować wizerunek swoich klientów. Pełny opis spotkań wraz z rozbiciem na dni znajdziecie poniżej.

Aby ułatwić dojazd i powrót tym z was, którzy przebywać będą na Campingu TNM 2012 przypominamy o działające w czasie całego festiwalu dodatkowej komunikacji miejskiej KZK GOP obsługującej Dolinę Trzech Stawów (teren TNM 2012) i inne punkty w Katowicach. Dokładny rozkład podamy wkrótce (szukajcie w zakładce Festiwal – Dojazd).
PROGRAM WYKŁADÓW / WARSZTATÓW podczas TNM 2012:
Ważne – W tym roku warsztaty odbywać się będą w auli wykładowej Uniwersytetu Śląskiego (wydział Prawa i Administracji. ul. Bankowa 11b) w Katowicach.
26.08 (Piątek)
Paweł Fabjański: O fotografach balansujących na krawędzi sztuki i komercji.
Nadav Kander, jeden z najbardziej znanych fotografów reklamowych na świecie, zdecydował się na mocny rozdział estetyczny między swoim portfolio komercyjnym a artystycznym. Czy to dlatego, że pogodzenie fotografii autorskiej z reklamową jest niemożliwe? Czy jest to tylko jedna ze strategii? Przeglądając portfolia najciekawszych współczesnych fotografów, sprawdzimy, czy oddzielają oni reklamę od sztuki czy może udaje im się te dwa światy połączyć. Na koniec pojawi się pytanie o konwencje w fotografii: czy są one sztywne? Czy nie można powiedzieć czegoś ważnego językiem reklamy?
27.08 (Sobota)
Jacek Kołodziejski: Czym naprawdę zajmuje się fotograf?
Opowiem o codzienności profesjonalnego fotografa, która wykracza znacznie poza samo robienie zdjęć. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z autorskim działaniem czy zleceniem komercyjnym, dla uzyskania efektu jakim jest świetna fotografia, potrzeba przejść przez szereg niezbędnych procesów i czynności. Wykład będzie oparty o przeprowadzone przeze mnie projekty artystyczne i reklamowe. Mam nadzieję, że uda mi się uzasadnić, dlaczego często mówię, że fotograf jest przede wszystkim reżyserem zdjęć.
28.08 (Niedziela)
Łukasz Ziętek i Michał Majewski – Jak nas widzą, tak nas piszą 2012.
Łukasz Ziętek jest uznanym fotografem modowym i portrecistą postaci show business’u. Jak to tego doszło, w jaki sposób zbudował siebie i swój świat? Razem z Michałem Majewskim, założycielem agencji fotografów SHOOTME, opowiedzą o codziennej pracy nad wizerunkiem artysty. Jakie są możliwe strategie autopromocji? Jak ważna jest obserwacja działań konkurencji? Tworzenie swojego wizerunku to również  pozytywny wkład energii i ekspresji w spotkania w działaniu z innymi artystami – wszystko po to, aby w niestandardowy sposób pozostawać widocznym i interesującym dla innych. Ziętek i Majewski będą się opierać o przykłady ze wspólnej pracy, wystaw i prezentacji prac Ziętka, jak i ciekawych artystów znanych na świecie, nie tylko z dziedziny fotografii.
Uwaga! Udział w wykładach / warsztatach jest bezpłatny. Ilość miejsc ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń.
Zapraszamy do zapisów na wszystkie warsztaty pod adresem:  warsztaty[at]happymonday.pl
Ważne – w treści maila prosimy o podanie swoich danych osobowych oraz nazwy wykładu/warsztatu w którym chcielibyście wziąć udział.

Mobilny Kontener Designu na Tauron Nowa Muzyka Festiwal 2012.

Piętnaście produktów zaprojektowanych przez polskich projektantów. Piętnaście produktów, które zbliżają się do ideału, do Produktu Doskonałego. Wszystkie zgromadzone w jednym miejscu – w Mobilnym Kontenerze Designu, najnowszym zadaniu w ramach projektu Design Silesia.
Design Silesia to projekt, który od początku powołania przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego ma na celu stworzenie pomostu pomiędzy projektantami, producentami i użytkownikami tak, by poprzez dobry design wspomóc rozwój regionu oraz śląskich przedsiębiorstw. Mobilny Kontener Designu jest w prostej linii rozwinięciem podstawowego celu. 
Dotychczas Mobilne Kontenery Designu mogliście oglądać i zwiedzać  w 4 lokalizacjach: Katowice, Gliwice, Gdynia (podczas Gdynia Design Days – http://www.gdyniadesigndays.eu/) i Rybnik. Pomimo stusonkowo niewiekiej powierzchni tej mobilnej galerii (długość: 6058 mm, szerokość:2438 mm, wysokość:2591 mm) w Katowicach i Gliwicach Mobilne Kontenery odwiedziło ponad 2000 osób, a w samej Gdyni 220. Daje to ponad 5000 osób na 28,8 metrach kwadratowych wypełnionych najlepszym polskim designem!
W dniach 24-25 sierpnia 2012 Mobilne Kontenery Designu staną na powrót w Katowicach na terenie tegorocznego festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012. Projekt Mobilne Kontenery Designu jest współorganizowany przez Design Silesia i Instytucję Kultury Ars Cameralis Silesiae Superioris.
Samo słowo kontener wywodzi się od łacińskiego słowa contineo, które oznacza trzymać razem. Taki też powinien być dobry design: powinien łączyć wspólne interesy projektanta, producenta i użytkownika. Dobry design ułatwia bowiem życie zwykłego człowieka, a przy okazji podnosi nie tylko renomę producenta, ale także rozwija jego działalność. Produkty, które prezentowane są na wystawie w Mobilnym Kontenerze Designu to doskonałe przykłady potwierdzające ten fakt. Większość z nich posiada po kilka z listy piętnastu cech, które powinien mieć Produkt Doskonały, stworzonej przez specjalistów Design Silesia. Są to: funkcjonalność, jakość, strategia, estetyka, ekonomia, bezpieczeństwo, dystrybucja, innowacyjność, ergonomia, ekologia, komfort, dostępność, wytrzymałość, tradycja i technologia.

Producenci prezentowanych na tej specyficznej wystawie produktów już dawno przekonali się o tym, że warto inwestować w dobre projektowanie. Design przynosi bowiem profity: wzrasta sprzedaż produktów, powiększają się zyski, a zadowoleni użytkownicy przywiązują się do marki i chętnie sięgają po kolejne produkty. Mobilny Kontener Designu to sygnał, że dobry design równa się wymiernym korzyściom dla wszystkich. To swoiste wyciągnięcie ręki z zaproszeniem: przyjdź, zobacz jak robią to inni i jak wielkie mają dzięki temu profity. To także zwrócenie uwagi na projektantów, wskazanie, że warto im zaufać i powierzyć swój produkt. Wreszcie, Mobilny Kontener Designu jest swoistym kierunkowskazem dla użytkowników: te rzeczy spełniają Twoje oczekiwania!

Ojciec transportu kontenerowego Malcolm McLean pewnie nie przypuszczał, że w 2012 roku kontener stanie się miejscem dla sztuki, kiedy ponad pięćdziesiąt lat temu zainwestował cały swój majątek w przebudowę tankowca w statek, który mógłby przewozić kontenery załadowane towarem. W 1965 roku statek nazwany dumnie Ideal X wyruszył w podróż z ładunkiem 35-stopowych kontenerów z Newark do Houston. Po latach, 13 maja 2012 roku, w swoją podróż wyruszył Mobilny Kontener Designu, swoista galeria produktów, które w swojej perfekcji zbliżają się do Produktu Idealnego. Trasa zaczyna się w Katowicach, by ostatecznie dotrzeć do wielu innych miast regionu i przekonywać do inwestycji w design.
Zapraszamy was do odwiedzenia Mobilnych Kontenerów Designu, które przez 2 dni dostępne będą na terenie festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach.

KONTENER
(ang.), pojemnik, zbiornik służący do gromadzenia, przechowywania drobnicy (nosiwa w postaci oddzielnych przedmiotów) albo masówki (nosiwa w postaci sypkiego materiału); stosowanie k. (tzw. konteneryzacja) znacznie usprawnia i ułatwia transport, zwł. przeładunek towarów z jednego środka transportowego na drugi, gdyż nie wymaga opróżnienia k. w czasie poszczególnych faz transportu.
/ Encyklopedia Powszechna PWN, Wyd. PWN, 1973 /


Update 12.07.2012

Każdego roku jednym z najważniejszych celów naszego festiwalu jest prezentacja jak najszerszej grupy muzycznych debiutantów, twórców nie mogących się pochwalić zbyt wielkim dorobkiem nagraniowym, mającym za to ogromny potencjał, dzięki któremu być może osiągną sukcesy artystyczne na miarę Autechre, DJ-a Krusha czy Squarepushera. Wyszukujemy najciekawszych autorów debiutanckich EP-ek, muzyków mogących pochwalić się jednym albumem i zestawiamy ich z największymi mistrzami sceny elektronicznej, pokazując w jakich kierunkach mogą się w przyszłości rozwijać niszowe odmiany muzyki współczesnej.

Dlatego też – podobnie jak w zeszłym roku – finał tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka należał będzie do debiutującego artysty – osiemnastoletniego londyńczyka, znanego jako King Krule.

Ponownie zapraszamy Was na koncert odbywający się w wyjątkowych przestrzeniach najstarszej świątyni ewangelickiej w Katowicach, które tak doskonale sprawdziły się w trakcie zeszłorocznego występu innego debiutanta – Jamiego Woona.

Właśnie tam usłyszycie po raz pierwszy w Polsce jeden z najbardziej niesamowitych utworów, jakie pojawiły się w zeszłym roku – Out Getting Ribs. Utwór, który w ciągu paru miesięcy doczekał się ponad miliona odsłon na popularnych serwisach video zwrócił uwagę krytyków i publiczności na młodego Londyńczyka, znanego dotychczas nielicznym odbiorcom ze swoich inspirowanych hip-hopem instrumentalnych kawałków, publikowanych pod pseudonimem Zoo Kid.

Wraz ze zmianą pseudonimu przyszła również zmiana w muzyce – połamane rytmy zastąpił dubstepowy pogłos, a miejsce jazzowych sampli zajęły gitary i zabawy z elektroniką. Po olbrzymim sukcesie pierwszego kawałka, przyszedł czas na debiutancką EP-kę, która w listopadzie ubiegłego roku potwierdziła, że jesteśmy świadkami narodzin niezwykłego talentu. Jego kompletnie nie przystający do chłopięcego wizerunku głęboki głos, porównywany przez niektórych recenzentów do głosu Leonarda Cohena, oprawiony w niepokojące brzmienia, kojarzące się zimnofalowymi utworami z lat 80-tych, został uznany za zjawisko, w którym najpełniej zamknęły się problemy młodej generacji Brytyjczyków, protestującej na ulicach wielkich miast. Jego występ podczas finału tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć twórcę, który już u progu kariery potrafi zwrócić na siebie uwagę bezkompromisową szczerością tekstów i pozbawioną ograniczeń pomysłowością muzyczną, pozwalającą mu na bezproblemowe poruszanie się po mroczniejszych, przesiąkniętych liryczną wrażliwością obszarach współczesnej elektroniki.

Mamy również doskonałą informację dla tych, którzy wybierają się na festiwalowe koncerty w piątek i sobotę w Dolinie Trzech Stawów, ponieważ do naszego tegorocznego line-upu dołącza kolejna dwójka wykonawców. Pierwszy z nich to kolejny przedstawiciel najmłodszej fali producentów muzyki elektronicznej, zaledwie szesnastoletni Marcel Everett, występujący pod nazwą XXYYXX. Nie dajcie się zwieść młodemu wiekowi muzyka, bo to on właśnie za opublikowany w tym roku, nagrywany w domu  album, doczekał się porównań z Machinedrum i Jamesem Blake, a część krytyków mianowała go nową nadzieją chillvawe. Jego muzyka, wciąż pełna dziecięcej wrażliwości i melancholii, zbudowana na minimalistycznych rytmach i brzmieniu klawiszy to jedno z tych zjawisk, które powinny wzbudzić zainteresowanie każdego fana nowych, futurystycznych brzmień.
O naszym kolejnym wykonawcy pisze się, że byli by doskonałym składem otwierającym występy Gang Gang Dance, więc goszcząc w tym roku gwiazdę amerykańskiej neo-psychodelii, postanowiliśmy również zaprosić szalony duet Nguzunguzu.

Żeby opisać inspiracje stojące za prezentowaną przez nich muzyką, należałoby przepisać całą Encyklopedię Niszowych, Egzotycznych i Nieistniejących Gatunków Muzycznych, na szczęście sami podsumowują własne dokonania spójnym określeniem „futuristic global club music”, w którym główny nacisk położony jest na przymiotnik global. Od kuduro po juke, od grime po zouk, każdy gatunek muzyki tanecznej jaki wypłynął na powierzchnię w ostatnich dekadach, zmienia się w rękach mistrzowskiej pary z Los Angeles w punkt wyjścia do improwizacji zdolnych rozpalić publiczność pod każdą szerokością geograficzną i poskutkować zaproszeniami do współpracy od takich gwiazd jak M.I.A, która powierzyła im opiekę producencką nad swoim ostatnim mixtapem.

Oprócz informacji o artystach mamy już dla Was również aktualną wersję Programu (Timetable) z podziałem na sceny, dni i godziny występów.

TAURON NOWA MUZYKA FESTIWAL 2012 TIMETABLE / PROGRAM:

23.08 CZWARTEK / THURSDAY / Galeria Szyb Wilson / Katowice godz. 20.00 (08.00 pm)
20.00 Chilly Gonzales i AUKSO (CAN/PL)
24.08 PIĄTEK / FRIDAY / Dolina Trzech Stawów, Katowice (ul. Francuska 180).

MAIN STAGE:
17.00 – 18.00 TBA
19.00 – 20.00 Speech Debelle Live (UK)
21.00 – 22.00 Gang Gang Dance Live (US)
23.00 – 00.00 Beach House Live (US)
01.00 – 02.00 Hot Chip Live (UK)

LITTLE BIG STAGE:
18.00 – 19.00 Kwes. Live (UK)
20.00 – 21.00 Eskmo Live (US)
22.00 – 23.00 The Field Live (SWE)
00.00 – 01.00 Fuck Buttons Live (UK)
02.00 – 03.00 Clark Live (UK)
03.00 – 04.00 Jimmy Edgar Live (CAN)
04.00 – 05.00 Sepalcure Live (US)
05.00 – 06.00 Young Montana? (UK)

RED BULL MUSIC ACADEMY CLUB STAGE:
20.30 – 21.30 TBA
21.30 – 23.30 L-Vis 1990 dj set (UK)
23.30 – 00.30 XXYYXX (US)
00.30 – 01.30 Lapalux Live (UK)
01.30 – 02.30 John Talabot Live (ESP)
02.30 – 03.30 Rustie Live (UK)
03.30 – 06.00 Scuba dj set (UK)

RED BULL TOURBUS:
(Times TBA)
Full Crate & Mar Live (HL)
Gnucci Live (SWE)
NGUZUNGUZU live (US)

BLN.FM STAGE:
TBA

25.08 SOBOTA / SATURDAY / Dolina Trzech Stawów, Katowice (ul. Francuska 180).
MAIN STAGE:
17.00 – 18.00 TBA
19.00 – 20.00 TBA
21.00 – 22.00 Madlib feat Freddie Gibbs Live (US)
23.00 – 00.00 Mouse on Mars Live (GER)
01.00 – 03.00 Four Tet & Caribou Back2Back DJ Set (UK/CAN)

HIPNO STAGE:
18.00 – 19.00 TBA
20.00 – 21.00 TBA
22.00 – 23.00 Brandt Brauer Frick Ensemble Live (GER)
00.00 – 01.00 Ghostpoet Live (UK)
02.00 – 03.00 TNGHT (UK/CAN)
03.00 – 05.00 The Gaslamp Killer dj set (US)

RED BULL MUSIC ACADEMY CLUB STAGE:
20.30 – 21.30 TBA
21.30 – 23.30 Morphosis (LEB)
23.30 – 00.30 Saschienne Live (GER)
00.30 – 02.00 The Black Dog Live (UK)
02.00 – 04.00 Michael Mayer dj set (GER)
04.00 – 06.00 Lucy dj set (ITA)

RED BULL TOURBUS:
(Times TBA)
Dj Rashad & DJ Spinn dj set (US)
TBA

BLN.FM STAGE:
TBA

26.08 SUNDAY / NIEDZIELA
20.00 Closing Down Concert – King Krule live (UK) (Kościół Ewangelicko-Augusburski, Katowice)
22.00 TNM 2012 Afterparty (Jazz Club Hipnoza, Katowice) – TBA


Update 31.05.2012

Madlib feat. Freddie Gibbs to kolejne gwiazdy Festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012.

Tegoroczna edycja Nowej Muzyki obfituje w twórców, którzy od samego początku kariery nie dają się zamknąć w zużytych, jasno określonych ramach gatunkowych. W tym roku na naszym festiwalu możecie się natknąć na elektronikę zabarwioną post-rockiem, dubstep uciekający w stronę soulu, techno zyskujące intrygujące, ambientowe rysy, a tym razem przyszedł czas na hip-hop, z wolna przechodzący w jazz. A to za sprawą kolejnej festiwalowej gwiazdy, która zawita na katowickim lotnisku Muchowiec – Otis Jackson Junior, czyli Madlib we własnej, długo wyczekiwanej osobie. Dwadzieścia lat szlifowania formy u boku takich gwiazd jak De La Soul, Ghostface Killah czy Mos Def,  sprawiły, że jest uznawany za jednego z niedoścignionych mistrzów współczesnego hip-hopu, a jego albumy nagrane wspólnie z J Dilla czy MF Doomem, to prawdziwe kamienie milowe muzyki lat dwutysięcznych. Jego muzyka stanowi jedno z największych źródeł inspiracji dla całej generacji artystów, która wytycza aktualnie najciekawsze ścieżki na pograniczu zaangażowanego hip-hopu, elektroniki i jazzu, a do fascynacji jego producenckimi pomysłami przyznają się tak różni twórcy, jak Flying Lotus czy muzycy Portishead.  To jednak okazało się dla niego niewystarczające, ponieważ w 2001 roku wyruszył na podbój sceny jazzowej, wydając Angels Without Edges, nagrany wraz Yesterdays New Quintet, w którego skład wchodził… on sam w pięciu kolejnych odsłonach, osiągając sukces i potwierdzając tym samym, jak wszechstronnie uzdolnionym jest twórcą.  Projekt ten rozrósł się w cały wirtualny wszechświat, w którym Madlib nagrywa kolejne jazzowe albumy, wcielając się w poszczególnych muzyków kwintetu i testuje swoje pomysły na jazzową rewolucję. Nie przeszkadza mu to we współpracy z uznanymi, ale też i nieznanymi twórcami, to on właśnie stoi za sukcesami debiutanckiej płyty Strong Arm Steady czy ostatniego albumu największej gwiazdy neo-soulu, Erykah Badu.

Jednym z jego wspólników jest Freddie Gibbs, znany również jako Gangsta Gibbs – przedstawiciel klasycznego getto rapu, który o wiele skuteczniej przechowuje ducha legendarnego Tupaca, niż najdoskonalszy i najbliższy oryginałowi hologram. Fred od ponad dekady opowiada historie wprost z chodników rodzimego Gary w stanie Indiana, przyznając się do inspiracji twórczością  takich legend jak Ol’ Dirty Bastard czy Nas. Przez lata udawało mu się również pozostawać z dala od tradycyjnych mediów, a jego reputacja narastała z roku na rok wokół wypuszczanych regularnie mixtepe’ów, gdzie ujawnił swój talent do poetyckich obserwacji i upodobanie do jazzujących rytmów.

Współpraca Jacksona Jr’a z Gibbsem, występujących pod szyldem MadGibbs, rozpoczęła się w zeszłym roku, wraz z wydaniem EPki Thuggin’. Kilka miesięcy temu poszli o krok dalej, nagrywając wspólnie długogrający album, z którego materiał przedstawią polskim fanom już w sierpniu, przy okazji festiwalu TNM. Jeśli brakuje Wam klasycznego rapu, przesączonego dogłębnie duchem lat 90-tych, oldschoolowych brzmień, w których zawsze znajdzie się miejsce na szaloną improwizację na dwa adaptery,  wspartą naprawdę dobrymi i szczerymi tekstami o życiu na przedmieściach – musicie znaleźć się wtedy pod sceną.


Update 17.05.2012

Fuck Buttons, 120 Days i Full Crate & Mar wśród wykonawców Festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012.

Korzystając z wyjątkowej okazji, jaką jest jednorazowe przeniesienie tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka na tereny w pobliżu katowickiego lotniska Muchowiec, postanowiliśmy zaprosić twórców, których muzyka sprawia, że cała publiczność lewituje ponad ziemią. Przygotujcie się na delikatne, wpadające w ucho melodie z dziecięcego pokoju, przygotujcie się na długotrwały trans, przygotujcie się na wściekły, dronowy jazgot, przygotujcie się na kojącą falę rytmicznego hałasu, zdolnego kruszyć mury i dotrzeć do takich miejsc w waszych organizmach, o których istnieniu nie mieliście wcześniej pojęcia. Po prostu – przygotujcie się na Fuck Buttons! Andrew Hung i Benjamin John Power wracają do Polski i podobnie jak w przypadku poprzednich wizyt, nie mają zamiaru się oszczędzać. Koncertowa odsłona bristolskiego duetu to zjawisko z pogranicza doświadczenia religijnego i narkotycznego, mistrzowski pokaz hipnotyzowania publiczności przy pomocy repetycji, przesterów i psychodelicznych wizualizacji, prawdziwa msza ku czci św. Hałasu. Fuck Buttons nie znają litości, nie uznają żadnych kompromisów, od pierwszych sekund zamykają odbiorców w nieprzepuszczalnej, noisowej bańce dźwięków, która pozwala zapomnieć o całej reszcie świata. Jeśli jesteście gotowi na ekstremalne doświadczenia, jeśli chcecie wiedzieć jak brzmi muzyka przyszłości, jeśli uwielbiacie odbierać muzykę całym ciałem, nie tylko uszami – występ Fuck Buttons jest czymś czego pod żadnym pozorem nie powinniście przegapić!

W tym roku przygotowaliśmy również coś dla wszystkich fanów przesterowanych gitar i motorycznych, krautorockowych rytmów. Norweski kwartet 120 Days nagrał w ciągu ostatnich 9 lat zaledwie jeden duży album i dwie EP-ki, to jednak w zupełności wystarczyło by zapewnić im dwie najważniejsze norweskie nagrody muzyczne oraz uwielbienie wśród skandynawskich fanów rockowych brzmień przenikających się z muzyką taneczną. Olbrzymi sukces debiutanckiego albumu oraz kilkumiesięczna trasa po Stanach Zjednoczonych i Japonii, gdzie zespół był witany przez wielotysięczne tłumy zachwyconych fanów, okazały się na tyle ciężkim brzemieniem dla młodych chłopaków z niewielkiego norweskiego miasteczka, że grupa praktycznie całkowicie zamilkła na kolejnych pięć lat. Wracają właśnie teraz, w 2012 roku, przywożąc ze sobą długo oczekiwaną kontynuację pierwszego longplaya, która trafiła do sklepów w marcu, a ich sierpniowy występ będzie pierwszą okazją by posłuchać tego materiału na żywo w Polsce.

Muzykę kolejnych gości naszego festiwalu, jeden z recenzentów opisywał jako połączenie Flying Lotusa z D’Angelo, którzy romansując z dubstepowymi basami, postanowili odświeżyć ścieżkę dźwiękową z Odysei Kosmicznej 2001. Jeśli macie problem ze zobrazowaniem sobie czegoś podobnego, to po prostu wyobraźcie sobie doskonały hip-hop, bo właśnie to przywiezie dla Was holenderski duet Full Crate & Mar. Istnieją od niedawna, ich pierwsze nagrania pojawiły się w 2009 roku, jednak zdążyli już zagrać u boku takich sław jak Erykah Badu czy Electric Wire Hustle, a ich występy w Londynie i Nowym Jorku przyciągnęły niespotykane tłumy. Szybko rosnącą popularność zawdzięczają przede wszystkim rewelacyjnemu połączeniu ciepłego, soulowego wokalu Mara z producencką biegłością Full Crate’a, docenioną między innymi przez Red Bull Academy. Jeśli szukacie rozbujanych bitów, funkujących klawiszy, potężnego basu i łagodnych wokali snujących opowieści o miłości, to sierpniowy wieczór z Full Crate & Mar zdecydowanie powinien przypaść Wam do gustu.

Sponsorem głównym festiwalu jest TAURON Polska Energia.

TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która jest drugim pod względem wielkości producentem energii elektrycznej w Polsce, największym dystrybutorem energii oraz jednym z największych jej sprzedawców (według danych za lata 2007-2009). Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 17 proc. powierzchni kraju, zatrudnia ok. 27,8 tys. osób i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. Grupa posiada aktywa we wszystkich elementach łańcucha wartości charakterystycznego dla sektora elektroenergetycznego (wydobycie, wytwarzanie, odnawialne źródła energii, dystrybucja, sprzedaż).


Update 21.03.2012

Mouse on Mars, Eskmo, Jimmy Edgar, The Black Dog wśród artystów VII Festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012

Sześć lat. Tyle musieliśmy czekać na kolejny, dziesiąty w karierze, studyjny album największych mistrzów niemieckiej elektroniki lat 90-tych, pochodzącego z Kolonii duetu Mouse on Mars.

Twórcy, odpowiedzialni za tak niezapomniane płyty jak Iaora Tahiti czy Niun Niggung, które znalazły sobie już stałe miejsce w kanonie muzyki elektronicznej powrócili do studia po trwającej ponad pół dekady przerwie, by wyjść stamtąd z albumem, który doskonale podsumowuje ich prawie dwudziestoletnią obecność na scenie. Parastrophics, bo tak właśnie zatytułowali swoją najnowszą płytę, to prawie godzina wyrazistych bitów, zapętlonych skrawków melodii i cytatów z klasyki popu, tworzących hipnotyczną całość, która przywodzi na myśl zarówno ambientowo-house’owe dokonania z początków kariery duetu, jak i bardziej taneczne oblicze, które prezentowali publiczności podczas niezliczonych występów w latach dwutysięcznych. Poruszając się z olbrzymią swobodą między czysto tanecznymi kawałkami, a połamanymi, rytmicznymi konstrukcjami przywodzącymi na myśl dokonania Flying Lotusa, Jan St. Werner i Andi Toma po raz kolejny pokazują, ile z ich eksperymentalnego podejścia do dźwięków zostało wchłonięte przez współczesną elektronikę. Ten album to niewątpliwie ukłon w stronę oddanych fanów zespołu, którzy z radością odkryją, że ich ulubiona kapela wcale nie ma zamiaru spocząć na laurach, ciesząc się zasłużonym tytułem „klasyków”. Udowadnia również, że pomimo kilkuletniej przerwy, Niemcy nie stracili niczego ze swojej tradycyjnej przewrotności i nadal potrafią tworzyć eksperymentalną muzykę, która jednocześnie porywa całe tłumy do tańca. Mamy nadzieję, że Wy również dacie się im porwać gdy zaprezentują materiał z tej właśnie płyty, występując na głównej scenie siódmej edycji Tauron Nowa Muzyka Festiwal.

Swoje najnowsze utwory przywiezie również kolejna gwiazda naszego festiwalu, mistrz nastrojowej elektroniki i jeden z najciekawszych artystów w katalogu wytwórni Ninja Tune – Eskmo. Choć Brendan Angelides nigdy nie marzył o karierze muzyka i jak sam twierdzi początkowo tworzył muzykę w celach autoterapeutycznych, to właśnie jego płyta zatytułowana po prostu Eskmo stała się jednym z najciekawszych wydarzeń muzycznych 2010 roku. Sięgając po glitch-hop, dubstep oraz ambientową elektronikę stworzył album, który zwrócił uwagę samego Amona Tobina i zaowocował współpracą z legendarnym brazylijskim twórcą oraz stworzeniem wspólnego projektu Eskamon. Jego sławę ugruntowały kolejne wydawnictwa, opublikowane pod szyldem Welder, zawierające nieco bardziej taneczne i przystępne kompozycje, a początek tego roku przyniósł wytężone prace nad nowym albumem. Zafascynowany z jednej strony dokonaniami rockowej awangardy spod znaku Primusa, z drugiej egzotycznymi nagraniami Petera Gabriela, artysta po raz kolejny próbuje uniknąć gatunkowego zaszufladkowania, przywożąc ze sobą muzykę, w której znajdą coś dla siebie zarówno fani J Dilla, jak i Briana Eno.

Po następnym gościu tegorocznej odsłony Tauron Nowa Muzyka, twórcy niezapomnianego przeboju I Wanna Be Your STD, można się spodziewać, że jego muzyka będzie równie zaraźliwa co niebezpieczna, dla odbiorcy o bardziej konserwatywnych gustach. Choć zaczynał bardzo wcześnie, jako jeden z niezliczonych artystów szukających swojej szansy na scenie rave i techno, Jimmy Edgar bardzo szybko odkrył, że jego prawdziwe powołanie tkwi w rozerotyzowanym elektro-funku, który jeden z recenzentów określił „muzyką z porno klubów XXI wieku”. Wychowany na muzyce Kraftwerka młody multiinstrumentalista szybko znalazł sobie miejsce w zasłużonej wytwórni Warp, a jego muzyka z roku na rok zyskiwała na dojrzałości, sterując coraz mocniej w stronę przetykanego elektroniką pop-funka, gorąco przyjętego zarówno przez wielbicieli klasycznych dokonań Prince’a, jak i fanów wczesnych płyt Jimmiego Tenora. Jeśli stęskniliście się za potężnymi partiami syntezatorów, wokalami przepuszczanymi przez vocoder, rozhulanym, dudniącym basem prosto z getta lat 70-tych, uzupełnionymi dawką techno energii wprost z Detroit i olśniewającym widowiskiem na LEDowych ekranach, to ten występ na pewno na długo zapisze się w Waszej pamięci!

Na koniec przygotowaliśmy natomiast prawdziwy rarytas dla wszystkich, którzy chcieliby sobie przypomnieć jak brzmi IDM w wykonaniu najprawdziwszych klasyków. Kiedy w 1993 roku w prasie muzycznej na całym świecie pojawiły się pierwsze nieśmiałe próby definiowania tego gatunku, liczyły się tak naprawdę tylko trzy nazwy: Autechre, Aphex Twin i właśnie oni – brytyjskie trio The Black Dog. Ich debiutancki album Temple of the Transparent Balls do dziś zaliczany jest do przełomowych nagrań lat 90-tych, takich, które doprowadziły do przedefiniowania całych obszarów muzyki techno, a nagrane w dwa lata później Spanners to prawdziwa ozdoba katalogu zasłużonej wytwórni Warp i jeden z kilku albumów z tamtego okresu, które bez najmniejszego uszczerbku przetrwały próbę czasu. W ciągu kolejnych lat muzyka Black Dog, podobnie jak i skład, ulegała różnym przeobrażeniom, osiągając ostatecznie swoją dzisiejszą formę, która równie dużo zawdzięcza fascynacji artystów klasycznym techno, muzyką użytkową, soundtrackami filmowymi, jak i uwielbieniu dla dokonań Briana Eno. Jedna z ich ostatnich płyt, Music for Real Airports to swoisty hołd dla mistrza, a także doskonały popis field recordingu, pozwalający naprawdę poczuć atmosferę lotniska. W zeszłym roku trio opublikowało swój najnowszy album Liber Dogma, zawierający potężną dawkę klasycznego IDM, przypominającego najlepsze dokonania Black Dog z początków kariery i pokazującego, że wciąż nie mają sobie równych w tworzeniu skomplikowanych, mrocznych, tanecznych melodii.


Update 8.03.2012

Speech Debelle, The Field, Gnucci Banana, Michael Mayer i Brandt Brauer Frick Ensemble kolejnymi artystami VII edycji Festiwalu Tauron Nowa Muzyka.

Na początek – doskonała informacja dla wszystkich stęsknionych za rasowym brytyjskim hip-hopem i funkowo-jazzującymi kapelami. Speech Debelle gościła już na naszym festiwalu w 2009 roku jako debiutantka, która swoim pierwszym albumem powaliła na kolana krytyków oraz publiczność, zgarniając przy okazji prestiżową Mercury Prize. Tym razem wraca jako artystka w pełni ukształtowana, z zespołem, który od trzech lat towarzyszy jej w nieustającej trasie koncertowej. Do Katowic przywiezie materiał ze swojej najnowszej płyty – „Freedom of Speech”, opublikowanej w lutym tego roku. Jak sama twierdzi, tym razem próbowała stworzyć współczesny odpowiednik „największych przebojów starego Motown, miks Ray’a Charlesa z mroczną atmosferą nagrań Pink Floyd i połamanymi rytmami, znanymi z płyt z J Dilla”. Jeśli chcecie się przekonać jak wygląda przyszłość hip-hopu – nie może Was zabraknąć na tym koncercie!

Festiwalowy autobus Red Bulla to miejsce, gdzie co roku możecie zobaczyć najciekawszych debiutantów i wykonawców, którzy dopiero przygotowują swoje pierwsze albumy. Tym razem spadnie na Was stamtąd lawina zaraźliwych melodii, dancehallowych rytmów i abstrakcyjnych tekstów, wyrapowanych przez Gnucci Banana – jedną z tych artystek które zaprzeczają tezie, że białe dziewczyny nie powinny rapować. Jej dorobek nie powala być może na kolana, zaledwie kilka kawałków i dwa solidne mixtape’y nagrane wraz z mężem, Spoekiem Mathambo – południowoafrykańskim raperem, który okazał się jedna z największych rewelacji zeszłorocznej edycji naszego festiwalu – to jednak w zupełności wystarczyło, by krytycy zaczęli głosić, że oto narodziła się nowa M.I.A.,  bardziej taneczna, mniej polityczna, radosna i energetyczna. Czekając na debiutancki album nie przegapcie okazji do zobaczenia Gnucci Banana nim podbije wszystkie radiowe playlisty.

Zdecydowanie inną odmianę muzyki tanecznej przywiezie ze sobą kolejny gość naszego festiwalu – założyciel legendarnej wytwórni Kompakt – Michael Mayer.  To propozycja dla tych wszystkich, którzy cenią sobie bardziej popowe, melodyjne odmiany minimalistycznego techno, w którym ambientowy beat łączy się z eterycznymi wokalami i tanecznym pulsem. Niezależnie od tego czy gra swoje własne sety, czy występuje wraz Superpitcherem jako Supermayer, Michael Mayer od dwudziestu lat tworzy mistrzowskie, autorskie miksy, cieszące się olbrzymim uznaniem odbiorców na całym świecie – prestiżowy serwis Resident Advisor uznał nawet, że to właśnie sygnowany jego nazwiskiem set remiksów „Immer” z 2002 roku jest najlepszym DJ-skim albumem nowego tysiąclecia. Zaliczany do grona najważniejszych klasyków współczesnej niemieckiej elektroniki, pojawi się na naszej scenie by zaprezentować Wam niezawodny zestaw tanecznych kawałków, przepełnionych magią i poezją wielkiego miasta.

W całkowicie odmienne regiony muzyczne zabierze Was natomiast kolejny reprezentant wytwórni Kompakt – mistrz zaskakującego techno granego na żywych instrumentach – The Field. Chociaż kariera Axela Willnera zaczęła się od ujawniającego głębokie fascynacje muzyką lat 80-tych ambientowego house, w ciągu ostatnich siedmiu lat szwedzki artysta dał się również poznać jako prawdziwy wirtuoz łączenia organicznych brzmień klasycznych instrumentów z nerwową pulsacją odhumanizowanej elektroniki. W jego muzyce można odnaleźć nawiązania do klasyków krautrocka czy cytaty z Cocteau Twins, które w połączeniu z soulowymi harmoniami i transowym rytmem wprost z kolońskich klubów, tworzą widowiskową mieszankę zdolną zachwycić zarówno miłośników punkowego brudu jak i cybernetycznej precyzji. Festiwalowy koncert, podczas którego towarzyszyć będzie mu między innymi perkusista John Stanier z cieszącego się olbrzymim uznaniem zespołu Battles, to pierwsza okazja by posłuchać na żywo w Polsce materiału z opublikowanej w zeszłym roku płyty – „Looping State of Mind”, uznanej przez wielu krytyków za jeden z najważniejszych albumów 2011 roku.

Jednym z najważniejszych punktów tegorocznej edycji naszego festiwalu będzie bez wątpienia pierwsza w Polsce wizyta niemieckiego zespołu Brandt Brauer Frick Ensemble, które pochodzącym z 2010 roku albumem „You Make Me Real”, udowodniło, że łączenie muzyki klasycznej z techno, wcale nie musi się sprowadzać do dokładania transowych beatów pod partie symfonicznych smyczków. W muzyce tworzonej przez klasycznie wykształconego kompozytora Paula Fricka i dwóch klubowych wyjadaczy – Jana Brauera i Daniela Brandta odbijają się zarówno zdobycze muzycznej awangardy z ostatnich kilku dekad, ze szczególnym uwzględnieniem dorobku mistrzów minimalu – Johna Cage’a czy Steve’a Reicha, jak i głęboka fascynacja tradycyjnym techno spod znaku Detroit. Tym co wyróżnia Brandt Bauer Frick jest fakt, że cała ich muzyka powstaje w oparciu o tradycyjne, jazzowo-rockowe instrumentarium, wsparte w rzadkich okazjach wykorzystaniem samplerów i syntezatorów.. Kawałki zbudowane na wyraźnym brzmieniu spreparowanego pianina (kolejny ukłon w stronę Cage’a), pochodach basu i nieludzkiej wręcz precyzji Brandta, zdolnego zagrać na swojej perkusji najbardziej nawet polirytmiczne łamańce mają równie wiele wspólnego z techno, co z klasycznymi nagraniami krautrockowych geniuszy, niemieckiej grupy Can. Dodatkowego wymiaru muzyce dodaje towarzyszący im na koncertach 10 osobowy ansambl, dzięki któremu utwory znane z płyty zyskują jazzową spontaniczność i energię, możliwą do uzyskania tylko dzięki wykorzystaniu całej orkiestry. Dajcie się porwać mistrzom akustycznego techno i nie przegapcie tego występu!

Więcej informacji na:
www.festiwalnowamuzyka.pl

Sponsorem głównym festiwalu jest TAURON Polska Energia.

TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która jest drugim pod względem wielkości producentem energii elektrycznej w Polsce, największym dystrybutorem energii oraz jednym z największych jej sprzedawców (według danych za lata 2007-2009). Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 17 proc. powierzchni kraju, zatrudnia ok. 27,8 tys. osób i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. Grupa posiada aktywa we wszystkich elementach łańcucha wartości charakterystycznego dla sektora elektroenergetycznego (wydobycie, wytwarzanie, odnawialne źródła energii, dystrybucja, sprzedaż).


Przygotujcie się po raz kolejny na huk koparek i zgrzyt dźwigów, industrialną architekturę i festiwal odbywający się na największym placu budowy w Katowicach. Już teraz zaplanujcie ostatni weekend sierpnia, ponieważ siódma odsłona Festiwalu Tauron Nowa Muzyka to między innymi:

Kwes – brytyjski multiinstrumentalista, znany między innymi ze współpracy z Leftfield oraz Ebony Bones, okrzyknięty przez Matthew Herberta jednym z najciekawszych innowatorów we współczesnej muzyce elektronicznej. Obsługując samplery, gitary, perkusję oraz klawisze, ten 24letni przedstawiciel Warp Records udowadnia, że żaden gatunek muzyczny nie ma przed nim tajemnic, a swoboda z jaką przemieszcza się pomiędzy hip-hopowymi brejkami a eksperymentalnymi dźwiękami spod znaku IDM, zapewnił mu olbrzymie uznanie pośród muzyków, które zaowocowało wspólnymi nagraniami między innymi z Mikahu czy Damonem Albarnem.

Równie nieortodoksyjne podejście do muzyki zaprezentuje Wam nasza następna gwiazda, wyczekiwany przez wielu nowojorski duet Sepalcure, złożony z Praveena Sharmy oraz Travisa Smitha, znanego lepiej jako Machine Drum. Fani oscarowego kina rozpoznają w nich natychmiast współtwórców ścieżki dźwiękowej do Czarnego Łabędzia w reżyserii Darrena Aronofskiego, jednak muzyka ilustracyjna to tylko niewielki fragment ich wspólnej twórczości. Przygotujcie się na prawdziwe taneczne szaleństwo zbudowane na wariacjach wokół klasycznego house’u, dubstepu i glitchowych wynalazków, podane tak by usatysfakcjonować nawet najbardziej wybrednych odbiorców.

Istnieje szansa, że o kolejnym artyście, który zagości na naszych scenach w sierpniu, mogliście jeszcze nie słyszeć, choć zdarzało mu się już grywać w polskich klubach. L-Vis 1990 to jeden z tych twórców, których głównym motorem napędowym jest nostalgia za tanecznym graniem z lat 90-tych i tłumem szalejącym w rytm klasycznych kawałków Daft Punka czy Basement Jaxx. Sięgając po retro brzmienia syntezatorów i stary automat perkusyjny Rolanda, L-Vis 1990 przywraca wiarę w tradycyjny house, doprawiając go garażowym brudem, funkowym basem i hipnotycznymi wokalami, przypominającymi o złotej erze neo-soulu.

Nieco inny ciężar gatunkowy ma natomiast twórczość naszego następnego gościa. Współzałożyciel jednej z najistotniejszych dla dubstepu wytwórni – Hotflush, twórca takich przebojów jak Three Sided Shape czy So You Think You’re Special, mistrz parkietowej masakry stężonym basem – po prostu Scuba. Twórca, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi eksperymentalnej elektroniki, autor jednego z najlepszych ubiegłorocznych albumów – Triangulation na którym pokazał, że nawet w erze Skrillexa, dubstep wciąż może brzmieć świeżo i zaskakująco. Jego muzyka to nieustający ciąg zaskoczeń, w którym uk funky spotyka się z ambientem, a ludzki głos ginie w pozornie pozbawionym kontroli chaosie szumów i zgrzytów, tylko po to by powrócić chwilę później i zmusić wszystkich do tańca przy potężnych parkietowych hymnach. Po jego festiwalowym występie możecie się spodziewać drżących ścian i kawałków z zapowiadanej na ten rok płyty – Personality.

Podobną wszechstronnością i energią wykazuje się także inny artysta, którego będziecie mieli okazję posłuchać na naszych scenach.  Choć działa już od 2007 roku, wydając regularnie kolejne single i Ep-ki, to dopiero debiutancki album opublikowany pod szyldem Warp Records zwrócił na niego uwagę krytyków i słuchaczy z całego świata. Rustie i jego Glass Swords okazali się jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń muzycznych ubiegłego roku, a twórczość młodego producenta szybko znalazła sobie miejsce na radiowych plejlistach. Przeciwnicy oskarżają go o nadmierną prostotę i stosowanie melodramatycznych chwytów, fani zaś bronią artysty twierdząc, że wnosi na skostniałą już nieco scenę nowych brzmień dziecięcą wręcz wrażliwość i niesamowitą umiejętność panowania nad reakcjami publiczności. W trakcie naszego festiwalu będziecie mogli samodzielnie zweryfikować tę opinię i sprawdzić, czy oparte na prostym basie i syntezatorowych tłach Hover Traps, faktycznie zasługuje na miano jednego z największych bangerów jakie pojawiły się w ostatniej dekadzie czy też jest to „cyniczna produkcja, obliczona na to, by podobać się wszędzie i każdemu”, jak stwierdził jeden z brytyjskich krytyków. Niezależnie od tego jaką podejmiecie decyzję, możemy zagwarantować, że ten występ nie pozostawi Was obojętnymi!

Prostoty nie powinniście się spodziewać natomiast po występie Chrisa Clarka, wręcz przeciwnie – to w końcu artysta, który zasłynął przede wszystkim tym, że tworzy muzykę wymykającą się wszelkiemu opisowi i próbom gatunkowego zaszufladkowania. Jego dotychczasowe nagrania próbowano już kategoryzować jako trip-hop, avant-rave, post-rock, IDM czy organiczny noise, prawda jest jednak taka, że każdy utwór Clarka to samodzielna konstrukcja, wymagająca od słuchaczy przedefiniowania całej dotychczasowej wiedzy o muzyce elektronicznej. Tylko on potrafi tak doskonale połączyć elementy euro-dance, glitch-hopu, kwaśne brzmienia syntezatorów i kraftwerkowe, przemodelowane wokale w kompozycje, których równie dobrze się słucha, jak dobrze się do nich tańczy. Jak pisał jeden z wiodących portali muzycznych, muzyka Clarka przypomina nieustającą wędrówkę po zakamarkach wesołego miasteczka, gdzie w tej samej sekundzie można się natknąć na stoisko z watą cukrową i namiot pełen zmutowanych dziwolągów, a każdy jego występ to podróż w świat bez muzycznych ograniczeń, zdolna zachwycić każdego, kto potrafi się otworzyć na nietypowe, czasem mocno psychodeliczne dźwięki. Na naszym festiwalu będzie gościł już po raz drugi, przywożąc tym razem materiał z zapowiadanej na marzec płyty – Iradelphic.

Psychodelia to również słowo-klucz opisujące dokonania nowojorskiej grupy Gang Gang Dance, której występ będzie jednym z najważniejszych punktów tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka. Uznawani za przedstawicieli „anty-muzyki”, epatujący potężnymi ścianami hałasu, gitarowymi przesterami i elektronicznym chaosem, wdarli się w 2004 roku na amerykański rynek muzyczny debiutanckim albumem Revival of the Shittest, pokazując olbrzymi talent wokalistki Liz Bougatsos i udowadniając, że nie uznają żadnych muzycznych kompromisów. Arabskie harmonie, afrykańskie rytmy, eteryczne wokale przecinające kolejne warstwy dźwięku, to tylko kilka elementów składających się na całkowicie nieopisywalne zjawisko znane jako Gang Gang Dance, którego każdy koncert przypomina połączenie szamańskich rytuałów z klimatem undergroundowego klubu, w którym wszyscy eksperymentują na wszystkim.  Wydany w ubiegłym roku album Eye Contact, opublikowany przez legendarną wytwórnię 4AD stał się międzynarodową sensacją, królując na szczytach wielu list podsumowujących najlepsze płyty 2011 roku a pochodzące z niego utwory stały się nieustającym źródłem inspiracji dla najlepszych remixerów na świecie, w tym dla samego Lee „Scratch” Perry’ego. Żaden fan współczesnych eksperymentów muzycznych nie powinien przegapić tego koncertu!

To oczywiście dopiero pierwsza partia atrakcji, jakie dla Was przygotowaliśmy. Kolejne gwiazdy i wydarzenia już wkrótce, a do (data) możecie skorzystać z promocyjnej ceny 4 dniowych karnetów obejmujących wszystkie festiwalowe imprezy. Od dziś dostępne są również karenty dwudniowe (24-25.08.2012).
Nie zwlekajcie!  



Sprawdź inne wydarzenia @ Katowice

Tauron Nowa Muzyka 2012 Katowice

Tauron Nowa Muzyka Katowice 2019

Cz, 20 czerwca 2019
godz: 20:00

Tauron Nowa Muzyka Katowice 2019 Katowice

Tauron Nowa Muzyka Katowice 2019

Cz, 20 czerwca 2019
godz: 20:00

Tauron Nowa Muzyka 2012 Katowice

OFF Festival 2019

Pt, 02 sierpnia 2019
godz: 15:00

Tauron Nowa Muzyka 2012 Katowice

BASS CAMP 2019

Cz, 15 sierpnia 2019
godz: 15:00

Tauron Nowa Muzyka 2012 Katowice

QueFestival 2019

Sb, 19 października 2019
godz: 18:00

od 99 PLN