Diana D Rouze

7 017
Diana D Rouze
Progressive House Techno
Kraj:
Polska
Miasto:
Warszawa

Występy na Ibizie czy Holandii są niewątpliwie celem zdecydowanej większości polskich DJ-ów. Co jednak, gdy ktoś zaczyna od tych krajów, a potem przenosi się w rodzinne strony? Degradacja? Patrząc na życiorys Diany d’Rouze to ostatnie słowo, jakie przychodzi na myśl!

Co innego, gdy jesteś na Ibizie i grasz w tamtejszych klubach, a co innego, gdy mieszkasz w Polsce i zagraniczni promotorzy zapraszają cię na występy nawet dwa razy w miesiącu. Właśnie do takiej pozycji doszła Katarzyna Kretek od 1997 roku, kiedy to po raz pierwszy stanęła za deckami. Niemcy, Węgry, Czechy, Chorwacja, Holandia, Hiszpania, Słowacja, Wielkia Brytania – niewielu polskich DJ-ów może się pochwalić regularnym odwiedzaniem takiej ilości krajów.

Wielokrotne występy na węgierskim i niemieckim Mayday, dwukrotne na słynnym Hrad House Festival w Bratysławie, w Pradze na europejskim tournee klubu Cocoon oraz w Amnesii, Pachy i El Divino na Ibizie – przy takiej liście komentarz wydaje się absolutnie zbędny.

A to wszystko zasługa niesłychanej pasji i konsekwencji – po powrocie do kraju sama musiała organizować imprezy w Poznaniu, żeby mieć gdzie grać. Wysiłek szybko się opłacił, bo dziś Diana d’Rouze należy do ścisłej czołówki polskich DJ-ów, zajmując 3. miejsce w plebiscycie magazynu „Laif”. Trudno o dobry klub, w którym nie grała. Trudno o festiwal, który pozwoliłby sobie pominąć jej nazwisko w line-upie. Diana na swe występy przyciąga rzesze fanów, zafascynowanych świeżym i porywającym spojrzeniem na muzykę.

Zaczynała od techno, przeszła przez tribal i progressive, aż doszła do electro i dziś w jej setach słychać wszystko, co najlepsze w tych gatunkach. „Obecnie w muzyce elektronicznej wszystkie style mocno się ze sobą mieszają i to jest fascynujące. Nie trzeba się zamykać na jeden gatunek. Można budować swój styl na różnorodności i nieustannie zaskakiwać ludzi” – mówi Diana.

Coraz łatwiej wymienić wielkich DJ-ów, z którymi Diana nie grała, niż tych, z którymi dzieliła gramofony. Należą do nich zarówno gwiazdy techno (Sven Väth, Carl Cox), house’u (Danny Howells), progressive (Chris Fortier, Anthony Pappa) a nawet trance’u (Paul Van Dyk). Gdy jej własne produkcje zaczną częściej pojawiać się na muzycznym rynku, Diana d’Rouze może zacząć się pojawiać w biografiach innych artystów, dla których występ z nią będzie istotnym wydarzeniem w karierze.

Zagranicznych oczywiście, bo w Polsce jej pseudonim widnieje już w niejednym życiorysie. Jak dotąd Diana na koncie ma jedną wspólną produkcję z Electro One „Mi Corazone”, która znalazła się na top liście Mistress Barbary, ale znając Kasię, na pewno na tym nie poprzestanie…
Jednak to w electro widzę teraz największy potencjał. Energii, którą ludzie oddają tańcząc przy tej muzyce nie da się z niczym porównać

DJ Chart | Diana d'Rouze | 10.2010

Artysta Tytuł Wytwórnia
1 Nicolas Masseyeff No More Time feat. Jr C (Oxia Remix) Herzblut Recordings
2 Horatio & Sinc Ramayana (Carlo Lio Mix)
3 Clio Hoola Hoop Metroline Limited
4 Pirupa & Pigi Breakdown (DJ Danila Alexanderplatz Remix) Wazzup ? Records
5 Nihil Young Bye Bye My Brain (Ramon Tapia Mix) Frequenza Records
6 Robyn Hang with me (Kaiserdisco Remix) Konichiwa Records
7 Kaiserdisco Aguja
8 Christian Smith Indecent Exposure
9 Pepo Childhood Automatica
10 Federico Epis Shout (Ellectrica Remix)

Imprezy na których grałem

Brak zdjęcia Radom

#technofest

Pn, 02 maja 2016
godz: 21:00

Gramy dla Oskarka [Impreza Charytatywna] Sopot

Gramy dla Oskarka [Impreza Charytatywna]

Nd, 22 września 2013
godz: 20:00